Dzień Arbuza (3 sierpnia): historia, zabawy i scenariusz zajęć

Autorka:

data święta

Dzień Arbuza przypada 3 sierpnia, w samym środku lata, kiedy arbuzy leżą w każdym warzywniaku i na każdym straganie. To święto pochodzi z amerykańskich kalendarzy, a w Polsce trafiło do list świąt nietypowych. Dzień arbuza w przedszkolu sprawdza się w grupach dyżurnych, na półkolonii albo na pożegnanie lata pod koniec czerwca. Arbuz jest duży, ciężki, kolorowy i pełen wody, więc daje pretekst do liczenia, ważenia, próbowania i rozmowy o tym, skąd bierze się jedzenie. Dzieci znają go z plaży i z działki, a mimo to rzadko miały okazję przyjrzeć mu się z bliska.

We wpisie znajdziesz uczciwą historię święta, ciekawostki o arbuzie do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Są też prace plastyczne z papieru i farb, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, propozycje lektur i pomysły na współpracę z rodzicami. Każdą zabawę opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić bez dodatkowego szukania. Tam, gdzie w grę wchodzi jedzenie, nóż albo drobne pestki, piszemy wprost, na co uważać.

W skrócie

  • Data: 3 sierpnia. W przedszkolu dobrze sprawdza się też koniec czerwca albo pierwsze dni sierpnia w grupie dyżurnej.
  • Zasięg: święto nieoficjalne, znane z kalendarzy amerykańskich i polskich list świąt nietypowych.
  • Od kiedy: nie wiadomo, kto i kiedy je ustanowił.
  • Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
  • Czego potrzebujesz: jeden lub dwa arbuzy, deska i nóż dla dorosłego, papier w kolorze zielonym, czerwonym i czarnym, farby, gazety, woreczki gimnastyczne, chusta animacyjna, waga łazienkowa.

Historia Dnia Arbuza

Dzień Arbuza to przede wszystkim święto amerykańskie. W Stanach Zjednoczonych 3 sierpnia figuruje w kalendarzach jako National Watermelon Day, czyli Narodowy Dzień Arbuza, i ta data powtarza się we wszystkich zestawieniach świąt. Nie udało się jednak ustalić, kto i kiedy je wymyślił, a strony, które o nim piszą, same przyznają, że nie znają powodu wyboru tego dnia. Nie ma też organizacji, która by je prowadziła, tak jak prowadzi się święta ustanowione przez ONZ albo fundacje. Uczciwie więc trzeba powiedzieć, że pochodzenie Dnia Arbuza jest niejasne, a samo święto żyje głównie dzięki temu, że w sierpniu arbuzy są najsmaczniejsze i najtańsze.

O wiele ciekawsza od historii święta jest historia samego arbuza. To roślina pochodząca z Afryki, gdzie od bardzo dawna rośnie w suchych i gorących miejscach. Ludzie cenili ją tam nie tyle za słodki smak, ile za wodę zamkniętą w owocu, bo w porze suszy arbuz mógł zastąpić picie. Arbuz znali już starożytni Egipcjanie, a z Afryki powędrował do Azji, nad Morze Śródziemne i dalej do Europy. Dzisiejsze słodkie, czerwone arbuzy są efektem setek lat uprawy i wybierania najlepszych owoców do dalszego siania.

W Polsce arbuz przez długi czas był owocem egzotycznym, który przyjeżdżał z południa Europy. Dziś uprawia się go także w naszym kraju, zwłaszcza na ciepłych polach i pod osłonami, choć większość arbuzów w sklepach wciąż pochodzi z cieplejszych krajów. W przedszkolach Dzień Arbuza obchodzi się raczej jako wesołe letnie święto niż jako wydarzenie z tradycją. Dlatego w tym materiale stawiamy na zmysły, liczenie i rozmowę o zdrowym jedzeniu, a nie na daty. Jeśli twoja grupa pracowała już nad Dniem Banana albo Dniem Zdrowego Jedzenia, arbuz będzie dobrym letnim uzupełnieniem.

