Dzień Eksperymentów nie ma stałej daty i nie jest świętem z kalendarza, więc najlepiej zorganizować go przy Dniu Nauki Polskiej 19 lutego albo przy Światowym Dniu Nauki dla Pokoju i Rozwoju 10 listopada. Wiele przedszkoli robi też cały tydzień eksperymentów w dowolnym terminie, często wiosną. Dzień eksperymentów w przedszkolu to czas, w którym dzieci nie tylko słuchają, ale same mieszają, dmuchają, obserwują i sprawdzają, co się stanie. Dzieci są naturalnymi badaczami, bo ciągle pytają „dlaczego?” i „co będzie, jeśli…?”. Wystarczy dać im miskę wody, kilka przedmiotów z kuchni i chwilę czasu, żeby zamienili salę w laboratorium.
We wpisie znajdziesz uczciwe wyjaśnienie, skąd bierze się ten dzień, ciekawostki o nauce i doświadczeniach do przeczytania dzieciom i eksperymenty dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne łączące sztukę z nauką, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, własne rymowanki oraz pomysły na współpracę z rodzicami. Doświadczenia różnią się od tych, które proponujemy w Dniu Nauki, Dniu Wody i Dniu Wynalazcy, więc możesz sięgać po oba wpisy przez cały tydzień. Przy każdym eksperymencie piszemy, czego pilnować, żeby było bezpiecznie.
W skrócie
- Data: bez stałej daty, najlepiej przy Dniu Nauki Polskiej (19 lutego) albo przy Światowym Dniu Nauki dla Pokoju i Rozwoju (10 listopada), albo jako tydzień eksperymentów wiosną.
- Zasięg: nazwa zajęć przedszkolnych, nie święto z kalendarza.
- Od kiedy: brak daty ustanowienia, każda placówka ustala termin sama.
- Wiek: doświadczenia dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
- Czego potrzebujesz: miski, plastikowe kubki, woda, sól, olej, miód, płyn do mycia naczyń, ocet, soda oczyszczona, ręczniki papierowe, flamastry, grzebień, bibuła, fasola, cytryna.
Historia Dnia Eksperymentów
Dzień Eksperymentów nie ma pomysłodawcy ani daty ustanowienia i nie ma go w kalendarzach świąt. To nazwa zajęć, które przedszkola organizują same: każda placówka wybiera termin, a opisy takich dni pojawiają się w styczniu, w lutym i w maju. Nauczycielki od lat dzielą się pomysłami na takie dni, a wśród najczęstszych doświadczeń są sprawdzanie, co pływa, a co tonie, obserwowanie rozpuszczania i reakcje sody z octem. Idea jest prosta: dziecko najlepiej rozumie świat wtedy, gdy może go dotknąć, sprawdzić i przeżyć. Dlatego nie mówimy dzieciom, że to święto obchodzone na całym świecie, tylko że to nasz dzień badaczy.
Jeśli chcesz osadzić Dzień Eksperymentów w kalendarzu, połącz go z jednym z dwóch dni poświęconych nauce. 19 lutego to Dzień Nauki Polskiej, obchodzony w rocznicę urodzin Mikołaja Kopernika, który przez lata obserwował niebo i sprawdzał swoje pomysły. 10 listopada to Światowy Dzień Nauki dla Pokoju i Rozwoju, ogłoszony przez UNESCO w 2001 roku. Oba dni opisujemy szerzej we wpisie o Dniu Nauki. Możesz też zrobić tydzień eksperymentów wiosną, kiedy dzieci mogą część doświadczeń przeprowadzić na podwórku.
Skoro dzień nie ma własnej historii, opowiedz dzieciom historię samego eksperymentowania. Słowo eksperyment pochodzi z łaciny i oznacza próbę albo doświadczenie. Uczeni od dawna nie tylko wymyślali, jak działa świat, ale też sprawdzali to w doświadczeniach, bo pomysł bez sprawdzenia może być błędny. Polską badaczką, o której warto opowiedzieć, jest Maria Skłodowska-Curie, która prowadziła w laboratorium bardzo cierpliwe doświadczenia i jako pierwsza osoba na świecie otrzymała dwie Nagrody Nobla, w 1903 i w 1911 roku. Jej historia pokazuje dzieciom, że nauka to przede wszystkim ciekawość, cierpliwość i dokładność.
