Dzień Astronauty obchodzimy 12 kwietnia, bo tego dnia w 1961 roku Jurij Gagarin jako pierwszy człowiek poleciał w kosmos. Oficjalnie ten dzień nazywa się Międzynarodowym Dniem Załogowych Lotów Kosmicznych i ustanowiła go Organizacja Narodów Zjednoczonych. Dla dzieci astronauta to jeden z najbardziej fascynujących zawodów świata: ktoś, kto unosi się w powietrzu, śpi przypięty do ściany i ogląda Ziemię z góry. Dzień astronauty w przedszkolu to świetna okazja, żeby połączyć ruch, wyobraźnię i pierwsze pytania o to, jak działa świat. Przy okazji dzieci usłyszą, że w kosmosie byli także dwaj Polacy.
We wpisie znajdziesz historię święta z wyjaśnieniem, skąd wzięła się data, ciekawostki o życiu astronautów do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów, które masz w szafie, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, książki oraz pomysły na współpracę z rodzicami. Każdą zabawę opisaliśmy krok po kroku, tak żeby dało się ją przeprowadzić jutro rano. Tam, gdzie trzeba uważać na bezpieczeństwo, piszemy o tym wprost.
W skrócie
- Data: 12 kwietnia, w rocznicę lotu Jurija Gagarina z 1961 roku.
- Zasięg: dzień międzynarodowy ONZ, oficjalnie Międzynarodowy Dzień Załogowych Lotów Kosmicznych. Nazwa „Dzień Astronauty” jest potoczna.
- Od kiedy: od 2011 roku, na mocy rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
- Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
- Czego potrzebujesz: kartony, rolki, folia aluminiowa, papier, farby, chusta animacyjna, szarfy, woreczki gimnastyczne, latarka, piłka.
Historia Dnia Astronauty
Święta o nazwie „Dzień Astronauty” nikt formalnie nie ustanowił, a ta nazwa krąży w przedszkolach i kalendarzach jako prostsza wersja oficjalnego dnia ONZ. Tym oficjalnym dniem jest Międzynarodowy Dzień Załogowych Lotów Kosmicznych, który Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło rezolucją z 7 kwietnia 2011 roku. Data 12 kwietnia upamiętnia pierwszy lot człowieka w kosmos. Tego dnia w 1961 roku radziecki pilot Jurij Gagarin wystartował w statku Wostok 1, okrążył Ziemię jeden raz i po około 108 minutach wrócił na ziemię. Ostatni odcinek pokonał na spadochronie, bo katapultował się z kapsuły kilka kilometrów nad ziemią.
ONZ podkreśla, że lot Gagarina otworzył drogę do badania kosmosu dla dobra całej ludzkości. Na stronie tego dnia organizacja przypomina też kolejne kroki: w 1963 roku Walentina Tiereszkowa jako pierwsza kobieta okrążyła Ziemię, w 1969 roku Neil Armstrong jako pierwszy człowiek stanął na Księżycu, a w 1975 roku amerykański i radziecki statek połączyły się na orbicie w pierwszej wspólnej misji dwóch krajów. Ta ostatnia historia dobrze pokazuje dzieciom, że kosmos jest miejscem współpracy. Dziś na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej pracują razem astronauci z różnych państw.
W Polsce najłatwiej opowiedzieć dzieciom o dwóch rodakach, którzy byli w kosmosie. Pierwszym był Mirosław Hermaszewski, który 27 czerwca 1978 roku poleciał statkiem Sojuz 30 razem z Piotrem Klimukiem i spędził kilka dni na stacji orbitalnej Salut 6. Przez prawie pół wieku był jedynym Polakiem w kosmosie. Drugim jest Sławosz Uznański-Wiśniewski, który w czerwcu 2025 roku poleciał w misji Ax-4 i jako pierwszy Polak pracował na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. W przedszkolach i szkołach 12 kwietnia obchodzi się zwykle jako dzień kosmosu i marzeń o lataniu, a wiele placówek łączy go z Dniem Kosmosu albo Dniem Astronomii.