Po co obchodzić Dzień Arbuza z dziećmi

Arbuz działa na wszystkie zmysły naraz: jest ciężki i gładki z zewnątrz, mokry i chrupiący w środku, pachnie latem i ma wyraźne kolory. Dzięki temu nawet najmłodsze dzieci mogą go poznawać dotykiem, wzrokiem, węchem i smakiem, a to podstawa rozwoju poznawczego w tym wieku. Starsze przedszkolaki porównują, ważą, liczą pestki i dzielą owoc na części, więc arbuz staje się pomocą do matematyki. Uczniowie klas 1-3 mogą z kolei szukać informacji o tym, skąd arbuz pochodzi i jak rośnie. Wszystko to dzieje się przy jednym owocu, który mieści się na stoliku.

Drugi cel to zdrowe nawyki. Arbuz jest pełen wody, więc pomaga rozmawiać o piciu w upalne dni i o tym, że owoc może być słodką przekąską zamiast cukierka. Wspólne krojenie i jedzenie uczy czekania na swoją kolej, dzielenia się po równo i sprzątania po sobie, czyli rozwija sferę społeczną. Zabawy ruchowe z „ciężkim arbuzem” ćwiczą siłę, równowagę i koordynację. Wreszcie arbuz ma w sobie coś zabawnego: ogromny, okrągły, z pestkami do wypluwania, więc wprowadza dobry nastrój i rozluźnia grupę w leniwe letnie przedpołudnie.

Ciekawostki o arbuzie dla dzieci

Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, a resztę zostaw na kolejne dni. Najlepiej czytaj je przy prawdziwym arbuzie, żeby dzieci mogły od razu sprawdzić to, co słyszą. Przed każdą ciekawostką zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, czego w arbuzie jest najwięcej?”. Pozwól dzieciom zgadywać, a dopiero potem przeczytaj odpowiedź. Jeśli ktoś zna arbuza z działki dziadków, poproś, żeby opowiedział, jak rósł.

  • Arbuz to prawie sama woda. Woda stanowi ponad dziewięć dziesiątych arbuza, dlatego jest taki soczysty i tak dobrze gasi pragnienie w upał.
  • Arbuz jest krewnym dyni i ogórka. Wszystkie te rośliny należą do jednej rodziny, rosną na długich płożących się łodygach i mają podobne żółte kwiaty.
  • Arbuz rośnie na ziemi, a nie na drzewie. Leży na polu i jest przyczepiony do długiej wijącej się łodygi, trochę jak dynia w ogródku.
  • Arbuz pochodzi z Afryki. Tam od dawna był dla ludzi zapasem wody na czas suszy.
  • Arbuz znali już starożytni Egipcjanie. To znaczy, że ludzie jedzą go od tysięcy lat.
  • Nie każdy arbuz jest czerwony w środku. Są też odmiany z żółtym albo pomarańczowym miąższem.
  • Są arbuzy prawie bez pestek. Ogrodnicy wyhodowali takie odmiany, bo wiele osób nie lubi wypluwać pestek.
  • Połknięta pestka nie wyrośnie w brzuchu. To tylko żart, który dzieci często słyszą od dorosłych, ale pestek i tak lepiej nie połykać garściami.
  • W Japonii hoduje się kwadratowe arbuzy. Rosną w specjalnych skrzynkach, które nadają im kształt kostki, i są bardziej ozdobą niż zwykłym jedzeniem.

Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)

U najmłodszych stawiaj na dotyk, naśladowanie i krótkie zadania. Pestki arbuza są drobne i łatwo się nimi zakrztusić, dlatego do zabaw z dwulatkami używaj arbuza bez pestek albo samodzielnie usuń pestki z kawałków. Do jedzenia kroisz owoc w podłużne słupki, a nie w okrągłe kulki, które łatwiej utkną w gardle. Przed poczęstunkiem zapytaj rodziców o alergie i o zgodę na degustację.

