Dzień Gofra obchodzimy 25 marca, a w Stanach Zjednoczonych gofry mają dodatkowo swoje święto 24 sierpnia. Gofr zna prawie każde dziecko, najczęściej z wakacji nad morzem, z jarmarku albo z niedzielnego śniadania u babci. Dzień gofra w przedszkolu to wdzięczny temat, bo łączy smak, zapach i dotyk z matematyką ukrytą w kratce. Kratkowany wzór gofra jest gotową planszą do liczenia, a jego wiosenna data daje pretekst do rozmowy o tym, jak dawniej witano wiosnę. Przy okazji łatwo porozmawiać o tym, co jemy na co dzień, a co od święta.
We wpisie znajdziesz historię święta ze szwedzką ciekawostką językową, ciekawostki do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów, które masz w szafie, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, propozycje książek oraz pomysły na współpracę z rodzicami. Każdą zabawę opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić bez dodatkowego szukania. Tam, gdzie pojawia się jedzenie albo gorąca gofrownica, piszemy wprost o alergiach, zgodzie rodziców i nadzorze dorosłego.
W skrócie
- Data: 25 marca (w Szwecji i w Polsce), w USA dodatkowo 24 sierpnia.
- Zasięg: święto nieoficjalne, wyrosłe ze szwedzkiej tradycji, dziś obchodzone w wielu krajach przez kawiarnie, szkoły i przedszkola.
- Od kiedy: nie ma daty ustanowienia, to tradycja ludowa, a nie święto ogłoszone przez jakąś organizację.
- Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
- Czego potrzebujesz: tektura, kartki w kratkę, farby, kredki, gąbki, woreczki gimnastyczne, chusta animacyjna, nakrętki dla starszych dzieci, a do degustacji gofry i zgoda rodziców.
Historia Dnia Gofra
Dzień Gofra nie ma założyciela ani roku ustanowienia, bo wyrósł z dawnej tradycji w Szwecji. 25 marca przypada Zwiastowanie Pańskie, które Szwedzi nazywali Vårfrudagen, czyli w wolnym tłumaczeniu Dniem Naszej Pani. Z czasem w mowie potocznej ta nazwa zaczęła brzmieć jak Våffeldagen, czyli dzień gofra, bo oba słowa są do siebie bardzo podobne. Z tej językowej pomyłki wziął się zwyczaj pieczenia gofrów właśnie tego dnia. Nie da się wskazać roku, w którym to się stało, dlatego piszemy uczciwie, że to stara tradycja, a nie święto z datą założenia.
Do zwyczaju dołącza się też praktyczne wytłumaczenie. Wczesną wiosną kury po zimie znoszą więcej jaj, a jajka są jednym z głównych składników ciasta na gofry. Pieczenie czegoś słodkiego i sytego było więc naturalnym sposobem na przywitanie jaśniejszych dni. Ze Szwecji zwyczaj rozszedł się dalej i dziś 25 marca nazywany jest Międzynarodowym Dniem Gofra. Kawiarnie i piekarnie w wielu krajach, także w Polsce, przygotowują wtedy gofry z promocją albo specjalnymi dodatkami.
W Stanach Zjednoczonych istnieje osobne święto gofrów, obchodzone 24 sierpnia. Ta data przypomina, że 24 sierpnia 1869 roku Cornelius Swartwout otrzymał w USA patent na gofrownicę, czyli żelazne formy do pieczenia gofrów. To dwa różne święta: szwedzkie wiosenne i amerykańskie letnie. W polskich przedszkolach i szkołach przyjęło się świętować 25 marca i na tę datę przygotowaliśmy ten materiał. Jeśli w marcu macie już dużo zajęć, zabawy z tego wpisu przydadzą się też w sierpniu, na przykład podczas dyżuru wakacyjnego.
Po co obchodzić Dzień Gofra z dziećmi
Gofr to temat bliski i przyjemny, więc dzieci chętnie o nim mówią, a nieśmiałe łatwiej się otwierają. Przygotowanie ciasta pokazuje, że jedzenie nie bierze się z pudełka, tylko powstaje z kilku prostych składników, które da się nazwać i dotknąć. To okazja do rozmowy o tym, co jemy codziennie, a co od święta, i dlaczego słodycze nie zastąpią obiadu. Wspólne nakrywanie do stołu, czekanie na swoją kolej i częstowanie innych ćwiczą umiejętności społeczne. Dzieci uczą się też, że przy gorących urządzeniach w kuchni pracuje dorosły, a one stoją w bezpiecznej odległości.