Po co obchodzić Dzień Astronauty z dziećmi
Astronauta to dla dziecka bohater, ale bohater, który dużo się uczy, ćwiczy i pracuje w zespole. To dobry punkt wyjścia do rozmowy o tym, że wielkie marzenia spełnia się małymi krokami: trzeba jeść zdrowo, ćwiczyć, słuchać instrukcji i pomagać innym. Temat kosmosu rozbudza ciekawość i zachęca do zadawania pytań, a to najlepszy początek myślenia naukowego. Dzieci poznają pojęcia góra i dół, blisko i daleko, dzień i noc, lekki i ciężki. Porównują Ziemię, Księżyc i Słońce, liczą, odliczają i mierzą, czyli pracują w sferze poznawczej.
Zabawy w astronautów to także świetna gimnastyka. Powolne ruchy „w nieważkości”, skradanie się po powierzchni Księżyca, czołganie przez tunel i balansowanie z woreczkiem na głowie rozwijają równowagę, koordynację i świadomość własnego ciała. W sferze społecznej dzieci ćwiczą pracę w załodze: jedno odlicza, drugie sprawdza sprzęt, trzecie prowadzi statek, a wszyscy muszą się słuchać. W sferze emocjonalnej rozmawiamy o odwadze i o tym, że nawet astronauci czasem się boją, ale wiedzą, co robić, bo dobrze się przygotowali. Dla wielu dzieci to ważna myśl przed pierwszym występem albo wizytą u lekarza.
Ciekawostki o astronautach dla dzieci
Przeczytaj trzy albo cztery ciekawostki na jedno spotkanie i przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, jak śpi astronauta?”. Dzieci najpierw zgadują, a dopiero potem słuchają odpowiedzi.
- W kosmosie wszystko się unosi. Na stacji kosmicznej astronauci nie chodzą, tylko fruwają, a ołówek puszczony z ręki nie spada, tylko pływa w powietrzu. Dlatego wiele rzeczy przyczepia się rzepami.
- Astronauci śpią w śpiworach przypiętych do ściany. Gdyby nie byli przypięci, odpływaliby we śnie i obijali się o sprzęty.
- Woda w kosmosie robi się kulką. Kropla wylana z woreczka nie rozlewa się, tylko unosi jak mała, drżąca piłeczka, którą można złapać ustami.
- Chleb zastępują placki. Okruszki z chleba fruwałyby wszędzie i mogłyby wpaść do urządzeń, dlatego astronauci często jedzą miękkie placki, które się nie kruszą.
- W kosmosie nie ma powietrza do oddychania. Kiedy astronauta wychodzi na zewnątrz stacji, ubiera specjalny skafander z hełmem, który daje mu powietrze i chroni przed zimnem i gorącem.
- Astronauci ćwiczą codziennie. Mięśnie i kości, które nie muszą dźwigać ciała, słabną. Dlatego na stacji jest bieżnia i rower, a astronauci przypinają się do nich pasami.
- W kosmosie człowiek trochę rośnie. Kręgosłup się rozciąga, gdy nic go nie ściska, więc astronauci są tam o kilka centymetrów wyżsi. Po powrocie na Ziemię wracają do dawnego wzrostu.
- Stacja kosmiczna okrąża Ziemię w około półtorej godziny. Dlatego astronauci widzą wschód i zachód słońca wiele razy w ciągu jednej doby.
- Ślady butów na Księżycu mogą przetrwać bardzo długo. Na Księżycu nie ma wiatru ani deszczu, które by je zatarły.
- Pierwszy lot człowieka trwał krócej niż dwie godziny. Jurij Gagarin okrążył Ziemię jeden raz, a dziś astronauci mieszkają na stacji całymi miesiącami.
Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)
U najmłodszych kosmos ma być miękki, ciemny i bezpieczny. Stawiaj na naśladowanie ruchów, światło latarki i proste słowa. Nie używaj folii ani worków na głowę, drobnych gwiazdek do naklejania ani balonów, bo pęknięty balon to ryzyko zadławienia.
