Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka nie ma stałej daty, a przedszkola i komendy policji organizują go w różnych terminach, najczęściej we wrześniu albo późną wiosną przed wakacjami. Wrzesień jest dobry, bo dzieci zaczynają chodzić do przedszkola, a dni robią się krótsze, więc warto przypomnieć zasady na drodze. Maj i czerwiec pasują z kolei do rozmowy o bezpiecznych wakacjach, placu zabaw i wodzie. Dzień bezpiecznego przedszkolaka w przedszkolu to okazja, żeby w zabawie przećwiczyć sytuacje, których dziecko nie powinno ćwiczyć na prawdziwej ulicy. Chodzi o to, żeby dziecko wiedziało, co zrobić, a nie żeby się bało.
We wpisie znajdziesz uczciwe wyjaśnienie, skąd bierze się ta lokalna akcja, ciekawostki do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat i klasy 1-3. Tematy to droga i przejście dla pieszych, obce osoby, zgubienie się, plac zabaw, bezpieczny dom i jazda samochodem. Do tego prace plastyczne, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, książka i rymowanki oraz pomysły na współpracę z rodzicami. O ogniu, apteczce i numerze alarmowym piszemy tu krótko, bo więcej zabaw na te tematy znajdziesz w Dniu Strażaka i w Dniu Ratownika Medycznego.
W skrócie
- Data: bez stałej daty, najlepiej obchodzić we wrześniu (droga do przedszkola i odblaski przed jesienią) albo w maju i czerwcu (bezpieczne wakacje).
- Zasięg: akcja lokalna, nie święto kalendarzowe. Organizują ją przedszkola, często razem z policją.
- Od kiedy: brak daty ustanowienia i ogólnopolskiego organizatora.
- Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
- Czego potrzebujesz: biały i kolorowy papier, taśma malarska, chusta animacyjna, obręcze, szarfy, kredki, rolki, pudełka, obrazki sytuacji.
Historia Dnia Bezpiecznego Przedszkolaka
Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka nie jest świętem kalendarzowym i nikt go oficjalnie nie ustanowił. To akcja lokalna, którą organizują przedszkola, bardzo często razem z miejscową komendą policji, dlatego każda placówka wybiera własny termin i własny program. Nie ma więc roku, w którym obchodzono go po raz pierwszy, ani organizatora, który pilnowałby wspólnej daty. Nazwa po prostu dobrze opisuje cel: jeden dzień w roku przedszkole poświęca w całości bezpieczeństwu dzieci. Czasem ta sama akcja nazywa się inaczej, na przykład tygodniem bezpieczeństwa albo spotkaniem z policjantem.
Dobrze to widać na przykładach. W maju 2018 roku policjanci z Grodziska Wielkopolskiego odwiedzili tamtejsze przedszkole miejskie i w ramach Dnia Bezpiecznego Przedszkolaka rozmawiali z dziećmi ze wszystkich dziewiętnastu grup o trzech sprawach: jak bezpiecznie przejść przez ulicę, dlaczego w samochodzie jedzie się w foteliku i jak zachować się wobec obcych osób. Pomagała im policyjna maskotka. W jednym z przedszkoli w Bydgoszczy, także we wrześniu, policjanci z maskotką mówili o bezpiecznym zachowaniu w domu, w przedszkolu i na ulicy, a dzieci mogły zajrzeć do środka radiowozu. Ten sam dzień ma więc w każdym mieście inną datę, ale bardzo podobne tematy.
Nie myl tej akcji z Dniem Bezpiecznego Internetu, który obchodzi się w lutym i dotyczy korzystania z sieci. Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka dotyczy świata „na żywo”: drogi, placu zabaw, domu i spotkań z nieznajomymi. Możesz go połączyć z wizytą policjanta, strażaka albo ratownika, jeśli w twojej okolicy służby prowadzą takie spotkania. Jeśli nie, wszystkie zabawy z tego wpisu poprowadzisz sama, bo dzieci najlepiej uczą się bezpieczeństwa od osoby, którą znają i której ufają.