Kratka gofra to gotowa pomoc matematyczna. Można liczyć kwadraciki, dzielić gofr na połowy i ćwiartki, układać wzory w kratkach i porównywać wielkości. Mieszanie ciasta, smarowanie, wyciskanie i przyklejanie ćwiczą małe mięśnie dłoni potrzebne później do pisania. Zabawy z węchem i smakiem rozwijają zmysły i słownictwo, bo dzieci szukają słów na to, co czują: chrupiący, miękki, ciepły, słodki. Historia o szwedzkiej pomyłce językowej to z kolei zabawna lekcja o tym, że słowa zmieniają się, gdy ludzie wymawiają je po swojemu.
Ciekawostki o gofrach dla dzieci
Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, a resztę zostaw na kolejne dni. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, po co gofrowi kratka?”, i poczekaj na pomysły dzieci. Dopiero potem przeczytaj odpowiedź i porównajcie ją z tym, co dzieci wymyśliły. Najmłodszym wystarczy jedna ciekawostka połączona z obrazkiem albo prawdziwym gofrem do obejrzenia. Starsze dzieci mogą same szukać ciekawostek w książkach kucharskich przyniesionych z domu.
- Gofr piecze się między dwiema gorącymi płytami. Urządzenie do pieczenia gofrów to gofrownica. Ciasto wlewa się na dolną płytę, przykrywa górną i czeka, aż się zarumieni.
- Kratka na gofrze bierze się z płyt gofrownicy. Płyty mają wypukłe i wklęsłe wzory, które odciskają się w cieście.
- Dołki w gofrze to małe miseczki. Zatrzymują polewę, śmietanę albo sok z owoców, żeby nie spłynęły na talerz.
- Dawne gofrownice miały bardzo długie rączki. Trzymało się je nad ogniem w piecu albo w kominku, a rączki chroniły ręce przed gorącem.
- Dzień Gofra wziął się z pomyłki w słowach. W Szwecji nazwa święta 25 marca brzmiała podobnie do słowa „dzień gofra” i tak już zostało.
- W Szwecji i Norwegii gofry często mają kształt serduszek. Płyta gofrownicy jest podzielona na kilka serc, które można od siebie oderwać.
- Gofry z Belgii są grubsze od naszych. Mają głębokie dołki i słyną na całym świecie.
- Do ciasta na gofry potrzeba kilku składników. Najczęściej są to mąka, jajka, mleko, masło albo olej i szczypta cukru.
- Gofry nie muszą być słodkie. Można je jeść z serem, warzywami albo jajkiem, jak kanapkę.
Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)
U najmłodszych stawiaj na dotyk, zapach i proste powtarzanie. Wszystkie pomoce mają być duże, bez nakrętek, koralików i innych drobiazgów, które mieszczą się w buzi. Prawdziwe jedzenie podajesz tylko po sprawdzeniu alergii i za zgodą rodziców, bo ciasto na gofry zawiera zwykle mąkę pszenną, jajka i mleko. Zabawy są krótkie, po kilka minut, i można je powtarzać przez cały tydzień.
Gofrownica otwiera się i zamyka
Usiądź z dziećmi na dywanie i pokaż, jak działa gofrownica, używając własnych dłoni: jedna dłoń leży płasko jak dolna płyta, druga opada na nią jak pokrywa. Dzieci naśladują ruch i wspólnie mówicie „otwieramy, wlewamy, zamykamy, czekamy”. Przy słowie „czekamy” wszyscy liczą szeptem do trzech i przy „gotowe!” podnoszą ręce do góry. Potem zamieńcie dłonie na całe ciało: dzieci kładą się na plecach, podnoszą nogi i ręce, a na hasło „zamykamy” przyciągają kolana do brzucha i obejmują je rękami. Zabawa uczy reagowania na słowa, ćwiczy koordynację i przy okazji wprowadza pojęcia góra i dół.