Po co obchodzić Dzień Eksperymentów z dziećmi
Eksperymenty uczą myślenia naukowego w najprostszej postaci: zadaję pytanie, zgaduję, co się stanie, sprawdzam i mówię, co zobaczyłem. To ogromne wsparcie dla rozwoju poznawczego, bo dziecko uczy się przewidywać, porównywać i wyciągać wnioski. Opisywanie tego, co się dzieje w misce albo kubku, rozwija mowę i słownictwo: pojawiają się słowa rozpuszcza się, unosi się, opada, musuje. Starsze dzieci uczą się zapisywać wyniki rysunkiem, znakiem albo słowem, co jest wstępem do czytania i pisania. Precyzyjne nalewanie, mieszanie i odmierzanie ćwiczy też małą motorykę.
Równie ważna jest strona emocjonalna i społeczna. Dziecko, które zgadło źle, uczy się, że pomyłka to część nauki, a nie powód do wstydu. Praca w parach i małych zespołach uczy dzielenia się przyborami, czekania na swoją kolej i słuchania pomysłów innych. Dzień Eksperymentów to także najlepsza okazja do nauki zasad bezpieczeństwa: nie próbujemy niczego do jedzenia bez pozwolenia, nie trzemy oczu brudnymi rękami, słuchamy dorosłego i sprzątamy po sobie. Zabawy ruchowe o fali, powietrzu i dźwięku rozwijają sprawność fizyczną i pokazują, że nauka jest też w naszym ciele.
Ciekawostki o nauce i eksperymentach dla dzieci
Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, najlepiej od razu przed doświadczeniem, którego dotyczą. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, dlaczego jajko w jednym kubku pływa, a w drugim tonie?”, i dopiero potem przeczytaj odpowiedź.
- Powietrze coś waży i naciska. Nie widzimy go, ale ono naciska na wszystko dookoła, na nas też. Dlatego kartka może utrzymać wodę w odwróconym kubku.
- Słona woda lepiej unosi przedmioty. W bardzo słonej wodzie łatwiej pływać niż w zwykłej, dlatego jajko, które tonie w kranówce, może pływać w wodzie z dużą ilością soli.
- Olej i woda się nie mieszają. Nawet gdy mocno nimi potrząśniemy, po chwili olej znowu wypływa na górę, bo jest lżejszy od wody.
- Czarny flamaster ukrywa inne kolory. Tusz w czarnym flamastrze to często mieszanka kilku kolorów, które woda potrafi rozdzielić.
- Mydło rozrywa „skórkę” wody. Na powierzchni wody jest cieniutka, sprężysta warstwa. Mydło ją osłabia, dlatego pieprz nagle ucieka na brzegi talerza.
- Tarcie wytwarza ładunki elektryczne. Grzebień potarty o wełniany sweter przyciąga kawałki papieru i włosy, choć nie jest magnesem.
- Soda i ocet robią gaz. Gdy się spotkają, powstaje dwutlenek węgla, czyli ten sam gaz, który robi bąbelki w wodzie gazowanej.
- Ciepłe powietrze unosi się do góry. Dlatego papierowa spirala zawieszona nad ciepłym kaloryferem sama się kręci.
- Roślina potrzebuje wody i światła. Nasiona mogą wykiełkować w ciemności, ale bez światła roślinka będzie blada i słaba.
- Prawdziwi naukowcy też się mylą. Dlatego powtarzają doświadczenia kilka razy i zapisują wyniki, zanim powiedzą, że coś jest pewne.
Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)
U najmłodszych eksperyment to przede wszystkim przeżycie zmysłowe. Pracujcie na tackach albo na ceracie, bez drobnych przedmiotów, a wszystko, co trafia na stół, ma być bezpieczne, nawet jeśli dziecko włoży palce do buzi. Płyny i proszki trzyma dorosły.
Piana w misce
Do dużej miski wlej ciepłą wodę i dodaj odrobinę łagodnego płynu do kąpieli dla dzieci. Dzieci po kolei ubijają wodę trzepaczką i obserwują, jak rośnie piana, a potem wkładają do niej ręce, nabierają ją dłońmi i dmuchają, żeby sfrunęła. Zapytaj, czy piana jest ciężka czy lekka, ciepła czy zimna. Na koniec możecie schować w pianie dużą gumową zabawkę i ją odszukać. Zabawa rozwija dotyk i słownictwo, a przy okazji ćwiczy zasadę, że pianki nie bierzemy do buzi i nie trzemy nią oczu.
Kolorowy lód
Dzień wcześniej zamroź w plastikowych kubkach wodę zabarwioną farbą plakatową w kilku kolorach, tak żeby powstały duże bryły lodu. Wyjmij je na tackę wyłożoną białym papierem i daj dzieciom do ręki, najlepiej w rękawiczkach albo przez chwilę gołymi dłońmi. Dzieci przesuwają lód po papierze i obserwują, że zostawia kolorowe ślady, bo się topi. Porozmawiajcie, gdzie lód topi się szybciej: w dłoni czy na tacce. Bryły są na tyle duże, że nie zmieszczą się w buzi, a zabawa uczy, że lód zamienia się w wodę pod wpływem ciepła.
Dmuchamy: co się ruszy?
Postaw na stole w rzędzie kilka przedmiotów: piórko, kawałek bibuły, kartkę, piłkę do ping-ponga i duży drewniany klocek. Dzieci po kolei klękają przy stole i dmuchają w każdy przedmiot. Wspólnie cieszycie się, gdy coś odleci, i dziwicie się, gdy klocek stoi w miejscu. Na koniec ułóżcie przedmioty w dwie grupy: odleciało i nie odleciało. Zabawa ćwiczy oddech i aparat mowy, a dzieci odkrywają, że lekkie rzeczy łatwiej przesunąć.
Zabawy dla 3- i 4-latków
Trzy- i czterolatki potrafią już zgadywać, co się stanie, zanim zobaczą wynik. Przed każdym doświadczeniem zapytaj „Jak myślicie?” i pokaż odpowiedzi dzieci kciukiem w górę albo w dół.
Pieprz ucieka od mydła
Nalej wody na głęboki talerz i posyp jej powierzchnię odrobiną mielonego pieprzu. Dzieci dotykają wody czystym palcem i widzą, że nic się nie dzieje. Potem jedno dziecko macza palec w odrobinie płynu do mycia naczyń i dotyka środka talerza, a pieprz gwałtownie ucieka na brzegi. Powtórzcie z nowym talerzem, żeby każdy mógł spróbować. Uprzedź dzieci, żeby nie wąchały pieprzu z bliska i nie dotykały oczu, a po zabawie wszyscy myją ręce. Doświadczenie budzi ogromne zdziwienie i uczy uważnej obserwacji.
Tajemnica czarnego flamastra
Wytnij z ręcznika papierowego paski i narysuj na każdym, trochę powyżej dołu, grubą kropkę czarnym flamastrem, który rozpuszcza się w wodzie. Dzieci wstawiają paski do kubków z odrobiną wody, tak żeby woda sięgała poniżej kropki. Po kilku minutach woda wędruje w górę paska, a z czarnej kropki wychodzą kolory: niebieski, fioletowy, czasem żółty. Porównajcie flamastry w różnych kolorach i zapytajcie, który miał w sobie najwięcej ukrytych barw. Doświadczenie uczy cierpliwości i pokazuje, że rzeczy mogą być mieszanką.
Czarodziejski grzebień
Podrzyj bibułę na małe kawałki i rozłóż je na stole. Każde dziecko dostaje plastikowy grzebień albo linijkę i pociera nią kilka razy o wełniany sweter lub własne włosy. Potem zbliża grzebień do bibuły, która nagle podskakuje i przykleja się do niego. Spróbujcie też z grzebieniem niepotartym i porównajcie wynik. Pilnuj, żeby drobne kawałki bibuły nie trafiły do buzi. Zabawa pokazuje, że niewidzialne siły naprawdę działają, i uczy porównywania dwóch sytuacji.
Zabawy dla 5- i 6-latków
Starsze przedszkolaki mogą już same odmierzać, mieszać i zapisywać przewidywania rysunkiem. Przy każdym doświadczeniu obowiązuje zasada, że niczego nie próbujemy, a płyny wylewamy tylko do zlewu.
Jajko w słonej wodzie
Przygotuj dwa przezroczyste kubki z wodą i dwa surowe jajka. Do jednego kubka dzieci dosypują łyżką dużo soli i mieszają, a drugi zostaje z czystą wodą. Zapytaj, co się stanie z jajkami, a dzieci zaznaczają swoje przewidywanie na kartce. Dorosły delikatnie wkłada jajka łyżką do kubków: w zwykłej wodzie jajko tonie, a w słonej pływa. Na koniec spróbujcie dolewać do słonej wody czystą, aż jajko zawiśnie w środku. Po doświadczeniu wszyscy myją ręce, bo surowe jajko może przenosić bakterie. Zabawa uczy przewidywania i sprawdzania.
Wieża płynów
Postaw wysoki, przezroczysty słoik albo szklankę z grubego plastiku. Dzieci po kolei i bardzo powoli wlewają do niego warstwy: najpierw miód, potem płyn do mycia naczyń, potem wodę zabarwioną farbą, a na końcu olej. Płyny układają się w kolorowe warstwy jedna na drugiej i się nie mieszają. Potem dzieci wrzucają do środka małe przedmioty, na przykład nakrętkę, kawałek makaronu i winogrono, i patrzą, na której warstwie się zatrzymają. Porozmawiajcie o tym, co jest cięższe, a co lżejsze. Zabawa ćwiczy precyzję i porządkowanie, a wieżę możecie zostawić na parapecie na cały dzień.
Kartka, która trzyma wodę
Nad miską albo zlewem nalej wody do plastikowego kubka po sam brzeg. Połóż na nim kartkę z bloku albo pocztówkę i przyciśnij dłonią. Powoli odwróć kubek do góry dnem i zabierz rękę: kartka trzyma się, a woda nie wylewa. Dzieci próbują po kolei, najpierw z twoją pomocą, i cieszą się albo mokną, co też jest częścią nauki. Wyjaśnij, że powietrze naciska na kartkę od dołu i trzyma wodę w kubku. Zabawa uczy cierpliwości, precyzji ruchów i tego, że niewidzialne powietrze ma siłę.
Zajęcia dla klas 1-3
Uczniowie potrafią już prowadzić obserwacje przez kilka dni, porównywać wyniki i zapisywać je w tabeli. To dobry moment, żeby wprowadzić schemat: pytanie, przewidywanie, doświadczenie, wynik, wniosek.
Fasola w trzech domkach
Każda grupa dostaje trzy plastikowe kubeczki z wilgotną watą lub ligniną i po kilka ziaren fasoli. Pierwszy kubek stoi na parapecie i jest podlewany, drugi stoi w szafce w ciemności i też jest podlewany, a trzeci stoi na parapecie, ale nie dostaje wody. Uczniowie zapisują przewidywania, a potem przez tydzień codziennie rysują, co się dzieje, i mierzą łodyżki linijką. Na koniec porównują wyniki i piszą wniosek: czego potrzebuje fasola, żeby wykiełkować, a czego, żeby rosła zdrowo. Zajęcia uczą planowania doświadczenia, w którym zmienia się tylko jedna rzecz.