Po co obchodzić Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka z dziećmi
Małe dziecko nie ocenia jeszcze prędkości samochodu, nie przewiduje skutków i łatwo ufa każdemu, kto jest miły. Dlatego zasady bezpieczeństwa trzeba z nim ćwiczyć tak samo jak mycie rąk: wiele razy, prostymi słowami i w zabawie. Celem nie jest straszenie, bo przestraszone dziecko w trudnej sytuacji zamiera, zamiast działać. Celem jest kilka prostych zachowań, które dziecko zna na pamięć, na przykład „Przy krawężniku się zatrzymuję”, „Z obcym nigdzie nie idę” albo „Gdy się zgubię, zostaję w miejscu i proszę o pomoc”. Takie zasady ćwiczone w grupie zostają w głowie na długo.
Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka wspiera rozwój w wielu obszarach naraz. W sferze fizycznej dzieci ćwiczą zatrzymanie na sygnał, chodzenie w parze i ostrożne poruszanie się po sali, co przekłada się na lepszą kontrolę ciała na spacerze. W sferze poznawczej poznają znaki, kolory sygnalizatora i uczą się przewidywać, co się stanie. W sferze społecznej i emocjonalnej rozróżniają dorosłych, którym mogą ufać, od obcych, ćwiczą mówienie „nie” i proszenie o pomoc. Dla wielu dzieci ważne jest też odkrycie, że o trudnych sprawach zawsze można powiedzieć rodzicom i pani, a dorosły nie będzie się złościł.
Ciekawostki o bezpieczeństwie dla dzieci
Czytaj dzieciom po trzy lub cztery ciekawostki naraz i przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, dlaczego przejście dla pieszych nazywa się zebrą?”. Dopiero potem przeczytaj odpowiedź i poproś, żeby dzieci powtórzyły najważniejszą zasadę.
- Przejście dla pieszych nazywamy zebrą. Białe pasy na jezdni wyglądają jak paski zebry, a kierowca widzi je z daleka.
- Sygnalizator dla pieszych ma tylko dwa światła. Czerwony ludzik oznacza „stój”, a zielony „możesz iść”. Trzy światła są dla samochodów.
- Małe dziecko nie może samo chodzić po ulicy. W Polsce dziecko, które nie ma jeszcze 7 lat, może iść drogą tylko pod opieką osoby, która ma co najmniej 10 lat.
- Odblask działa jak lusterko. Gdy świecą na niego światła samochodu, błyszczy i kierowca dużo wcześniej zauważa pieszego. Poza miastem po zmroku odblaski musi mieć każdy pieszy.
- W samochodzie dziecko jedzie w foteliku. Fotelik i zapięte pasy chronią je przy gwałtownym hamowaniu, a dziecko zmienia fotelik na większy, gdy rośnie.
- 112 to numer alarmowy w całej Unii Europejskiej. Można pod niego zadzwonić w Polsce i w innych krajach Unii Europejskiej, a dyspozytor przyśle pomoc.
- Lekarstwa czasem wyglądają jak cukierki. Mają kolorowe kształty i słodki smak, dlatego bierzemy je tylko wtedy, gdy poda je rodzic albo lekarz.
- Kierowca nie zawsze widzi dziecko. Zza zaparkowanego samochodu albo krzaka małego człowieka nie widać, dlatego nie wybiegamy na ulicę zza przeszkody.
- Prawdziwy policjant ma legitymację. To karta ze zdjęciem, którą pokazuje, gdy ktoś go o to poprosi. Nawet wtedy dziecko nie idzie z nikim bez zgody rodzica albo pani.
Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)
U najmłodszych bezpieczeństwo zaczyna się od kilku odruchów: trzymam dorosłego za rękę, zatrzymuję się na sygnał i nie wkładam do buzi niczego poza jedzeniem. Używaj dużych obrazków i dużych przedmiotów, bez drobiazgów.
Wszyscy do chusty
Rozłóż chustę animacyjną na środku sali, a sama trzymaj jej brzeg. Dzieci chodzą swobodnie po sali, a gdy wołasz „Idziemy na ulicę!”, biegną do chusty i każde łapie jej brzeg jedną ręką. Wtedy powoli idziecie razem dookoła sali, tak jak na spacerze, a nikt nie puszcza chusty. Na hasło „Jesteśmy w domu” dzieci znów mogą bawić się swobodnie. Zabawa uczy, że przy ulicy trzymamy się dorosłego, i wyrabia odruch szybkiego powrotu do opiekuna.