Lecimy rakietą
Dzieci kucają w kole jak rakiety gotowe do startu. Razem odliczacie na palcach od pięciu do zera, szepcząc coraz ciszej, a na słowo „start!” wszyscy powoli wstają, prostują się i wyciągają ręce nad głowę jak czubek rakiety. Potem „lecicie” po sali na palcach z rozłożonymi rękami, a na hasło „lądujemy” wracacie do kucania. Powtórz zabawę kilka razy, za każdym razem odliczając trochę wolniej. Dzieci ćwiczą słuchanie sygnału, pierwsze liczenie i przejście od ruchu do spokoju.
Latarka w kosmosie
Zaciemnij salę albo rozłóż nad dziećmi chustę animacyjną, trzymaną przez dwie dorosłe osoby. Pod chustą jest „kosmos”, a ty świecisz latarką i pokazujesz, jak wędruje światełko gwiazdy. Dzieci wskazują palcem, gdzie jest światło, a na hasło „gwiazda zgasła” robią „ooo” i czekają, aż znów się pojawi. Jeśli któreś dziecko boi się ciemności, pozwól mu siedzieć na brzegu chusty albo trzymać latarkę razem z tobą. Zabawa ćwiczy śledzenie wzrokiem i spokojne oczekiwanie.
Astronauta fruwa
Włącz spokojną muzykę i powiedz, że w kosmosie wszystko porusza się bardzo powoli, jakby w wodzie. Pokazujesz dzieciom ruchy w zwolnionym tempie: podnoszenie ręki, machanie nogą, obracanie się, siadanie na podłodze. Dzieci naśladują cię i starają się ruszać tak wolno, jak tylko potrafią. Na koniec wszyscy astronauci „zasypiają w śpiworach”, czyli kładą się na kocach i przytulają ręce do brzucha. To zabawa wyciszająca, która uczy kontroli ruchu i dobrze sprawdza się po intensywnej części dnia.
Zabawy dla 3- i 4-latków
Trzy- i czterolatki uwielbiają odgrywanie ról, więc w tej grupie budujemy prawdziwą załogę i kosmiczne zadania.
Rakieta z krzeseł
Ustaw krzesła parami jedno za drugim, tak żeby powstała długa rakieta, a na przodzie połóż obręcz jako ster. Rozdaj role: kapitan siedzi z przodu, reszta to załoga. Przed startem każdy „zapina pasy”, czyli krzyżuje ręce na piersi, a kapitan pyta: „Czy wszyscy gotowi?”. Załoga odpowiada chórem i odliczacie do startu. W czasie lotu mówisz, co widać za oknem: Księżyc, gwiazdy, kometa. Dzieci wychylają się w lewo i w prawo, gdy rakieta skręca. Zabawa uczy współpracy, czekania na swoją kolej w roli kapitana i rozwija słownictwo.
Co spakuje astronauta?
Przygotuj kosz z rzeczami: szczoteczka do zębów, kubek z zamknięciem, piżama, książeczka, rękawiczki, a do tego kilka rzeczy zupełnie niepasujących, na przykład parasol, łopatka do piasku i sanki na obrazku. Dzieci po kolei wyciągają jedną rzecz i razem decydujecie, czy astronauta weźmie ją na stację. Przy parasolu możesz zapytać: „Czy w kosmosie pada deszcz?”. Każde dziecko tłumaczy swoją decyzję, a ty pomagasz, gdy brakuje słów. Zabawa rozwija logiczne myślenie, mowę i uczy uzasadniania wyboru.
Księżycowe kroki
Rozłóż na podłodze kilka poduszek i materacy, które będą miękką powierzchnią Księżyca. Opowiedz, że na Księżycu wszystko jest lżejsze, więc astronauci skaczą wysoko i lądują powoli. Dzieci przechodzą przez „Księżyc” dużymi, sprężystymi krokami, skaczą obunóż z poduszki na poduszkę i zostawiają „ślad”, czyli przybijają dłonią w materac. Na końcu trasy czeka flaga z kartki, którą każdy dotyka. Zadbaj o odstępy między dziećmi i miękkie podłoże. Zabawa rozwija równowagę i skoczność.