Kratka pod paluszkami
Przygotuj tacę z kilkoma dużymi przedmiotami o różnej fakturze: kawałek tektury falistej, gąbkę do mycia naczyń, kratkę z tacki do jajek, gładki talerzyk i prawdziwego ostudzonego gofra w woreczku strunowym, który trzymasz ty. Dzieci dotykają po kolei każdej rzeczy, a ty nazywasz, co czują: gładkie, szorstkie, miękkie, w kratkę. Na koniec każde dziecko szuka na tacy czegoś, co ma kratkę jak gofr. Zabawa rozwija zmysł dotyku i słownictwo, a do tego uczy skupienia na jednej rzeczy.
Wąchamy jak piekarze
Do trzech słoików z dziurkami w zakrętce włóż po odrobinie czegoś pachnącego: cukier waniliowy, cynamon i skórkę pomarańczy. Słoiki trzymasz ty i podsuwasz je pod nos dzieciom po kolei, a one mówią albo pokazują minką, czy im się podoba. Potem otwórz jeden słoik i pokaż, co w nim było, a przy następnym dzieci próbują zgadnąć. Pamiętaj, że dzieci wąchają, a nie jedzą, i nie wkładają niczego do buzi. Zabawa ćwiczy węch i ciekawość, a w scenariuszu dobrze wprowadza temat pieczenia.
Gofr dla misia
Wytnij z brązowej tektury kilka dużych gofrów wielkości talerzyka i narysuj na nich kratkę. Posadź w kole kilka pluszaków i poproś dzieci, żeby każdemu podały gofra na talerzyku, mówiąc „proszę, misiu” i „smacznego”. Pluszak dziękuje twoim głosem, a dzieci odpowiadają „proszę bardzo”. Możesz dodać bitą śmietanę z białej bibuły i truskawki z czerwonego papieru, które dzieci kładą na gofrze. Zabawa uczy grzecznościowych zwrotów, dzielenia się i ćwiczy chwyt przy podawaniu.
Zabawy dla 3- i 4-latków
W tym wieku dzieci uwielbiają zabawy w role i małe zadania z liczeniem do pięciu. Gofr świetnie nadaje się do jednego i drugiego, bo można go sprzedawać, dekorować i liczyć na nim kratki.
Budka z goframi
Zróbcie w kąciku budkę z goframi: stolik, fartuszki, tekturowe gofry, papierowe dodatki w pudełkach i kartonowe pieniądze. Jedno dziecko jest sprzedawcą, dwoje lub troje klientami, a reszta czeka w kolejce. Klient mówi „Poproszę gofra z truskawkami i śmietaną”, sprzedawca układa dodatki na tekturowym gofrze, podaje i mówi, ile kosztuje: jedna moneta albo dwie. Po każdym zakupie role się zmieniają. Zabawa ćwiczy wypowiadanie się pełnym zdaniem, czekanie w kolejce i pierwsze liczenie pieniędzy, a sprzedawca ćwiczy pamięć, bo musi zapamiętać zamówienie.
Ile kratek ma mój gofr?
Wytnij z tektury kwadratowe gofry z kratką narysowaną grubym flamastrem: dwie na dwie, dwie na trzy albo trzy na trzy kratki. Każde dziecko dostaje jeden gofr i woreczek z kolorowymi kółkami z papieru wielkości kratki. Dzieci kładą kółko w każdej kratce i liczą na głos, ile ich jest. Potem porównują się w parach, czyj gofr ma więcej kratek, a czyj mniej. Zabawa ćwiczy liczenie z przyporządkowaniem, czyli jedno kółko na jedną kratkę, oraz porównywanie liczebności.
Co wkładamy do ciasta?
Przygotuj obrazki albo prawdziwe opakowania: mąka, jajka w wytłoczce, mleko, masło, cukier, a do tego rzeczy, które do ciasta nie pasują, na przykład but, piłka i kredka. Postaw dużą miskę na środku koła. Dzieci po kolei wybierają jedną rzecz i decydują, czy wkładamy ją do miski, czy nie, a grupa pokazuje kciuk w górę albo w dół. Przy nietrafionych pomysłach wszyscy się śmieją, ale zawsze pytasz, dlaczego but nie pasuje do ciasta. Zabawa uczy klasyfikowania i uzasadniania, a dzieci poznają nazwy składników.