Ciężki czy lekki?

Postaw na dywanie cały niewielki arbuz, a obok niego piłkę podobnej wielkości. Dzieci po kolei próbują podnieść jedno i drugie, trzymając przedmiot oburącz przy brzuchu, a ty asekurujesz każdą próbę. Potem pytasz: „Co jest ciężkie? Co jest lekkie?” i pokazujesz, jak pokazać ciężar całym ciałem, uginając kolana i robiąc głośne „uff”. Na koniec wszyscy razem turlają arbuz po dywanie od jednego dziecka do drugiego, bardzo powoli. Zabawa uczy słów ciężki i lekki, wzmacnia ręce i uczy ostrożnego obchodzenia się z czymś, co może się rozbić.

Puk, puk w arbuza

Pokaż dzieciom, że dorośli na targu pukają w arbuza, żeby sprawdzić, czy jest dojrzały. Każde dziecko puka w owoc otwartą dłonią i piąstką, a ty naśladujesz ten dźwięk na bębenku. Potem wszyscy pukają w różne rzeczy w sali: w stolik, w podłogę, w poduszkę i w swój brzuch, i porównują, co brzmi głośno, a co cicho. Na koniec zagraj na bębenku rytm „puk, puk, puk” i poproś, żeby dzieci wystukały go na kolanach. Zabawa rozwija słuch, poczucie rytmu i ciekawość świata.

Zielone, czerwone, czarne

Przygotuj trzy duże kartony w kolorach arbuza: zielony, czerwony i czarny, oraz kosz z dużymi przedmiotami w tych kolorach, na przykład klockami, piłkami i chustkami. Najpierw pokazujesz przekrojony arbuz i razem nazywacie kolory: skórka jest zielona, środek czerwony, pestki czarne. Potem dzieci wybierają z kosza po jednym przedmiocie i kładą go na kartonie w tym samym kolorze. Przy każdym ruchu nazywasz kolor, a dziecko może go powtórzyć. Zabawa uczy nazw kolorów, segregowania i skupienia na jednym zadaniu.

Arbuzowa degustacja

Po umyciu rąk dzieci siadają przy stoliku, a każde dostaje na talerzyku słupek arbuza bez pestek. Zanim spróbują, oglądają go, wąchają i dotykają palcem, a ty pytasz, czy jest zimny, mokry, twardy czy miękki. Potem próbują i pokazują minę: czy smakuje, czy nie. Nikogo nie zmuszasz do jedzenia, a dziecko, które nie chce spróbować, może tylko powąchać i dotknąć. Zabawa oswaja z nowymi smakami, uczy siedzenia przy wspólnym stole i nazywania wrażeń.

Zabawy dla 3- i 4-latków

Trzy- i czterolatki lubią zagadki, porównania i zabawy w role. To dobry moment, żeby arbuz stał się bohaterem małych eksperymentów i opowieści.

Arbuz pływa czy tonie?

Napełnij wodą dużą wannę do kąpieli lalek albo miskę i postaw ją na ręczniku. Zanim cokolwiek zrobisz, zapytaj dzieci, co się stanie, gdy włożysz do wody mały arbuz albo jego duży kawałek, i zapisz ich głosy kreskami na kartce. Potem wkładasz arbuz do wody, a dzieci obserwują, że pływa, choć jest ciężki. Na zmianę wkładacie też inne przedmioty z sali: klocek, kamień, łyżkę i jabłko. Zabawa uczy przewidywania i sprawdzania, a przy okazji pokazuje, że ciężkie nie zawsze znaczy tonące.