Stop przy krawężniku
Przyklej na podłodze długi pas taśmy malarskiej, który jest krawężnikiem, a za nim połóż kawałek szarego papieru jako ulicę. Dzieci idą w stronę taśmy, a gdy do niej dochodzą, zatrzymują się, wyciągają rękę przed siebie i mówią „stop”. Potem przykładają dłoń nad oczy i rozglądają się w jedną i w drugą stronę, a ty mówisz, że dopiero z mamą albo z panią można iść dalej. Powtórz zabawę kilka razy, zmieniając tempo chodzenia: raz powoli, raz podskokami, raz na palcach. Dzieci ćwiczą zatrzymanie na granicy, zanim nauczą się nazw i przepisów.
Buzia tylko na jedzenie
Przygotuj duże obrazki: jabłko, kanapka, kubek z mlekiem, a obok nich guzik, tabletka, klocek, moneta i kamyk. Pokazujesz obrazki po kolei, a dzieci przy jedzeniu otwierają szeroko buzię i mówią „mniam”, a przy innych rzeczach zakrywają buzię dłonią i kręcą głową. Na koniec powiedz prostym zdaniem, że do buzi wkładamy tylko jedzenie, a gdy coś znajdziemy na podłodze, dajemy to pani. Nie używaj w tej zabawie prawdziwych drobnych przedmiotów, tylko ich obrazków. Zabawa uczy prostej zasady, która chroni maluchy przed zadławieniem i zatruciem.
Zabawy dla 3- i 4-latków
Trzy- i czterolatki dobrze uczą się przez scenki. Tu pojawia się przejście dla pieszych, rozmowa o obcych i plac zabaw.
Zebra na dywanie
Ułóż na podłodze kilka pasów białego papieru, które tworzą przejście dla pieszych, a obok postaw sygnalizator z dwoma kołami: czerwonym i zielonym. Kilkoro dzieci jest samochodami i jeździ z obręczami jak z kierownicą, a reszta to piesi, którzy chcą przejść na drugą stronę. Pieszy zatrzymuje się przed zebrą, patrzy w lewo, w prawo i jeszcze raz w lewo, a przechodzi dopiero przy zielonym świetle i gdy samochody stoją. Idzie spokojnie i prosto, nie biegnie i nie zatrzymuje się na środku. Po kilku przejściach dzieci zamieniają się rolami, a zabawa utrwala stałą kolejność kroków przy przechodzeniu przez ulicę.
Nie idę z obcym
Poproś wcześniej o pomoc kogoś z personelu, kogo dzieci słabo znają, albo użyj pacynki. Obca osoba podchodzi do dzieci na placu zabaw w scence i mówi: „Chodź, pokażę ci małe kotki” albo „Mam dla ciebie cukierka”. Dzieci ćwiczą odpowiedź głośnym, pewnym głosem: „Nie! Muszę zapytać moją panią”, a potem odchodzą do nauczycielki. Po scence porozmawiajcie, że obcy to ktoś, kogo nie znamy, nawet jeśli jest miły i uśmiechnięty, i że dorosły nie potrzebuje pomocy dziecka w szukaniu pieska. Zabawa uczy mówienia „nie” i szukania bezpiecznego dorosłego, bez straszenia dzieci.
Plac zabaw bez guzów
Przygotuj obrazki z placu zabaw: dziecko przechodzi tuż przed huśtawką, dziecko zjeżdża głową w dół, dziecko wspina się po zewnętrznej stronie zjeżdżalni, dziecko czeka w kolejce na drabinkę, dzieci huśtają się po kolei. Dzieci mówią, co jest bezpieczne, a co może skończyć się guzem, i pokazują ruchem, jak zrobić to dobrze, na przykład obejść huśtawkę dużym łukiem. Potem wyjdźcie na prawdziwy plac zabaw i przećwiczcie zasady na miejscu. Na koniec ustalcie jedną zasadę do powtarzania, na przykład „Zjeżdżam nogami w dół”. Zabawa uczy przewidywania skutków i ostrożności w ruchu.