Zabawy dla 5- i 6-latków
Starsze przedszkolaki mogą już planować, wykonywać polecenia w kilku krokach i rozwiązywać zagadki na kratce. Tu wprowadzamy przepis obrazkowy i pierwsze kodowanie.
Przepis w obrazkach
Na dużym arkuszu narysuj pięć okienek i wspólnie z dziećmi ułóżcie przepis na gofry: wsypujemy mąkę, wbijamy jajka, wlewamy mleko, mieszamy, a dorosły piecze w gofrownicy. Dzieci rysują każdy krok w okienku, a potem mieszasz kartki i prosisz dzieci, żeby ułożyły kroki po kolei. Zapytaj, co się stanie, gdy zamienimy kolejność, na przykład najpierw upieczemy, a potem wbijemy jajka. Ostatnie okienko zawsze przedstawia dorosłego przy gofrownicy, bo gorąca płyta to nie zadanie dla dziecka. Zabawa ćwiczy myślenie przyczynowo-skutkowe i opowiadanie w kolejności.
Gofrowe kodowanie
Narysuj na podłodze taśmą malarską duży gofr z kratką cztery na cztery pola. W jednym polu postaw tekturową truskawkę, w innym papierową śmietanę, a w jeszcze innym kubek z syropem. Jedno dziecko jest robotem i stoi w rogu gofra, a drugie układa z kartek ze strzałkami trasę, którą robot ma przejść, żeby zebrać wszystkie dodatki. Robot wykonuje po jednym kroku na każdą strzałkę, a grupa sprawdza, czy trasa była dobra. Zabawa uczy kierunków, planowania i myślenia krok po kroku, czyli podstaw programowania.
Połowa dla ciebie, połowa dla mnie
Daj każdej parze dwa papierowe gofry w kształcie koła podzielonego na cztery serduszka, jak w szwedzkiej gofrownicy, i nożyczki z zaokrąglonymi końcami. Dzieci mają podzielić jeden gofr sprawiedliwie na dwie osoby, a drugi na cztery osoby. Pracują pod nadzorem dorosłego i najpierw pokazują palcem, gdzie przetną. Na koniec porównują, czy części są równe, i opowiadają, jak podzieliłyby prawdziwego gofra, gdyby do stołu przyszedł jeszcze ktoś. Zabawa wprowadza pojęcie połowy i ćwiartki oraz uczy sprawiedliwego dzielenia się.
Zajęcia dla klas 1-3
Uczniowie potrafią już czytać, liczyć w większym zakresie i pracować w grupie nad małym projektem. Dzień Gofra może być dla nich lekcją języka, matematyki i przedsiębiorczości w jednym.
Jak powstało słowo?
Napisz na tablicy dwa słowa: Vårfrudagen i Våffeldagen, i przeczytaj je na głos powoli, a potem szybko. Uczniowie zgadują, co mają ze sobą wspólnego, a ty opowiadasz o szwedzkiej pomyłce, która zamieniła święto w dzień gofra. Potem grajcie w głuchy telefon z długim słowem, na przykład „marchewkowo-truskawkowy gofr”, i sprawdźcie, jak brzmiało na końcu kolejki. Uczniowie zapisują słowo z początku i z końca i szukają różnic. Zajęcia pokazują, że język się zmienia, i ćwiczą uważne słuchanie oraz pisanie.
Mnożymy kratki
Uczniowie dostają kartki w kratkę i rysują gofry o różnych wymiarach: trzy na trzy, cztery na pięć, sześć na dwa. Liczą, ile kratek ma każdy gofr, najpierw po jednej, potem rzędami, i odkrywają, że szybciej jest pomnożyć. Starsi uczniowie szukają dwóch różnych gofrów, które mają tyle samo kratek. Dla chętnych zadanie dodatkowe: na gofrze cztery na cztery rozłóż truskawki tak, żeby w każdym rzędzie była tylko jedna. Zajęcia ćwiczą mnożenie jako dodawanie jednakowych składników i orientację na kratce.
Gofrowa kawiarnia klasowa
Uczniowie w grupach projektują menu kawiarni z goframi: wymyślają nazwy, opisują dodatki i ustalają ceny w okrągłych kwotach. Potem każda grupa dostaje wymyślony budżet i kartę zamówienia od innej grupy, na przykład trzy gofry z owocami i dwa z serem. Liczą, ile kosztuje zamówienie i ile zostanie reszty. Na koniec głosujecie na najciekawszą nazwę gofra i najlepiej opisane menu. Zajęcia łączą pisanie krótkiego tekstu użytkowego z dodawaniem i odejmowaniem w zakresie stu.