Wędrówka z pola na talerz

Narysuj albo wydrukuj pięć prostych obrazków: pestka w ziemi, mała roślinka z liśćmi, żółty kwiat, zielony mały owoc i duży arbuz na polu. Dodaj szósty obrazek z kawałkiem arbuza na talerzu. Dzieci siedzą w kole, a ty opowiadasz krótką historię pestki, która chciała zostać arbuzem, pokazując obrazki po kolei. Potem mieszasz obrazki, a dzieci wspólnie układają je we właściwej kolejności. Zabawa ćwiczy myślenie przyczynowo-skutkowe, rozumienie następstwa czasu i uczy, że owoce nie biorą się ze sklepu.

Arbuzowy sklep na targu

Ustaw stragan z krzeseł i kartonów, a na nim połóż owoce z papieru albo z kącika kuchennego, w tym kilka papierowych arbuzów różnej wielkości. Jedno dziecko jest sprzedawcą, a pozostałe kupującymi, którzy muszą powiedzieć, czego chcą: „Poproszę duży arbuz” albo „Poproszę dwa małe kawałki”. Zamiast pieniędzy używacie nakrętek, a sprzedawca liczy je na głos. Po kilku minutach role się zmieniają. Zabawa ćwiczy zwroty grzecznościowe, liczenie do pięciu i porównywanie wielkości.

Zgadnij, co jest w torbie

Do płóciennej torby wkładasz na zmianę kawałek skórki arbuza, cytrynę, ogórek i jabłko. Dziecko wkłada rękę do torby, nie zaglądając, i opowiada, co czuje: czy to gładkie, szorstkie, zimne, twarde. Potem zgaduje, co to za owoc albo warzywo, i wyjmuje je, żeby sprawdzić. Zapytaj też, dlaczego skórka arbuza i ogórka są do siebie podobne, i wróć do ciekawostki o rodzinie dyni. Zabawa rozwija zmysł dotyku, słownictwo i skojarzenia.

Zabawy dla 5- i 6-latków

Starsze przedszkolaki są gotowe na liczenie, mierzenie i proste pomiary. Arbuz daje świetną okazję do matematyki na prawdziwym przedmiocie, a nie na obrazku.

Ile waży arbuz?

Postaw na środku sali arbuz i poproś dzieci, żeby zgadły, czy jest cięższy od lalki, od plecaka czy od najmłodszego dziecka w grupie. Potem ważycie go na wadze łazienkowej: najpierw staje na niej dorosły, a potem ten sam dorosły z arbuzem w rękach, i dzieci obliczają różnicę z twoją pomocą. Zapiszcie wynik na dużej kartce i porównajcie go z wagą butelki wody albo worka z klockami. Dzieci ważą też inne rzeczy i układają je od najlżejszej do najcięższej. Zabawa uczy pojęć ważenia i porównywania, a pokazuje też, że liczby opisują prawdziwe rzeczy.

Mierzymy arbuza sznurkiem

Owiń arbuz w najgrubszym miejscu kawałkiem sznurka i odetnij go na tę długość. Dzieci porównują sznurek z obwodem swojej głowy, swojego pasa i nogi od stołu, i sprawdzają, co jest dłuższe, a co krótsze. Potem mierzą sznurek klockami ułożonymi w rzędzie i liczą, ile klocków ma „arbuzowy pas”. Jeśli masz dwa arbuzy różnej wielkości, dzieci mierzą oba i porównują wyniki. Zabawa wprowadza mierzenie niestandardową miarą i uczy porównywania długości.

Liczymy pestki

Dorosły kroi arbuz na plastry, a każda para dzieci dostaje jeden trójkątny kawałek na talerzyku i wykałaczkę albo łyżeczkę do wyjmowania pestek. Dzieci wydłubują pestki, układają je w rzędach po pięć i liczą, ile ich jest. Porównajcie wyniki różnych par i zastanówcie się, dlaczego w jednym kawałku jest więcej pestek, a w drugim mniej. Przypomnij, że pestek się nie połyka i nie wkłada do nosa ani do ucha, a po zabawie wszystkie wracają do miseczki. Zabawa ćwiczy liczenie w grupach, sprawność palców i skupienie.