Zabawy dla 5- i 6-latków
Starsze przedszkolaki mogą ćwiczyć trudniejsze sytuacje, w których trzeba samodzielnie coś zrobić: poprosić o pomoc, zapiąć pas i odróżnić dobry sekret od złego.
Zgubiłem się w sklepie
Zamień salę w sklep z półkami z klocków i kasą. Jedno dziecko idzie „na zakupy” z rodzicem, którym jest drugie dziecko, a w pewnej chwili rodzic chowa się za półką. Dziecko ćwiczy plan: zostaję w miejscu i nie szukam mamy po całym sklepie, a potem proszę o pomoc kasjera, pracownika sklepu w stroju firmowym albo panią z dzieckiem. Kasjerem jesteś ty i pytasz: „Jak się nazywa twoja mama? Jak wygląda?”, a dziecko opisuje rodzica. Zabawa uczy spokojnego działania w sytuacji, która naprawdę zdarza się często, i wskazuje, których dorosłych warto prosić o pomoc.
Dobra niespodzianka, zła tajemnica
Opowiedz dwie krótkie historyjki. W pierwszej Ola z tatą robi dla mamy tort na urodziny i obiecuje nie mówić o nim do soboty, bo to niespodzianka, która sprawi radość. W drugiej ktoś mówi Kubie, żeby nikomu nie opowiadał o tym, co się stało, bo inaczej będzie źle. Dzieci pokazują kciuk w górę albo w dół i mówią, czym różnią się te sekrety: niespodzianka kiedyś się kończy i wszyscy się cieszą, a zła tajemnica sprawia, że jest nam smutno albo się boimy. Ustalcie zasadę: o tajemnicy, która nas martwi, zawsze mówimy mamie, tacie albo pani, nawet jeśli ktoś tego zabronił. Zabawa uczy chronienia siebie i zaufania do bliskich dorosłych.
Pasy zapięte, jedziemy
Ustaw krzesła parami jak siedzenia w samochodzie, a na każdym połóż pas z długiego paska papieru. Kierowcą jest nauczycielka, a dzieci są pasażerami, którzy przed jazdą muszą zrobić trzy rzeczy: usiąść w foteliku, zapiąć pas przez kolana i ramię oraz powiedzieć „gotowe”. Samochód nie rusza, dopóki wszyscy nie są zapięci, a w czasie jazdy nie wolno odpinać pasa ani wstawać. Porozmawiajcie, dlaczego nawet na krótką trasę jedziemy w foteliku, i że wysiadamy tylko od strony chodnika. Uważaj, żeby pas z papieru nigdy nie leżał na szyi, tylko przez kolana i bark.
Zajęcia dla klas 1-3
Uczniowie klas 1-3 coraz częściej chodzą sami na krótkich odcinkach, na przykład ze szkoły do świetlicy albo z kolegą na podwórko. Dlatego zajęcia mogą być bardziej samodzielne i oparte na planowaniu.
Mapa mojej drogi
Każdy uczeń rysuje swoją drogę z domu do szkoły albo do przedszkola młodszego rodzeństwa: ulice, przejścia dla pieszych, sklepy i przystanki. Na mapie zaznacza czerwonymi kropkami miejsca, gdzie trzeba szczególnie uważać, na przykład przejście bez świateł, wyjazd z parkingu albo miejsce, gdzie stoją zaparkowane samochody. Potem w parach uczniowie tłumaczą sobie nawzajem, co robią przy każdej kropce. Mapę zabierają do domu i sprawdzają ją razem z rodzicem podczas spaceru. Zajęcia ćwiczą orientację w terenie i przewidywanie zagrożeń.
Tak, nie, zapytam dorosłego
Oznacz trzy kąty sali kartkami: „tak”, „nie” i „zapytam dorosłego”. Czytasz krótkie sytuacje, a uczniowie idą do kąta, który wybierają: nieznajomy proponuje podwiezienie do domu, kolega namawia do wejścia na zamarznięty staw, sąsiadka, którą znasz, prosi o pomoc w niesieniu zakupów, ktoś w parku daje ci cukierka, kolega chce zapalić świeczkę bez rodziców. Po każdej sytuacji jedna lub dwie osoby wyjaśniają swój wybór, a ty podsumowujesz. Zwróć uwagę, że „zapytam dorosłego” to też dobra, odważna odpowiedź, a nie wymówka. Zajęcia uczą podejmowania decyzji i uzasadniania swojego zdania.