Gofr na zdrowo
Porozmawiajcie o tym, że gofr może być deserem albo pożywnym posiłkiem, w zależności od tego, co na nim położymy. Uczniowie dostają obrazki dodatków: bita śmietana, owoce, jogurt naturalny, ser, warzywa, polewa czekoladowa, cukier puder. Układają dwa talerze: gofr na co dzień i gofr od święta, i uzasadniają swój wybór. Nie oceniamy jedzenia jako dobrego albo złego, tylko rozmawiamy o tym, jak często co jeść. Zajęcia wspierają świadome wybory żywieniowe bez straszenia i moralizowania.
Prace plastyczne
Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy przygotowujesz wcześniej sama. Wszystkie prace można zrobić z materiałów, które zwykle są w przedszkolnej szafie.
Gofr z tektury falistej
- kwadrat albo koło z tektury falistej
- brązowa i żółta farba plakatowa
- paski brązowego papieru, klej
- bibuła w kolorze białym i czerwonym
Dzieci malują tekturę na złoty kolor gofra i zostawiają do wyschnięcia. Na wyschniętą tekturę naklejają paski brązowego papieru, najpierw poziomo, potem pionowo, tak żeby powstała kratka. Z białej bibuły robią kulki bitej śmietany, a z czerwonej truskawki i przyklejają je na wierzch. Młodsze dzieci mogą dostać gotowe paski i kulki, a starsze zwijają je same. Z gotowych gofrów zróbcie wystawę „Nasza gofrownia” na tablicy w szatni.
Odbijany gofr
- kawałek gąbki albo tektury falistej
- farba plakatowa w kolorach brązowym, żółtym i pomarańczowym
- kartka papieru, talerzyk na farbę
Wytnij z tektury kwadraty i przyklej na nich cienkie paski w kratkę, żeby powstały stemple, albo użyj kostek gąbki, którymi dzieci odbijają kwadraty jeden obok drugiego. Dzieci maczają stempel w farbie i odbijają go na kartce tak, żeby wyszedł duży gofr złożony z kratek. Potem kolorują każdą kratkę innym owocem, rysując kredkami borówki, maliny albo plasterki banana. To praca dobra nawet dla dwulatków, jeśli dostaną duże stemple i gęstą farbę. Przy okazji rozmawiacie o powtarzaniu wzoru.
Serduszkowy gofr
- papierowe koło w kolorze beżowym
- szablon serduszka, ołówek, nożyczki
- kredki, klej, kolorowy papier
Pokaż dzieciom zdjęcie albo rysunek szwedzkiego gofra złożonego z pięciu serduszek. Dzieci odrysowują serduszko pięć razy na beżowym papierze, wycinają je pod nadzorem dorosłego i układają w kwiatek na papierowym kole. Na każdym serduszku rysują kratkę i ozdabiają je innym dodatkiem. Starsze dzieci mogą na każdym serduszku napisać imię osoby, z którą chciałyby się podzielić gofrem. Praca łączy plastykę z rozmową o przyjaźni i dzieleniu się.
Menu z goframi
- kartka z bloku złożona na pół
- kredki, flamastry, wycinki z gazetek reklamowych
- klej, nożyczki
Dzieci projektują kartę dań dla swojej gofrowni. Na okładce rysują szyld i wymyślają nazwę, a w środku rysują albo wklejają z gazetek trzy gofry z różnymi dodatkami. Starsze przedszkolaki podpisują gofry z twoją pomocą, a uczniowie piszą same nazwy i ceny. Gotowe karty przydadzą się w zabawie w budkę z goframi i w kawiarni klasowej. Praca ćwiczy planowanie, precyzyjne wycinanie i pierwsze pisanie.
Zabawy ruchowe i muzyczne
Zabawy ruchowe najlepiej przeprowadzić na sali gimnastycznej albo w sali z odsuniętymi stolikami. Rola gofra, ciasta albo kucharza od razu dodaje dzieciom energii i pomaga im słuchać poleceń.