Arbuz na równe części

Wytnij z papieru kilka dużych kół w kolorze arbuza, czyli czerwone z zielonym brzegiem. Dzieci w parach składają je na pół i na cztery, a potem rozcinają pod nadzorem dorosłego i sprawdzają, czy kawałki są równe. Opowiedz sytuację: „Mamy jeden arbuz i czworo dzieci, jak podzielić, żeby każde dostało tyle samo?”. Dzieci układają kawałki na talerzykach i sprawdzają, czy nikt nie jest pokrzywdzony. Zabawa wprowadza pojęcia połowy i ćwiartki, a przy okazji uczy sprawiedliwego dzielenia.

Zajęcia dla klas 1-3

Uczniowie potrafią już czytać, zapisywać wyniki i pracować w zespołach, więc Dzień Arbuza może stać się małym projektem badawczym. Proponujemy zajęcia, które łączą przyrodę, matematykę i język polski.

Ile wody jest w arbuzie?

Przynieś niewielki kawałek arbuza bez skórki, zważ go na wadze kuchennej i zapiszcie wynik. Potem uczniowie rozgniatają miąższ widelcem w misce i przecedzają go przez sitko albo gazę do dzbanka z podziałką. Porównajcie, ile jest soku, a ile zostało miąższu, i narysujcie to w zeszycie jako dwa słupki. Wróćcie do ciekawostki, że woda stanowi ponad dziewięć dziesiątych arbuza, i zastanówcie się, czy wasz pomiar to potwierdza. Zajęcia uczą prostego doświadczenia, zapisywania wyników i wyciągania wniosków.

Podróż arbuza na mapie

Na dużej mapie świata zaznaczcie Afrykę, skąd pochodzi arbuz, a potem Egipt, kraje nad Morzem Śródziemnym i Polskę. Uczniowie w grupach dostają karteczki z krótkimi zdaniami o tym, gdzie i kiedy jedzono arbuzy, i przyklejają je we właściwych miejscach. Następnie sprawdzają etykiety w sklepie albo na zdjęciu przyniesionym z domu, z jakiego kraju przyjechał arbuz kupiony tego lata. Porozmawiajcie, jak długo jedzie arbuz ciężarówką i dlaczego latem łatwiej o arbuza z bliska. Zajęcia ćwiczą orientację na mapie i czytanie krótkich informacji.

Arbuzowe słowa

Napisz na tablicy słowo „arbuz” i poproś uczniów o wymyślenie jak najwięcej słów związanych z arbuzem: przymiotników, czasowników i rzeczowników. Potem uczniowie układają je w trzy kolumny, a z najlepszych słów tworzą krótkie opisy arbuza w pięciu zdaniach, bez używania samego słowa „arbuz”. Kolejne osoby czytają swoje opisy, a klasa zgaduje, czy to na pewno arbuz, czy może melon albo dynia. Zajęcia ćwiczą części mowy, pisanie opisu i uważne słuchanie. To także dobre wprowadzenie do zagadek pisanych przez dzieci.

Arbuzowa ankieta

Uczniowie przygotowują pytanie ankietowe, na przykład „Jaki owoc najbardziej lubisz latem: arbuz, truskawki, czereśnie czy jabłka?”. W czasie przerwy pytają kolegów z innej klasy i zapisują odpowiedzi kreskami. Po powrocie liczą głosy i rysują diagram słupkowy na dużym arkuszu papieru, kolorując słupki na zielono, czerwono i żółto. Porozmawiajcie, który owoc wygrał i czy wynik byłby taki sam zimą. Zajęcia wprowadzają zbieranie danych, liczenie i czytanie prostych wykresów.

Prace plastyczne

Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy przygotowujesz wcześniej sama. Prawdziwych pestek nie używaj w pracach dla dzieci poniżej trzech lat, bo łatwo trafiają do buzi.