Zabawy dla 5- i 6-latków
Starsze przedszkolaki są gotowe na zadania z liczeniem, porządkowaniem i pierwszymi eksperymentami, więc tutaj pracujemy jak w centrum lotów.
Centrum lotów
Podziel grupę na dwie części: astronauci siedzą w rakiecie po jednej stronie sali, a kontrolerzy przy „pulpicie” z kartonu po drugiej. Kontroler przez tubę z rolki podaje instrukcję, na przykład „Astronauto, zrób trzy kroki do przodu i podnieś lewą rękę”. Astronauta musi wykonać polecenie dokładnie i odpowiedzieć „Zrozumiałem”. Po kilku rundach zamieniacie się rolami. Porozmawiajcie potem, dlaczego prawdziwi astronauci tak uważnie słuchają ludzi na Ziemi. Zabawa ćwiczy stronę lewą i prawą, liczenie oraz jasne formułowanie poleceń.
Astronauta w rękawicach
Przygotuj grube rękawice zimowe i tacę z drobnymi zadaniami: odkręcenie nakrętki z butelki, zapięcie guzika na ubraniu lalki, podniesienie kartki, złożenie dwóch klocków. Dzieci próbują zrobić każde zadanie najpierw gołymi rękami, a potem w rękawicach. Opowiedz, że astronauta w skafandrze ma bardzo grube rękawice i dlatego każda naprawa na zewnątrz stacji trwa długo. Na koniec zapytajcie, co było trudniejsze i dlaczego. Zabawa rozwija sprawność dłoni, cierpliwość i uczy porównywania.
Dzień i noc na Ziemi
Zaciemnij salę. Jedno dziecko trzyma zapaloną latarkę, która jest Słońcem, a drugie powoli obraca w rękach piłkę z naklejoną małą papierową postacią. Dzieci obserwują, że kiedy postać jest zwrócona do światła, ma dzień, a gdy obróci się na drugą stronę, zapada noc. Potem same stają się Ziemią: obracają się powoli w miejscu i mówią „dzień” albo „noc” zależnie od tego, czy patrzą na latarkę. Wyjaśnij, że astronauci na stacji widzą, jak dzień i noc zmieniają się bardzo szybko. Zabawa to pierwsza lekcja astronomii w ruchu.
Zajęcia dla klas 1-3
Uczniowie potrafią już czytać, liczyć i porządkować wydarzenia w czasie, więc Dzień Astronauty może stać się krótkim projektem badawczym.
Oś czasu lotów kosmicznych
Przygotuj kartki z datami i krótkimi opisami: 1961 lot Gagarina, 1963 pierwsza kobieta w kosmosie, 1969 człowiek na Księżycu, 1978 lot Mirosława Hermaszewskiego, 2025 lot Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Uczniowie w grupach układają kartki od najstarszej do najnowszej na sznurku rozpiętym w klasie. Potem liczą, ile lat minęło między pierwszym a drugim lotem Polaka i ile lat temu poleciał Gagarin. Na koniec każdy dopisuje na karteczce, co chciałby zobaczyć w kosmosie w przyszłości. Zajęcia ćwiczą czytanie ze zrozumieniem, odejmowanie i porządkowanie w czasie.
Dziennik astronauty
Każdy uczeń wyobraża sobie, że spędza jeden dzień na stacji kosmicznej, i pisze krótki dziennik: co zjadł na śniadanie, jakie wykonał zadanie, jak ćwiczył i jak zasnął. Przed pisaniem przypomnijcie ciekawostki o unoszącej się wodzie, śpiworach przypiętych do ściany i plackach zamiast chleba. Młodsi mogą napisać trzy zdania i dorysować obrazek, starsi pięć do siedmiu zdań. Chętni czytają swoje dzienniki na głos, a klasa zgaduje, która rzecz byłaby na stacji najtrudniejsza. Zadanie ćwiczy pisanie krótkiej formy i wyobraźnię opartą na faktach.