Rośnie ciasto
Dzieci kucają rozproszone po sali i są ciastem w gofrownicy. Gdy grasz cicho na bębenku, ciasto powoli rośnie, czyli dzieci wstają coraz wyżej, aż staną na palcach z rękami w górze. Na głośne uderzenie gofrownica się zamyka i wszyscy szybko kucają, a na dźwięk trójkąta gofr jest gotowy i dzieci podskakują w miejscu, jakby wyskakiwały na talerz. Zmieniaj tempo, żeby dzieci musiały uważnie słuchać. Zabawa ćwiczy reakcję na sygnał dźwiękowy i koordynację ruchową.
Gofrowa kratka z szarf
Ułóż na podłodze z szarf albo skakanek dużą kratkę na dziewięć pól. Dzieci stoją wokół, a ty wołasz polecenia: wskocz do środkowego pola, przejdź przez górny rząd na palcach, połóż woreczek w rogu, stań w polu obok kolegi. W wersji muzycznej dzieci tańczą wokół kratki, a gdy muzyka cichnie, każde szuka wolnego pola. Na koniec wszyscy razem stają w kratkach i tworzą żywego gofra z polewą, która macha rękami. Zabawa ćwiczy orientację w przestrzeni, pojęcia góra, dół, środek i róg oraz zręczność.
Kucharze i gofry
Dzieci stoją w kole, a w środku leży chusta animacyjna, która jest gofrownicą. Wszyscy łapią chustę i poruszają nią w rytm piosenki: przy spokojnej zwrotce delikatnie falują ciasto, przy szybszej trzęsą nim, jakby mieszały. Na hasło „pieczemy” dzieci podnoszą chustę wysoko, a wymienione przez ciebie osoby wbiegają pod nią i siadają, bo są goframi. Gdy chusta opada, gofry są gotowe i wracają na swoje miejsce. Zabawa uczy współpracy całej grupy i reagowania na hasło.
Scenariusz zajęć na Dzień Gofra
| Temat | Gofr w kratkę, czyli jak powstaje nasz przysmak |
| Grupa wiekowa | 5-6 lat |
| Czas | około 45 minut |
| Cele | dziecko nazywa składniki ciasta na gofry; układa przepis obrazkowy we właściwej kolejności; liczy kratki i dzieli gofr na połowy; wie, że przy gorącej gofrownicy pracuje dorosły |
| Pomoce | opakowania mąki, mleka i jajek, słoiki z zapachami, tekturowe gofry z kratką, papierowe kółka, taśma malarska, kartki ze strzałkami, bębenek, kartki i kredki |
| Przebieg | 1. Powitanie (5 minut): pokazujesz tekturowego gofra i pytasz, kto jadł gofry i gdzie, a dzieci opowiadają o swoich wspomnieniach. 2. Historia (5 minut): krótka opowieść o szwedzkiej pomyłce w słowach, zakończona powtarzaniem słowa Våffeldagen. 3. Co wkładamy do ciasta? (7 minut): dzieci wybierają składniki do miski i uzasadniają wybór. 4. Przepis w obrazkach (8 minut): układanie kroków przepisu i rozmowa o tym, kto obsługuje gofrownicę. 5. Rośnie ciasto (5 minut): zabawa ruchowa z bębenkiem. 6. Ile kratek ma mój gofr? (8 minut): liczenie kratek i dzielenie gofra na połowy. 7. Rysunek (7 minut): dzieci rysują wymarzonego gofra z dodatkami. |
| Zakończenie | Dzieci siadają w kole i każde mówi, jaki dodatek położyłoby na gofrze dla kogoś bliskiego. Jeśli rodzice się zgodzili, na koniec jest wspólna degustacja gofrów upieczonych przez dorosłego. |
| Ewaluacja | Dzieci pokazują kciuk w górę, w bok albo w dół przy pytaniach: czy wiesz, z czego robi się gofry, i kto może dotykać gofrownicy. Obserwuj, kto samodzielnie ułożył przepis we właściwej kolejności. |
Jeśli chcesz upiec gofry w przedszkolu, zapytaj najpierw wszystkich rodziców o alergie i nietolerancje, bo w cieście są zwykle gluten, jajka i mleko, i uzyskaj ich zgodę na degustację. Sprawdź też zasady placówki dotyczące przygotowywania jedzenia w sali. Gofrownicę obsługuje wyłącznie dorosły, stoi ona na stabilnym stoliku poza zasięgiem dzieci, a kabel nie może zwisać. Dzieci mogą mieszać ciasto w misce przy osobnym stoliku, a potem patrzą z bezpiecznej odległości. Dla dzieci z alergią przygotuj osobną porcję z bezpiecznych składników albo inną przekąskę, żeby nikt nie czuł się wykluczony.