Arbuz z gazety i farby

  • kilka stron starej gazety
  • taśma klejąca
  • farba zielona, czerwona i czarna, pędzle

Dzieci zgniatają gazety w dużą kulę, a ty oklejasz ją taśmą, żeby trzymała kształt i była lekko owalna. Następnie całą kulę malują na zielono, a po wyschnięciu dodają ciemniejsze pasy, takie jak na skórce prawdziwego arbuza. Z drugiej kuli gazet, rozciętej na pół przez dorosłego, można zrobić przekrojony arbuz z czerwonym środkiem i czarnymi kropkami pestek. Gotowe arbuzy przydadzą się w sklepiku i w zabawach ruchowych. To dobra praca dla każdej grupy wiekowej, bo młodsze dzieci tylko malują, a starsze same formują kule.

Kawałek arbuza z pieczątką z korka

  • kartka papieru z narysowanym dużym trójkątem z zaokrągloną podstawą
  • czerwona i zielona farba, gąbka
  • korek albo koniec ołówka z gumką, czarna farba

Dzieci malują gąbką środek trójkąta na czerwono, a zaokrągloną krawędź na zielono, tak żeby powstał kawałek arbuza ze skórką. Kiedy farba wyschnie, maczają korek albo gumkę ołówka w czarnej farbie i odbijają pestki. Starsze dzieci mogą policzyć odbite pestki i zapisać liczbę na odwrocie. Z kilkunastu kawałków ułóżcie na ścianie wielki arbuzowy wachlarz. Praca ćwiczy precyzję ruchu i pracę z różnymi narzędziami.

Arbuzowy wachlarz

  • prostokątna kartka z bloku technicznego
  • kredki albo farby w kolorach arbuza
  • patyczek do lodów albo szeroka rurka z papieru, klej

Dzieci kolorują kartkę w pasy: na brzegu zielony, potem wąski biały, a resztę czerwoną z czarnymi kropkami. Następnie składają kartkę w harmonijkę, a ty pomagasz ścisnąć dolną część i skleić ją z patyczkiem. Po rozłożeniu powstaje półkole, które wygląda jak plaster arbuza i chłodzi buzię w upał. Wachlarze przydadzą się podczas scenariusza i na letnim spacerze. Praca ćwiczy składanie papieru i planowanie kolejności kolorów.

Plastelinowy talerz owoców

  • tekturowa podkładka albo kawałek kartonu
  • plastelina w kilku kolorach
  • plastikowy nożyk do plasteliny

Starsze dzieci lepią z plasteliny arbuza w całości i kilka jego kawałków, a obok inne letnie owoce: truskawki, czereśnie i śliwki. Pokaż, jak zrobić przekrój arbuza: kulka czerwonej plasteliny obłożona cienkim zielonym placuszkiem i przecięta nożykiem na pół. Pestki robi się z małych kuleczek czarnej plasteliny, dlatego tę pracę przeznacz tylko dla starszych przedszkolaków i uczniów. Gotowe talerze ustawcie na parapecie jako „letni targ”. Praca rozwija sprawność dłoni i wyobraźnię przestrzenną.

Zabawy ruchowe i muzyczne

Zabawy ruchowe najlepiej przeprowadzić w sali gimnastycznej albo na trawie w ogrodzie przedszkola. Arbuzy z gazety z pracy plastycznej świetnie zastępują prawdziwe owoce, które mogłyby się rozbić.

Arbuzowe pole

Rozłóż na podłodze zielone szarfy jako długie łodygi, a przy nich połóż arbuzy z gazety albo woreczki gimnastyczne. Dzieci są rolnikami i na sygnał bębenka idą na pole, zbierają po jednym arbuzie i niosą go oburącz do „ciężarówki”, czyli dużego kartonu. Przy wolnym rytmie idą ciężko, jakby dźwigały wielki arbuz, a przy szybkim wracają lekko na palcach. Gdy pole jest puste, rolnicy znów sieją arbuzy, rozkładając je po sali. Zabawa ćwiczy reakcję na zmianę tempa i koordynację podczas przenoszenia.