Sekretny list z cytryny
Uczniowie wyciskają sok z cytryny do miseczki i piszą nim patyczkiem higienicznym krótką wiadomość na białej kartce, na przykład swoje imię albo rysunek. Gdy sok wyschnie, kartka wygląda na pustą. Następnie dorosły, z dala od dzieci, prasuje kartki żelazkiem albo ogrzewa je nad lampą, a napis pojawia się jako brązowy. Uczniowie wymieniają się listami i zastanawiają się, dlaczego tak się stało. Zajęcia ćwiczą pisanie krótkiej wiadomości i pokazują, że ciepło może zmieniać substancje, a żelazko obsługuje wyłącznie dorosły.
Wahadło z nakrętki
Przywiąż do sznurka nakrętkę albo woreczek z plasteliną, a drugi koniec przymocuj taśmą do brzegu stołu. Uczniowie wychylają wahadło i liczą, ile razy wróci w ciągu piętnastu sekund, które odmierza kolega na zegarze. Potem skracają sznurek o połowę i liczą jeszcze raz, a następnie zmieniają ciężarek, zostawiając długość. Wyniki zapisują w tabeli i szukają zasady: co zmienia szybkość wahadła, a co nie. Zajęcia ćwiczą liczenie, odmierzanie czasu i uczciwe porównywanie wyników.
Prace plastyczne
Te prace łączą sztukę z doświadczeniem, więc dzieci tworzą i jednocześnie obserwują. Przy nożyczkach i occie potrzebny jest nadzór dorosłego, a najmłodszym elementy przygotowujesz sama.
Musujący obraz
- tacka lub płaski pojemnik
- soda oczyszczona
- ocet zabarwiony farbami w kilku kolorach, pipety lub łyżeczki
- kartka z bloku technicznego
Dorosły rozsypuje na tacce cienką warstwę sody. Dzieci nabierają pipetą lub łyżeczką kolorowy ocet i kapią nim na sodę, a ona zaczyna musować i syczeć, tworząc kolorowe plamy. Gdy obraz jest gotowy, dzieci przykładają do niego kartkę, dociskają i zdejmują odbitkę. Uprzedź, że octu nie wąchamy z bliska i nie dotykamy oczu. Praca pokazuje reakcję sody z octem w wersji artystycznej.
Kwiaty z ręcznika papierowego
- krążki z ręcznika papierowego lub papierowe filtry do kawy
- flamastry rozpuszczalne w wodzie
- spryskiwacz z wodą albo pędzel
- zielony papier, klej
Dzieci rysują flamastrami na krążku kółka, kropki i kreski, najlepiej w kilku kolorach. Potem delikatnie spryskują krążek wodą albo kładą na nim mokry pędzel, a kolory rozpływają się i mieszają. Po wyschnięciu marszczą krążek w środku jak kwiat i przyklejają go do zielonej łodygi z papieru. Z kwiatów powstaje łąka badaczy na tablicy. Praca łączy się z doświadczeniem „Tajemnica czarnego flamastra”.
Spirala, która tańczy
- koło z kolorowego papieru z narysowaną spiralą
- nożyczki, kredki, nitka
- kaloryfer albo nasłonecznione okno
Dzieci kolorują spiralę po obu stronach i wycinają ją po linii, a młodszym pomaga dorosły. Dorosły przewleka nitkę przez środek spirali i zawiesza ją wysoko nad ciepłym kaloryferem, tak żeby nie dotykała grzejnika. Po chwili spirala zaczyna się sama kręcić. Zapytaj dzieci, kto ją kręci, i wyjaśnij, że to ciepłe powietrze unosi się do góry. Praca daje piękny efekt i uczy obserwacji niewidzialnego ruchu powietrza.
Zabawy ruchowe i muzyczne
Te zabawy pokazują, że nauka dzieje się także w ruchu i w dźwięku. Najlepiej przeprowadzić je po doświadczeniach przy stołach, żeby dzieci mogły się poruszać.
Fala przez salę
Dzieci stają w rzędzie ramię w ramię, a ty stajesz na początku. Unosisz ręce do góry i opuszczasz je, a każde kolejne dziecko robi to samo dopiero wtedy, gdy zrobi to jego sąsiad. Po sali przebiega fala, podobnie jak fala na wodzie albo dźwięk w powietrzu. Spróbujcie fali szybkiej, wolnej, a potem fali w przysiadzie i na palcach. Zabawa ćwiczy uwagę, szybką reakcję i współdziałanie całej grupy.
Siatkówka z balonem
Dla dzieci od czterech lat: nadmuchaj balon, a dzieci podzielone na dwie drużyny stoją po obu stronach rozciągniętej szarfy. Zadaniem jest odbijać balon dłońmi tak, żeby nie spadł na podłogę po swojej stronie. Zauważcie, że balon opada wolno, bo powietrze go hamuje, a piłka spadłaby szybko. Po grze zbierz balon i nie dawaj go dzieciom do buzi, a pęknięte kawałki natychmiast wyrzuć. Zabawa rozwija koordynację oko-ręka i pokazuje opór powietrza.
Butelkowe organy
Ustaw w rzędzie sześć szklanych butelek albo słoików z różną ilością wody, od prawie pustej do prawie pełnej. Dzieci po kolei stukają w nie metalową łyżką i słuchają, że każda butelka gra innym dźwiękiem. Zapytaj, która gra najwyżej, a która najniżej, i ułóżcie je od najniższego do najwyższego dźwięku. Potem zagrajcie prostą melodię albo rytm do rymowanki serwisu z tego wpisu. Butelki stoją na stole, a dzieci tylko w nie stukają, bez przenoszenia. Zabawa łączy muzykę z doświadczeniem o dźwięku.
Scenariusz zajęć: Dzień Eksperymentów w przedszkolu
| Temat | Mali badacze: zgaduję, sprawdzam, wiem |
| Grupa wiekowa | 5-6 lat |
| Czas | około 45 minut |
| Cele | dziecko przewiduje wynik doświadczenia i porównuje go z tym, co zobaczyło; zna zasady bezpiecznego eksperymentowania; opisuje zmiany słowami unosi się, tonie, ucieka, miesza się; współpracuje w parze przy doświadczeniu |
| Pomoce | talerze, pieprz, płyn do mycia naczyń, kubki, sól, dwa surowe jajka, słoik, miód, olej, woda z farbą, kartka i kubek do doświadczenia z powietrzem, karty przewidywań, kredki, fartuszki |
| Przebieg | 1. Powitanie (5 minut): dzieci zakładają fartuszki i ustalają trzy zasady badacza: nie próbujemy, nie trzemy oczu, słuchamy dorosłego. 2. Pieprz ucieka od mydła (6 minut): dzieci przewidują i sprawdzają, a ty pytasz, dlaczego tak się stało. 3. Jajko w słonej wodzie (8 minut): przewidywanie na karcie, doświadczenie i porównanie. 4. Fala przez salę (5 minut): przerwa ruchowa. 5. Wieża płynów (9 minut): wspólne nalewanie warstw i wrzucanie przedmiotów. 6. Kartka, która trzyma wodę (7 minut): próby w parach nad miską. 7. Rozmowa badaczy (5 minut): dzieci porównują przewidywania z wynikami i mówią, co było najbardziej zaskakujące. |
| Zakończenie | Każde dziecko dostaje naklejkę lub rysunkowy dyplom „Mały badacz”, a grupa mówi razem rymowankę serwisu z tego wpisu. |
| Ewaluacja | Dzieci pokazują na karcie, czy ich przewidywanie się sprawdziło, i wymieniają jedną zasadę bezpieczeństwa. Obserwuj, kto potrafi opisać wynik doświadczenia pełnym zdaniem i kto czekał na swoją kolej przy stole. |
Przed Dniem Eksperymentów sprawdź, czy któreś dziecko nie ma alergii na jajka, miód albo składniki płynów, i zapytaj rodziców o zgodę na zajęcia z produktami spożywczymi. Wszystkie płyny i proszki przechowujesz poza zasięgiem dzieci i wydajesz je w małych porcjach. Dzieci pracują w fartuszkach przy stołach nakrytych ceratą, a po każdym doświadczeniu myją ręce. Żelazko, gorąca woda i szklane butelki pozostają wyłącznie w rękach dorosłego. Nic z eksperymentów nie trafia do jedzenia, nawet jeśli wygląda smacznie.
Książki, wiersze i piosenki
Na Dzień Eksperymentów najlepiej sprawdzą się książki z doświadczeniami dla dzieci, które znajdziesz w bibliotece przedszkolnej albo publicznej, z dużymi zdjęciami i prostymi instrukcjami. Wybierz jedną i pozwól dzieciom samym wskazać doświadczenie, które przeprowadzicie następnego dnia. Uczniom klas 1-3 opowiedz historię Marii Skłodowskiej-Curie i pokaż jej zdjęcie z laboratorium. Nie cytujemy tu cudzych wierszy ani tekstów piosenek, ale poniżej znajdziesz dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl. Możesz ich używać na rozpoczęcie i zakończenie zajęć.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Fartuch włożę, rękaw podwinę, zgadnę, sprawdzę, wynik zapiszę. Oczu nie trę, nic nie próbuję, słucham pani i bezpiecznie badam.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Pieprz ucieka, jajko pływa, kartka wodę w kubku skrywa. Pytam, zgaduję, sprawdzam, liczę i każdą zagadkę sam rozwikłam.
Jak zaangażować rodziców
Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „W przyszłym tygodniu obchodzimy w grupie Dzień Eksperymentów. Dzieci będą przeprowadzać proste i bezpieczne doświadczenia z wodą, solą, powietrzem i kolorami. Prosimy o ubranie, które może się zabrudzić, oraz o informację o alergiach, szczególnie na jajka i miód. Jeśli macie w domu stary duży T-shirt, który posłuży jako fartuch badacza, prosimy o jego przyniesienie.”. Jako zadanie do domu zaproponuj powtórzenie z rodzicem jednego doświadczenia i narysowanie wyniku.
Rodzice, którzy zawodowo zajmują się nauką, medycyną albo techniką, mogą przyjść do grupy i pokazać jedno proste doświadczenie ze swojej pracy. Chętni mogą przynieść puste słoiki, plastikowe kubki i butelki, które przydadzą się w laboratorium. W klasach 1-3 uczniowie mogą w domu razem z rodzicami przygotować własny eksperyment i zaprezentować go na krótkim szkolnym pokazie badaczy. Wszystkie te propozycje są dobrowolne i nie wymagają zakupów.
Najczęstsze pytania
Dzień Eksperymentów nie ma stałej daty, bo to nazwa zajęć przedszkolnych, a nie święto z kalendarza. Najlepiej zorganizować go przy Dniu Nauki Polskiej 19 lutego albo przy Światowym Dniu Nauki dla Pokoju i Rozwoju 10 listopada, a wiele przedszkoli robi tydzień eksperymentów wiosną.
Nie ma pomysłodawcy ani daty ustanowienia. Przedszkola organizują go same, bo dzieci najlepiej uczą się przez działanie, dotykanie i sprawdzanie.
Wybierz trzy lub cztery proste doświadczenia dopasowane do wieku, a przed każdym zapytaj dzieci, co się stanie. Przeplataj eksperymenty przy stołach zabawami ruchowymi i zakończ rozmową o tym, co było najbardziej zaskakujące. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.
Najlepiej w ubranie, które może się zabrudzić. Przyda się stary duży T-shirt jako fartuch badacza. Specjalny kostium nie jest potrzebny.
Tak, jeśli wybierasz doświadczenia dopasowane do wieku i pilnujesz zasad. Płyny i proszki wydaje dorosły, dzieci niczego nie próbują i nie trą oczu, a żelazko i gorąca woda zostają w rękach dorosłego. Dla najmłodszych wybieraj doświadczenia bez drobnych elementów.
Dodaj komentarz