Menu dla załogi
Uczniowie w grupach projektują jadłospis na trzy dni dla astronautów. Zasady są dwie: jedzenie nie może się kruszyć ani rozlewać, a posiłki mają być zdrowe i różnorodne. Grupa rysuje menu w tabeli, a potem przedstawia je reszcie klasy i tłumaczy, dlaczego wybrała takie potrawy. Porozmawiajcie, czego astronauci mogą tęsknić na orbicie i dlaczego muszą dbać o ruch. Zajęcia łączą edukację zdrowotną z logicznym myśleniem i pracą w zespole.
Prace plastyczne
Przy pracach z nożyczkami i zszywaczem dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy przygotowujesz wcześniej sama.
Rakieta z rolki
- rolka po ręczniku papierowym
- farby plakatowe, pędzel
- kolorowy papier, bibuła w kolorach ognia
- klej, nożyczki
Dzieci malują rolkę na dowolny kolor i zostawiają do wyschnięcia. Z kolorowego papieru dorosły wycina koło, nacina je do środka i skręca w stożek, który będzie czubkiem rakiety. Dzieci przyklejają czubek, dwa trójkątne skrzydełka po bokach i okrągłe okienko, w którym mogą narysować twarz astronauty. Na dole doklejają paski czerwonej, żółtej i pomarańczowej bibuły jako ogień z silników. Gotowe rakiety ustawcie na parapecie w kolejce do startu.
Hełm astronauty z kartonu
- karton, w który zmieści się głowa dziecka
- farba srebrna albo biała, folia aluminiowa
- nakrętki, kolorowy papier, klej
- nożyk do tapet (obsługuje tylko dorosły)
Dorosły wycina w kartonie duży otwór na twarz, tak żeby dziecko dobrze widziało i swobodnie oddychało, a dół kartonu przycina na kształt ramion. Dzieci malują hełm albo oklejają go folią aluminiową, a potem doklejają nakrętki jako przyciski i paski papieru jako antenę. Hełm zakładamy tylko na krótko i nigdy nie zamykamy otworu na twarz ani nie używamy do tego worków foliowych. Hełmy przydadzą się w scenariuszu i w zabawach w centrum lotów. To praca dla dzieci od 4 lat.
Nocne niebo w słoiku z papieru
- kartka w kształcie słoika z czarnego papieru
- biała i żółta farba, szczoteczka do zębów
- wycięte z papieru Księżyc i mała rakieta
- klej
Dzieci maczają starą szczoteczkę do zębów w rozrzedzonej białej farbie i przeciągają palcem po włosiu nad czarną kartką, tak żeby na papier spadły drobne kropelki gwiazd. Potem przyklejają żółty Księżyc i małą rakietę lecącą w jego stronę. Praca jest trochę brudząca, więc przygotuj fartuszki i gazety na stoły. Dla najmłodszych zamiast szczoteczki wystarczy malowanie palcem, czyli stawianie kropek gwiazd. Na koniec wytnijcie z brzegu słoika pokrywkę i podpiszcie prace imionami.
Planeta z odbitki
- koło wycięte z brystolu
- farby w dwóch albo trzech kolorach
- folia spożywcza albo gazeta
- czarny karton jako tło
Dzieci nakładają na koło grube plamy farby w dwóch albo trzech kolorach. Potem przykładają na wierzch pomiętą gazetę albo folię spożywczą, dociskają ją dłońmi i ostrożnie zdejmują. Powstaje niepowtarzalna faktura, która wygląda jak powierzchnia planety z kraterami i chmurami. Po wyschnięciu naklejcie planety na czarny karton i wymyślcie im nazwy. Z całej grupy powstanie kosmiczna galeria, w której każde dziecko odkryło własną planetę.
Zabawy ruchowe i muzyczne
Najlepiej, gdy dzieci mają już swoje hełmy albo rakiety z rolek, bo rekwizyt od razu wprowadza w rolę.
Start i lądowanie
Dzieci biegają swobodnie po sali przy szybkiej muzyce jako rakiety. Gdy muzyka cichnie, mówisz jedno z haseł: „Księżyc” oznacza przysiad z rękami na kolanach, „stacja” oznacza stanięcie w parze i podanie sobie rąk, a „Ziemia” oznacza położenie się na plecach. Kto się pomyli, nic nie traci, tylko robi obrót w miejscu i gra dalej. Z każdą rundą możesz dodawać nowe hasło, na przykład „kometa” jako bieg na palcach. Zabawa ćwiczy refleks, pamięć i reagowanie na sygnał słowny.
Kosmiczny spacer z woreczkiem
Każde dziecko dostaje woreczek gimnastyczny, który jest cennym narzędziem astronauty. Dzieci idą powoli po linii albo szarfach ułożonych na podłodze, niosąc woreczek na głowie, na dłoni, na ramieniu, a na końcu na grzbiecie stopy. Opowiedz, że astronauta pracujący na zewnątrz stacji musi pilnować każdego narzędzia, bo zgubione odleciałoby w kosmos. Jeśli woreczek spadnie, dziecko podnosi go powoli, jak w nieważkości, i idzie dalej. Zabawa rozwija równowagę, koncentrację i świadomość ciała.
Orkiestra planet
Rozdaj dzieciom instrumenty z przedszkolnej szafy: bębenki, grzechotki, trójkąty i kołatki. Każda grupa instrumentów to inna planeta, a ty jako Słońce stoisz na środku. Gdy wskazujesz grupę, planeta gra i powoli okrąża Słońce, a gdy opuszczasz rękę, zatrzymuje się i milknie. Na koniec wszystkie planety grają razem, najpierw cicho, potem coraz głośniej, i na znak kończą jednym uderzeniem. Zabawa uczy reagowania na gest, gry w zespole i słuchania innych.
Scenariusz zajęć: Dzień Astronauty w przedszkolu
| Temat | Jestem astronautą: jak się żyje w kosmosie |
| Grupa wiekowa | 5-6 lat |
| Czas | około 45 minut |
| Cele | dziecko wie, kim jest astronauta i że pierwszy lot człowieka odbył się 12 kwietnia; wymienia dwie rzeczy, które w kosmosie wyglądają inaczej niż na Ziemi; wykonuje polecenia z określeniem strony lewej i prawej; współpracuje w załodze |
| Pomoce | zdjęcie Ziemi z kosmosu, latarka, piłka, grube rękawice, krzesła ustawione w rakietę, woreczki gimnastyczne, tuba z rolki, kartki i kredki |
| Przebieg | 1. Powitanie (5 minut): pokazujesz zdjęcie Ziemi z kosmosu i pytasz, kto mógł je zrobić, a dzieci zgadują. 2. Opowieść (7 minut): krótko opowiadasz o locie Gagarina i o dwóch polskich astronautach, a potem czytasz trzy ciekawostki. 3. Lecimy rakietą (6 minut): start z krzeseł z odliczaniem i lotem obok Księżyca. 4. Astronauta w rękawicach (8 minut): zadania w grubych rękawicach i rozmowa, dlaczego było trudniej. 5. Centrum lotów (8 minut): polecenia przez tubę z użyciem stron lewej i prawej. 6. Kosmiczny spacer (6 minut): chodzenie z woreczkiem na głowie po linii. 7. Rysunek (5 minut): dzieci rysują siebie w skafandrze na stacji kosmicznej. |
| Zakończenie | Załoga siada w kole, a każdy astronauta mówi jedno zdanie o tym, co by zrobił w kosmosie. Na koniec odliczacie do zera i wszyscy „lądują” z cichym szeptem. |
| Ewaluacja | Dzieci pokazują kciuk w górę, w bok albo w dół przy pytaniach: czy wiesz, kto pierwszy poleciał w kosmos, i czy wiesz, jak śpią astronauci. Obserwuj, kto w zabawie w centrum lotów poprawnie wykonywał polecenia z lewą i prawą stroną. |
Jeśli masz w okolicy planetarium albo obserwatorium, wiosna to dobry czas na wycieczkę, ale sprawdź wcześniej, czy seans jest dostosowany do wieku przedszkolnego. Seanse w ciemności bywają dla najmłodszych trudne, więc przygotuj dzieci wcześniej i powiedz, że w każdej chwili mogą złapać cię za rękę. Dobrą alternatywą jest wizyta rodzica, który zawodowo zajmuje się techniką albo lotnictwem. Taki gość może opowiedzieć, jak się pracuje w zespole, i pokazać zdjęcia ze swojej pracy.
Książki, wiersze i piosenki
Starszym przedszkolakom i uczniom klas 1-3 możesz czytać we fragmentach „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, który wędruje między małymi planetami i spotyka na nich różnych mieszkańców. To dobra okazja do rozmowy o tym, jak wyglądałaby nasza własna planeta. Młodszym dzieciom wystarczą albumy z dużymi zdjęciami Ziemi i Księżyca, które oglądacie razem i opisujecie słowami. Zamiast cudzych wierszy proponujemy dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Pięć, cztery, trzy, dwa, raz, rakieta leci, to już czas! Mijam gwiazdy, mijam Księżyc, a z okienka Ziemia lśni.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: W kosmosie śpię przypięty, w kosmosie woda fruwa, a kiedy wracam na Ziemię, to znowu stoję w butach.
Jak zaangażować rodziców
Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „12 kwietnia obchodzimy Dzień Astronauty, czyli rocznicę pierwszego lotu człowieka w kosmos. Będziemy rozmawiać o pracy astronautów, o Ziemi i Księżycu. Prosimy, aby dzieci przyszły w białych, srebrnych albo granatowych ubraniach i przyniosły pusty karton na hełm lub rolkę po ręczniku papierowym.”. Jako zadanie do domu zaproponuj wspólne oglądanie wieczornego nieba i narysowanie Księżyca takiego, jaki był widoczny tego dnia. W klasach 1-3 uczniowie mogą przeprowadzić krótki wywiad z rodzicem: „Czy chciałbyś polecieć w kosmos i dlaczego?”.
Poproś też rodziców o drobną pomoc w zbieraniu materiałów: kartonów, rolek, nakrętek i folii aluminiowej. Jeśli ktoś z rodziców pracuje w lotnictwie, na politechnice, w planetarium albo zawodowo interesuje się astronomią, zaproś go na krótkie spotkanie z grupą. Dla dzieci największą atrakcją będzie prawdziwy teleskop albo lornetka, ale obserwacje prowadzimy tylko nocą albo w dzień z patrzeniem na Księżyc, nigdy na Słońce. To ważna zasada, którą warto przypomnieć zarówno dzieciom, jak i rodzicom.
Najczęstsze pytania
Dzień Astronauty obchodzimy 12 kwietnia. Oficjalnie to Międzynarodowy Dzień Załogowych Lotów Kosmicznych, ustanowiony przez ONZ w rocznicę lotu Jurija Gagarina z 1961 roku.
Zgromadzenie Ogólne ONZ ustanowiło 12 kwietnia Międzynarodowym Dniem Załogowych Lotów Kosmicznych rezolucją z 7 kwietnia 2011 roku. Data upamiętnia pierwszy lot człowieka w kosmos. Nazwa „Dzień Astronauty” to potoczna, prostsza wersja tego święta.
Połącz zabawy ruchowe w nieważkości, budowanie rakiety z krzeseł i proste doświadczenia z latarką z rozmową o pracy astronautów. Dzieci chętnie zrobią hełmy z kartonów i rakiety z rolek. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.
Wystarczy białe, srebrne albo granatowe ubranie i hełm z kartonu zrobiony w przedszkolu. Kostium astronauty nie jest potrzebny. Na głowę nie zakładamy worków ani folii.
Tak, dwóch. Mirosław Hermaszewski poleciał w kosmos 27 czerwca 1978 roku statkiem Sojuz 30, a Sławosz Uznański-Wiśniewski w czerwcu 2025 roku w misji Ax-4 i pracował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
Dodaj komentarz