Książki, wiersze i piosenki
Nie znamy książki dla dzieci, która byłaby w całości o gofrach i której polskie wydanie moglibyśmy wskazać z pewnością, dlatego nie podajemy tu tytułów na wyrost. Zamiast tego sięgnij po książki kucharskie dla dzieci, które macie w bibliotece przedszkolnej, i poszukajcie w nich przepisu na gofry albo podobne ciasto. Dzieci mogą też przynieść z domu rodzinne zeszyty z przepisami, co jest świetnym wstępem do rozmowy o babciach i dziadkach, którzy pieką. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie. Pierwsza pasuje do zabawy „Gofrownica otwiera się i zamyka”, druga do rozmowy o bezpieczeństwie w kuchni.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Mąka, mleko, jajek dwa, mieszam ciasto, raz i dwa. Gofrownica cicho syczy, każdy kratki w gofrze liczy.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Gorąca płyta, uwaga, stop, nie dotykamy jej, ani hop. Mama, tata albo pani upieką gofra, a my z nimi.
Jak zaangażować rodziców
Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „25 marca obchodzimy Dzień Gofra. Będziemy rozmawiać o tym, jak powstaje jedzenie, liczyć kratki i bawić się w kawiarnię. Prosimy o informację, czy dziecko może spróbować gofra, i o zgłoszenie alergii pokarmowych do piątku.”. Jako zadanie do domu zaproponuj wspólne pieczenie gofrów albo naleśników i narysowanie tego, co dziecko robiło przy przygotowaniu. W klasach 1-3 uczniowie mogą przeprowadzić z rodzicem krótki wywiad: jakie gofry jadłeś w dzieciństwie i gdzie.
Chętnego rodzica możesz zaprosić do przedszkola z gofrownicą, żeby upiekł gofry dla grupy, oczywiście po uzgodnieniu z dyrekcją i przy zachowaniu wszystkich zasad bezpieczeństwa. Rodzice mogą też przynieść owoce do gofrowej degustacji albo tekturowe pudełka do budki z goframi. Jeśli w grupie są rodziny z Belgii, Szwecji albo innych krajów, poproś je o opowieść o tamtejszych gofrach. Udział ma być dobrowolny i bez presji, a jeśli ktoś nie może nic przynieść, to też jest w porządku. Wspólne gotowanie świetnie łączy się też z Dniem Naleśnika i Dniem Pieczenia, jeśli chcesz zrobić cykl kuchennych zajęć.
Najczęstsze pytania
Dzień Gofra obchodzimy 25 marca, podobnie jak w Szwecji, skąd pochodzi ten zwyczaj. W Stanach Zjednoczonych gofry mają też osobne święto 24 sierpnia, w rocznicę patentu na gofrownicę.
Z Szwecji. 25 marca przypada Zwiastowanie Pańskie, po szwedzku Vårfrudagen, a w mowie potocznej nazwa ta zaczęła brzmieć jak Våffeldagen, czyli dzień gofra. Nie ma roku ustanowienia ani założyciela, to stara tradycja ludowa.
Połącz zabawy z liczeniem kratek, przepis obrazkowy, zabawę w kawiarnię i prace plastyczne z tektury. Jeśli rodzice się zgodzą i nie ma przeciwwskazań, dorosły może upiec gofry do wspólnej degustacji. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.
Wystarczy fartuszek albo czapka kucharska z papieru. Rodzice mogą przynieść owoce do degustacji albo pudełka do budki z goframi, ale tylko po uzgodnieniu z nauczycielem i z uwzględnieniem alergii w grupie.
Nie, gofrownica bardzo się nagrzewa i obsługuje ją tylko dorosły. Dzieci mogą za to odmierzać składniki, mieszać ciasto i dekorować ostudzone gofry. Ważne, żeby urządzenie stało poza ich zasięgiem.
Dodaj komentarz