Arbuz na chuście

Dzieci trzymają za brzegi chustę animacyjną, a na środku leży lekki arbuz z gazety albo piłka pomalowana w zielone paski. Najpierw arbuz spokojnie kołysze się na chuście, potem dzieci wspólnie podrzucają go wysoko i łapią, a na koniec próbują przetoczyć go po brzegu chusty dookoła. Wymyśl polecenia typu „Arbuz jedzie na targ” i „Arbuz się turla do każdego dziecka”. Zabawa uczy współpracy całej grupy i kontroli siły ruchu. Młodszym wystarczą dwa, trzy polecenia.

Pestkowy taniec

Włącz wesołą muzykę, a dzieci są pestkami rozsypanymi po sali. Kiedy muzyka gra, pestki skaczą i tańczą, a gdy muzyka cichnie, szybko chowają się w arbuzie, czyli w kole z szarfy albo pod chustą. Za każdym razem ogłaszasz, ile pestek może wejść do jednego arbuza, na przykład dwie albo cztery, a dzieci łączą się w grupki. Potem zmień zadanie: pestki rosną powoli jak roślinka od kucania do stania na palcach. Zabawa ćwiczy reakcję na sygnał, liczenie w grupach i swobodny ruch przy muzyce.

Scenariusz zajęć na Dzień Arbuza

TematArbuz, soczysty owoc lata
Grupa wiekowa4-5 lat
Czasokoło 45 minut
Celedziecko wie, że arbuz rośnie na ziemi i jest pełen wody; porównuje ciężar i wielkość przedmiotów; liczy do pięciu na konkretach; próbuje nowego smaku w bezpieczny sposób
Pomocecały arbuz, deska i nóż dla dorosłego, talerzyki i serwetki, obrazki „Wędrówka z pola na talerz”, wanna z wodą, zielone szarfy, arbuzy z gazety, kartki i kredki
Przebieg1. Powitanie (5 minut): na dywanie leży arbuz przykryty chustą, dzieci zgadują dotykiem, co to jest.
2. Puk, puk (5 minut): dzieci pukają w arbuz i porównują jego dźwięk z innymi przedmiotami.
3. Wędrówka z pola na talerz (7 minut): opowieść o pestce i układanie obrazków w kolejności.
4. Pływa czy tonie (8 minut): przewidywanie i wkładanie arbuza do wody.
5. Arbuzowe pole (8 minut): zabawa ruchowa z szarfami i arbuzami z gazety.
6. Degustacja (7 minut): dorosły kroi arbuz, dzieci liczą kawałki na talerzu i próbują owocu.
7. Rysunek (5 minut): dzieci rysują arbuz rosnący na polu.
ZakończenieW kole każde dziecko kończy zdanie „Arbuz jest…”, a grupa zbiera pestki do wspólnej miseczki i sprząta stoliki.
EwaluacjaDzieci pokazują kciuk w górę albo w dół przy pytaniach: czy arbuz rośnie na drzewie, czy arbuz pływa w wodzie, czy w arbuzie jest dużo wody. Obserwuj, które dziecko samodzielnie ułożyło obrazki w dobrej kolejności.

Degustację planuj zawsze po uzyskaniu zgody rodziców i sprawdzeniu, czy w grupie nie ma dzieci z alergią na arbuz albo inne owoce. Arbuz kroi wyłącznie dorosły, na stabilnej desce i z dala od dzieci, a dzieci siedzą w tym czasie przy stolikach. Dla najmłodszych usuń pestki i pokrój miąższ w słupki bez skórki. Owoc powinien być umyty przed krojeniem, bo nóż przenosi brud ze skórki do środka, a pokrojony arbuz trzymaj w chłodzie i podaj od razu.