Tropiciele zagrożeń w domu
Narysuj albo przygotuj duży obrazek pokoju i kuchni, na którym ukryte są niebezpieczne rzeczy: lekarstwa na niskiej półce, gorący czajnik na brzegu blatu, otwarte okno z krzesłem pod spodem, środek czystości bez zakrętki, rondel z rączką wystającą poza kuchenkę. Uczniowie w parach szukają zagrożeń, zaznaczają je kółkiem i zapisują, jak je usunąć. Liczycie, która para znalazła najwięcej, a potem ustalacie, które z tych rzeczy mogą sprawdzić w swoim domu. Zajęcia ćwiczą spostrzegawczość, pisanie krótkich zdań i odpowiedzialność za młodsze rodzeństwo.
Pytania do policjanta
Jeśli do szkoły przyjdzie policjant, przygotujcie się do spotkania wcześniej. Uczniowie w grupach wymyślają pytania, na przykład „Co zrobić, gdy ktoś obcy mnie zaczepia?”, „Jak rozpoznać prawdziwego policjanta?”, „Czy dziecko może samo jeździć hulajnogą po ulicy?”. Zapiszcie je na kartkach i wybierzcie po jednym od każdej grupy. Po spotkaniu uczniowie zapisują najważniejszą odpowiedź, którą zapamiętali, i wieszają ją na wspólnej tablicy. Jeśli wizyta nie jest możliwa, pytania można wysłać do komendy w formie listu klasy albo zadać je w Dniu Policjanta.
Prace plastyczne
Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy wycinasz wcześniej sama.
Sygnalizator dla pieszych
- prostokąt z czarnego lub szarego brystolu
- czerwone i zielone koło z papieru
- białe paski na ludziki, klej, rolka jako słupek
Dzieci przyklejają na brystolu czerwone koło u góry i zielone na dole. Na czerwonym kole rysują albo naklejają stojącego ludzika, a na zielonym ludzika w ruchu. Gotowy sygnalizator można przykleić do rolki, która będzie słupkiem, i używać go w zabawie „Zebra na dywanie”. Przy pracy przypomnij, że sygnalizator dla pieszych ma dwa światła, a dla samochodów trzy.
Znak przejścia dla pieszych
- niebieski kwadrat z brystolu
- biały trójkąt z papieru
- czarne i białe paski, kredki, klej, rolka po ręczniku papierowym
Pokaż dzieciom zdjęcie lub rysunek znaku przejścia dla pieszych: niebieski kwadrat, a w nim biały trójkąt z postacią idącą po pasach. Dzieci naklejają trójkąt na kwadrat, rysują w nim ludzika i przyklejają pod nim paski zebry. Znak mocujecie do rolki i ustawiacie w sali obok przejścia z papieru. Przy okazji starsze dzieci szukają takiego znaku podczas spaceru.
Dłoń pięciu zasad
- kartka A4
- ołówek, kredki
- małe obrazki do przyklejenia albo rysunki
Dziecko odrysowuje swoją dłoń na kartce. Na każdym palcu rysuje albo przykleja jedną zasadę, na przykład: trzymam dorosłego za rękę, zatrzymuję się przy krawężniku, z obcym nie idę, jeżdżę w foteliku, do buzi wkładam tylko jedzenie. Uczniowie klas 1-3 zapisują zasady słowami. Gotowe dłonie powieście na tablicy przy szatni, żeby rodzice też je widzieli, i powtarzajcie zasady, licząc na palcach.
Plakat bezpiecznej ulicy
- duży arkusz szarego papieru
- farby, kredki, kolorowy papier
- wycięte z papieru samochody, domy i drzewa
Cała grupa tworzy wspólną ulicę: dzieci malują jezdnię i chodnik, naklejają zebrę, sygnalizatory, domy i samochody. Potem każde dziecko rysuje siebie w bezpiecznym miejscu: na chodniku za rękę z rodzicem, na przejściu przy zielonym świetle albo w foteliku w samochodzie. Na koniec razem sprawdzacie, czy wszystkie ludziki na plakacie są bezpieczni, i poprawiacie te, które nie są. Plakat może zawisnąć przy wejściu do przedszkola.
Zabawy ruchowe i muzyczne
Zabawy ruchowe najlepiej prowadzić po rozmowie o zasadach, bo wtedy dzieci chętnie sprawdzają je w działaniu.
Samochody i piesi
Podziel grupę na samochody z obręczami i pieszych, a jedno dziecko zostaje policjantem z tekturowym znakiem „stop”. Samochody jeżdżą po wyznaczonej jezdni z taśmy, a piesi spacerują po chodnikach po obu stronach. Gdy policjant podnosi znak, samochody zatrzymują się przed zebrą, a piesi przechodzą spokojnie na drugą stronę. Kto przejdzie poza zebrą albo gdy samochody jadą, wraca na swój chodnik i próbuje jeszcze raz. Zabawa ćwiczy reakcję na znak i utrwala zasadę przechodzenia tylko w wyznaczonym miejscu.
Spacer w parach
Dzieci dobierają się w pary i trzymają się za ręce. Ułóż w sali prosty tor: slalom między pachołkami albo woreczkami, przejście pod stołem, przejście nad szarfą i ławeczkę. Para musi pokonać cały tor, nie puszczając rąk, a gdy się puszczą, wracają kilka kroków i próbują jeszcze raz. Porozmawiajcie, dlaczego na wycieczce i na spacerze trzymamy się w parach. Zabawa ćwiczy współpracę, dopasowanie tempa do drugiej osoby i koordynację.
Stój, patrz, słuchaj, idź
Ułóż z dziećmi rytmiczną rymowankę z czterech słów i przypisz do każdego ruch: „stój” to tupnięcie, „patrz” to dłoń nad oczami, „słuchaj” to dłoń przy uchu, „idź” to marsz w miejscu. Najpierw powtarzacie ją wolno, potem szybciej, cicho i głośno, a na koniec bez słów, samymi ruchami. Dzieci mogą też wystukać rytm na bębenku albo klaskać. Zabawa rozwija poczucie rytmu i pamięć, a przy okazji utrwala kolejność czynności przed przejściem przez ulicę.
Scenariusz zajęć: Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka w przedszkolu
| Temat | Jestem bezpieczny na ulicy i na placu zabaw |
| Grupa wiekowa | 4-5 lat |
| Czas | około 45 minut |
| Cele | dziecko wie, jak bezpiecznie przejść przez ulicę; wie, że nie idzie nigdzie z obcą osobą; wie, co zrobić, gdy się zgubi; zna kolory sygnalizatora dla pieszych |
| Pomoce | pacynka, pasy białego papieru, sygnalizator z dwoma kołami, obręcze, taśma malarska, obrazki z placu zabaw, klocki do zbudowania sklepu, kartki i kredki |
| Przebieg | 1. Powitanie (5 minut): pacynka opowiada, że dziś rano prawie wbiegła na ulicę, a dzieci podpowiadają, co powinna była zrobić. 2. Ciekawostki (6 minut): trzy ciekawostki (zebra, dwa światła dla pieszych, odblask), przed każdą pytanie do dzieci. 3. Zebra na dywanie (10 minut): przechodzenie przez przejście z sygnalizatorem i samochodami. 4. Stój, patrz, słuchaj, idź (4 minuty): rymowanka z ruchami. 5. Nie idę z obcym (7 minut): scenka z pacynką i ćwiczenie odpowiedzi. 6. Zgubiłem się w sklepie (7 minut): krótka scenka i ustalenie planu. 7. Dłoń pięciu zasad (6 minut): dzieci odrysowują dłoń i rysują zasady na palcach. |
| Zakończenie | Dzieci siadają w kole i liczą na palcach pięć zasad, a pacynka dziękuje im za pomoc i obiecuje, że od dziś zawsze zatrzyma się przy krawężniku. |
| Ewaluacja | Dzieci pokazują kciuk w górę, w bok albo w dół przy pytaniach: co zrobisz, gdy obcy zaproponuje ci cukierka, i co zrobisz, gdy zgubisz mamę w sklepie. Obserwuj, które dziecko samo zatrzymało się przed zebrą i rozejrzało. |
Jeśli chcesz zaprosić policjanta, zadzwoń do najbliższej komendy i zapytaj o dzielnicowego albo osobę zajmującą się profilaktyką, bo wiele komend prowadzi takie spotkania z przedszkolami. Uzgodnij wcześniej, o czym ma mówić, i poproś, żeby nie straszył dzieci karą ani więzieniem, tylko pokazał, że policjant pomaga. Dzieci mogą przygotować dla gościa laurkę z podziękowaniem. Na wizytę w radiowozie albo spacer z policjantem potrzebna jest zgoda rodziców i odpowiednia liczba opiekunów.
Książki, wiersze i piosenki
Młodszym dzieciom przeczytaj książkę Anity Głowińskiej „Kicia Kocia zostaje policjantką”, która pokazuje pracę policjanta w prosty i przyjazny sposób. Po lekturze zapytaj dzieci, w czym policjant może im pomóc i kiedy warto poprosić go o pomoc. Starszym dzieciom i uczniom klas 1-3 zamiast gotowych tekstów zaproponuj wspólne wymyślenie rymowanych haseł bezpieczeństwa, które zawiesicie na plakacie. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Przy krawężniku stoję, w lewo, w prawo patrzę. Gdy zielony ludzik świeci, spokojnie idę dalej, nie skaczę.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Obcy pan ma cukierka, obca pani ma pieska. Ja mówię: nie, dziękuję, i do mamy wracam, tu jest moja ścieżka.
Jak zaangażować rodziców
Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „Obchodzimy Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka. Będziemy rozmawiać o bezpiecznej drodze, obcych osobach i o tym, co zrobić, gdy dziecko się zgubi. Prosimy, aby dzieci przyszły w jasnych ubraniach, a jeśli macie w domu, przyniosły odblask lub kamizelkę odblaskową.”. Jako zadanie do domu zaproponuj, żeby rodzic nauczył dziecko swojego imienia i nazwiska, a starsze dziecko także numeru telefonu do mamy albo taty. Warto też, żeby rodzina ustaliła hasło, które zna tylko ona, i które musiałby podać ktoś odbierający dziecko w zastępstwie.
Poproś rodziców, żeby w drodze do przedszkola przez kilka dni pozwolili dziecku „prowadzić”: niech mówi, gdzie się zatrzymać, w którą stronę spojrzeć i kiedy można przejść. To najlepsze powtórzenie tego, co dzieci ćwiczyły w sali, ale zawsze z dorosłym, który trzyma dziecko za rękę. Przypomnij też o foteliku na każdej trasie i o tym, że lekarstwa i środki czystości w domu powinny stać wysoko i w zamknięciu. Rodzice, którzy pracują w służbach, na przykład w policji, straży pożarnej albo w pogotowiu, mogą zgodzić się na krótkie spotkanie z grupą.
Najczęstsze pytania
Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka nie ma stałej daty, bo to akcja lokalna, a nie święto kalendarzowe. Najczęściej organizuje się go we wrześniu, gdy dzieci wracają do przedszkola, albo w maju i czerwcu przed wakacjami.
Nie ma jednego twórcy ani ogólnopolskiego organizatora. Akcję organizują przedszkola, często razem z miejscową komendą policji, a każda placówka wybiera własny termin i program.
Przećwicz z dziećmi w zabawie przechodzenie przez ulicę, rozmowę z obcą osobą i plan na wypadek zgubienia się. Możesz zaprosić policjanta albo innego gościa ze służb. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.
Wystarczą jasne ubrania i odblask albo kamizelka odblaskowa, jeśli dziecko ma je w domu. Nie trzeba niczego kupować, bo do zabaw w sali odblaski nie są potrzebne.
Nie. Dzień Bezpiecznego Internetu obchodzi się w lutym i dotyczy korzystania z sieci. Dzień Bezpiecznego Przedszkolaka dotyczy bezpieczeństwa na ulicy, na placu zabaw, w domu i w kontaktach z obcymi osobami.
Dodaj komentarz