Książki, wiersze i piosenki

Pewnych książek o samym arbuzie dla najmłodszych jest niewiele, dlatego sięgnij po lektury, w których pojawiają się owoce. W książce Erica Carle’a „Bardzo głodna gąsienica” gąsienica w sobotę zjada między innymi plaster arbuza, więc to dobry wstęp do rozmowy o owocach i liczeniu. Z polskiej klasyki przydadzą się wiersze Juliana Tuwima „Warzywa” oraz Jana Brzechwy „Na straganie”, które pokazują targ i jego mieszkańców, choć arbuza w nich nie ma. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie.

  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Leży arbuz na polanie, zielony jak trawa, a w środeczku ma czerwoną słodką wodę dla nas. Jedna pestka, druga pestka, liczmy razem, dzieci. Kto policzy do dziesięciu, ten dostanie trzeci.
  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Puk, puk, arbuzie, czy już jesteś słodki? Umyjemy ręce, weźmiemy talerzyki. Dzielimy po równo, kawałek dla każdego, nikt nie jest smutny, bo każdy ma swojego.

Jak zaangażować rodziców

Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „3 sierpnia obchodzimy Dzień Arbuza. Będziemy poznawać ten owoc wszystkimi zmysłami, ważyć go, liczyć pestki i spróbujemy go na zajęciach. Prosimy o informację, jeśli dziecko ma alergię na arbuz lub inne owoce, oraz o zgodę na degustację. Zachęcamy, aby dzieci przyszły w ubraniach w kolorze zielonym lub czerwonym.”. Jako zadanie do domu zaproponuj rodzinne wyjście na targ albo do warzywniaka, gdzie dziecko samo wybierze arbuza i opowie potem w grupie, jak to robiło. W klasach 1-3 uczniowie mogą sprawdzić na etykiecie, z jakiego kraju przyjechał arbuz, i zapisać to w zeszycie.

Chętnych rodziców możesz poprosić o przyniesienie jednego arbuza na grupę, najlepiej odmiany bez pestek, jeśli w grupie są dwulatki. Ktoś z rodziców, kto ma działkę albo ogród, może opowiedzieć o uprawie arbuzów lub dyni i przynieść zdjęcia roślin. Po zajęciach wywieś na tablicy zdjęcia prac i wyniki ważenia, żeby rodzice mogli porozmawiać z dziećmi o tym, czego się nauczyły. Udział w zbiórce owoców ma być dobrowolny, bez presji na nikogo.

Najczęstsze pytania

Kiedy jest Dzień Arbuza?

Dzień Arbuza przypada 3 sierpnia. W przedszkolu, które ma przerwę wakacyjną, można go obchodzić pod koniec czerwca albo w grupie dyżurnej na początku sierpnia.

Skąd się wziął Dzień Arbuza?

Święto pochodzi ze Stanów Zjednoczonych, gdzie 3 sierpnia nazywa się National Watermelon Day. Nie wiadomo, kto je wymyślił i dlaczego wybrano tę datę, a do Polski trafiło przez kalendarze świąt nietypowych.

Jak obchodzić Dzień Arbuza w przedszkolu?

Połącz poznawanie arbuza wszystkimi zmysłami z ważeniem, mierzeniem i liczeniem pestek. Dodaj pracę plastyczną, zabawę ruchową i wspólną degustację po zgodzie rodziców. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.

W co ubrać dziecko na Dzień Arbuza?

Wystarczy zielona albo czerwona koszulka, można też założyć coś w kropki jak pestki. Kostium nie jest potrzebny, a dzieci mogą przynieść wachlarz w kształcie plastra arbuza.

Czy małe dzieci mogą jeść arbuza z pestkami?

Dla dzieci do trzech lat lepiej usunąć pestki albo wybrać odmianę bez pestek, bo pestki są drobne i łatwo się nimi zakrztusić. Arbuz kroimy w podłużne słupki bez skórki, a dziecko je na siedząco pod okiem dorosłego.

Więcej świąt dla dzieci

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *