Międzynarodowy Dzień Kosmosu obchodzimy w pierwszy piątek maja, więc jego data co roku jest trochę inna: w 2026 roku wypadł 1 maja, w 2027 roku przypada 7 maja, a w 2028 roku 5 maja. Kosmos przyciąga dzieci jak mało który temat, bo jest ogromny, tajemniczy i pełen rakiet, gwiazd i ludzi w skafandrach. Dzień kosmosu w przedszkolu to dobra okazja, żeby odpowiedzieć na pytania, które dzieci i tak zadają: dlaczego niebo w nocy jest czarne, co lata wokół Ziemi i jak ludzie dostają się tak wysoko. Wystarczą do tego kartony, rolki, latarka i trochę wyobraźni.
We wpisie znajdziesz historię święta z wyjaśnieniem, dlaczego nie ma ono stałej daty, ciekawostki do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów z przedszkolnej szafy, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, książki i pomysły na współpracę z rodzicami. Skupiamy się na kosmosie jako miejscu, na rakietach i satelitach, a planetom, Księżycowi i pracy astronautów poświęcamy osobne wpisy. Każdą zabawę opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić bez dodatkowego szukania.
W skrócie
- Data: pierwszy piątek maja (2027: 7 maja, 2028: 5 maja).
- Zasięg: święto nieoficjalne, międzynarodowe, obchodzone przez szkoły, przedszkola, muzea i centra nauki.
- Od kiedy: od 1997 roku w USA jako Space Day, jako święto międzynarodowe od 2001 roku.
- Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
- Czego potrzebujesz: kartony, rolki, folia aluminiowa, czarny papier, latarka, chusta animacyjna, szarfy, woreczki gimnastyczne.
Historia Dnia Kosmosu
Dzień Kosmosu narodził się w Stanach Zjednoczonych w 1997 roku. Pierwsze obchody pod nazwą Space Day zorganizowała firma Lockheed Martin, która buduje między innymi rakiety i statki kosmiczne, a głównym celem było zainteresowanie uczniów nauką, techniką i matematyką. Pomysł spodobał się szkołom tak bardzo, że z jednorazowej akcji zrobiło się coroczne święto. W 2001 roku były astronauta i senator John Glenn ogłosił, że Dzień Kosmosu staje się świętem międzynarodowym. John Glenn to postać ważna dla historii lotów kosmicznych, bo był pierwszym Amerykaninem, który okrążył Ziemię w statku kosmicznym.
Święto nie ma stałej daty, tylko regułę: obchodzi się je w pierwszy piątek maja. Dlatego w polskich kalendarzach świąt nietypowych można trafić na różne daty, na przykład 7 maja, które jest pierwszym piątkiem maja tylko w niektórych latach. Wybór piątku ma sens, bo to dzień nauki w szkołach i przedszkolach, a nie dzień wolny. Warto też wiedzieć, że w kalendarzu jest drugie, oficjalne święto kosmosu. To Światowy Tydzień Przestrzeni Kosmicznej ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1999 roku, obchodzony co roku od 4 do 10 października.
Daty tego tygodnia nie są przypadkowe. 4 października 1957 roku wystrzelono Sputnika 1, pierwszego sztucznego satelitę Ziemi, a 10 października 1967 roku wszedł w życie traktat o przestrzeni kosmicznej, który mówi, że kosmos ma służyć pokojowi i całej ludzkości. Jeśli w maju w Twojej grupie brakuje czasu, możesz więc przenieść kosmiczne zajęcia na październik i nadal mieć do tego dobry powód. W Polsce Dzień Kosmosu obchodzą głównie przedszkola, szkoły, biblioteki i centra nauki, które organizują warsztaty, pokazy i dni otwarte. To święto bez tradycji i bez obowiązkowych zwyczajów, więc możesz je ułożyć tak, jak pasuje Twojej grupie.
Po co obchodzić Dzień Kosmosu z dziećmi
Kosmos to temat, który rozwija ciekawość świata i uczy zadawania pytań. Dzieci pytają, dlaczego w nocy jest ciemno, gdzie znika Słońce i czy rakieta może dolecieć do gwiazdy, a Ty możesz pokazać, że na część pytań znamy odpowiedź, a na część naukowcy wciąż jej szukają. To ważna lekcja: nie trzeba wiedzieć wszystkiego, żeby się dziwić i szukać. Zajęcia kosmiczne wspierają rozwój poznawczy, bo dzieci porównują wielkości, liczą, odliczają od dziesięciu do zera i poznają nowe słowa, takie jak satelita, rakieta, orbita czy galaktyka. Starsze dzieci uczą się też odróżniać to, co prawdziwe, od tego, co wymyślone w bajkach.
Temat kosmosu dobrze sprawdza się w sferze fizycznej i społecznej. Lot rakietą, chodzenie jak w stanie nieważkości i skakanie po kraterach to gotowa gimnastyka, która rozwija równowagę, koordynację i reagowanie na sygnał. Budowa wspólnej rakiety z kartonów uczy współpracy, dzielenia się zadaniami i cierpliwości, bo każdy element musi do siebie pasować. W sferze emocjonalnej kosmos pomaga oswoić ciemność: kiedy gasisz światło i zapalasz latarkę jak gwiazdę, dzieci przekonują się, że ciemno nie znaczy groźnie. Przy okazji łatwo porozmawiać o odwadze i o tym, że także astronauci czasem się boją, a mimo to lecą, bo są dobrze przygotowani.
Ciekawostki o kosmosie dla dzieci
Czytaj dzieciom po trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, a resztę zostaw na kolejne dni. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, czy w kosmosie jest głośno?”, i dopiero potem przeczytaj odpowiedź.
- W kosmosie panuje cisza. Dźwięk potrzebuje powietrza, żeby się rozejść, a w kosmosie powietrza nie ma. Astronauci rozmawiają ze sobą przez radio.
- Niebo w kosmosie jest czarne także w dzień. Na Ziemi niebo jest niebieskie dzięki powietrzu, które rozprasza światło słoneczne.
- Słońce jest gwiazdą. To gwiazda najbliższa Ziemi, dlatego wydaje się tak duża i jasna. Inne gwiazdy są bardzo, bardzo daleko, więc widzimy je jako małe punkciki.
- Nasza galaktyka nazywa się Droga Mleczna. To ogromna grupa gwiazd, a Słońce jest jedną z nich. W ciemną noc z dala od miasta widać ją na niebie jako jasną smugę.
- Pierwszym sztucznym satelitą Ziemi był Sputnik 1. Wystrzelono go w 1957 roku. Był niewielką metalową kulą z antenami, która wysyłała na Ziemię krótkie sygnały.
- Pierwszym człowiekiem w kosmosie był Jurij Gagarin. Poleciał w 1961 roku i okrążył Ziemię jeden raz.
- Pierwszym Polakiem w kosmosie był Mirosław Hermaszewski. Poleciał w 1978 roku. Drugim Polakiem w kosmosie został Sławosz Uznański-Wiśniewski, który w 2025 roku pracował na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.
- Nad naszymi głowami krąży stacja kosmiczna. Mieszkają na niej astronauci, a w pogodny wieczór można ją zobaczyć bez lunety jako jasny punkt, który szybko przesuwa się po niebie i nie mruga.
- Satelity pomagają nam na co dzień. Dzięki nim wiemy, jaka będzie pogoda, a telefon i samochód potrafią pokazać drogę.
- Na Księżycu nie ma wiatru. Dlatego ślady butów astronautów, którzy chodzili po nim ponad pół wieku temu, wciąż tam są.
Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)
U najmłodszych stawiaj na proste ruchy, światło i powtarzanie. Wszystkie pomoce mają być duże, bez koralików, nakrętek i drobnych klocków, które mieszczą się w buzi. Przy zaciemnianiu sali zostaw małe światło, żeby nikt się nie przestraszył.
Gwiazdka na suficie
Zasłoń okna i zgaś główne światło, ale zostaw zapaloną lampkę w kącie sali. Połóż się z dziećmi na kocach i zapal latarkę, kierując jej światło na sufit, a dzieci wołają „Jest gwiazdka!”. Powoli przesuwasz świetlną plamkę, a dzieci pokazują ją palcem, potem gasisz latarkę i pytasz, gdzie gwiazdka się schowała. Po kilku rundach niech chętne dziecko samo potrzyma latarkę, trzymając ją oburącz. Zabawa ćwiczy śledzenie wzrokiem, oswaja półmrok i świetnie wycisza grupę przed odpoczynkiem.
Rakieta startuje
Dzieci kucają w kole, a Ty mówisz, że wszyscy są małymi rakietami na płycie startowej. Razem odliczacie na palcach od pięciu do zera, szepcząc coraz ciszej, a na słowo „start!” dzieci powoli prostują się i wyciągają ręce nad głowę jak czubek rakiety. Potem „lecą” na palcach po sali z rękami w górze, a na hasło „lądowanie” wracają do kucania. Powtórzcie start trzy lub cztery razy, za każdym razem nieco szybciej. Zabawa uczy reagowania na słowo, ćwiczy równowagę i oswaja z liczeniem, nawet jeśli dzieci na razie tylko powtarzają liczby za Tobą.
Kosmiczne pudełko
Do dużego kartonu włóż kilka bezpiecznych przedmiotów: kulę z pogniecionej folii aluminiowej, miękką piłkę, pluszową gwiazdkę albo inną zabawkę, dużą latarkę i kawałek czarnego materiału. Dzieci po kolei wyjmują przedmioty, a Ty nazywasz je kosmicznymi słowami: folia to „srebrny satelita”, piłka to „planeta”, latarka to „gwiazda”. Każdy przedmiot można dotknąć, potrząsnąć nim i posłuchać, czy szeleści. Na koniec wszystko wraca do pudełka i zamykacie je z hasłem „dobranoc, kosmosie”. Zabawa rozwija słownictwo i zmysł dotyku, a do tego uczy sprzątania po zabawie.
Zabawy dla 3- i 4-latków
W tym wieku dzieci chętnie odgrywają role i lubią powtarzalne rytuały, więc tu kosmos staje się podróżą, w której każdy ma swoje zadanie.
Budujemy rakietę
Przygotuj kilka dużych kartonów, rolki, papier kolorowy, taśmę i flamastry. Zapowiedz, że grupa zbuduje jedną wspólną rakietę, i podziel dzieci na małe zespoły: jedni rysują okienka, drudzy przyklejają skrzydła z kartonu, inni robią z rolek dysze na dole. Kartony sklejasz sama taśmą, a dzieci pokazują Ci, gdzie ma być który element. Gotowa rakieta stoi w sali przez cały tydzień i służy do kolejnych zabaw. Zabawa uczy współpracy, planowania i dumy z efektu wspólnej pracy, a przy okazji pokazuje, że duża rzecz składa się z wielu małych części.
Co zabieramy w podróż?
Rozłóż na dywanie obrazki albo prawdziwe przedmioty: kubek z pokrywką, szczoteczkę do zębów, ciepły sweter, latarkę, kanapkę w pudełku, a do tego rzeczy zupełnie niepotrzebne, jak parasol, sanki czy piłka plażowa. Dzieci po kolei wybierają jedną rzecz i mówią, czy zabrałyby ją do rakiety i dlaczego. Nie poprawiaj od razu, tylko dopytuj: „A po co w kosmosie parasol, skoro tam nie pada?”. Dzieci często same dochodzą do wniosku, że w kosmosie nie ma deszczu ani śniegu. Zabawa ćwiczy wypowiadanie się pełnym zdaniem, uzasadnianie wyboru i klasyfikowanie przedmiotów.
Satelity wokół Ziemi
Na środku sali połóż niebieską chustę albo duży niebieski krąg z papieru, który będzie Ziemią. Dzieci są satelitami i chodzą dookoła Ziemi po okręgu, nie dotykając jej i nie wpadając na siebie. Gdy uderzasz w bębenek wolno, satelity krążą powoli, gdy szybciej, przyspieszają, a gdy przestajesz, zatrzymują się i „wysyłają sygnał”, mówiąc głośno „bip, bip”. Potem zamień role: kilkoro dzieci siada na Ziemi i odbiera sygnały, machając do satelitów. Zabawa pokazuje w ruchu, co znaczy krążyć wokół czegoś, i uczy utrzymywania odstępu od innych.
Zabawy dla 5- i 6-latków
Starsze przedszkolaki są gotowe na zadania z liczeniem, porównywaniem i prostym eksperymentem, więc tu kosmos staje się tematem do badań.
Rakieta z balonu na sznurku
Przeciągnij przez salę długi sznurek na wysokości głowy dorosłego i przywiąż go do dwóch krzeseł albo klamek. Na sznurek nawlecz słomkę, a do słomki przyklej taśmą napompowany przez Ciebie balon, którego wylot trzymasz palcami. Gdy puścisz wylot, powietrze ucieka w jedną stronę, a balon mknie po sznurku w drugą, dokładnie tak jak rakieta, z której wylatują gazy. Balon pompuje i trzyma wyłącznie dorosły, a po zabawie chowasz go od razu do szafy, bo pęknięty balon jest niebezpieczny dla dzieci. Dzieci mierzą krokami, jak daleko doleciała rakieta, a potem porównują lot dużego i małego balonu.
Odliczanie do startu
Przygotuj dziesięć kartek z cyframi od zera do dziesięciu i rozłóż je w różnych miejscach sali. Dzieci w parach szukają kartek i układają je na podłodze w kolejności od dziesięciu do zera, tak jak odlicza się przed startem rakiety. Gdy wszystko leży na swoim miejscu, cała grupa przechodzi po kartkach i odlicza głośno, a przy zerze wszyscy podskakują z okrzykiem „start!”. W drugiej rundzie zabierz jedną kartkę i zapytaj, której liczby brakuje. Zabawa utrwala liczenie wspak, porządkowanie liczb i współpracę w parach.
Dzień i noc na Ziemi
Zaciemnij salę i postaw na stoliku zapaloną lampkę albo latarkę, która będzie Słońcem. Jedno dziecko trzyma dużą piłkę z przyklejonym małym ludzikiem z papieru i powoli obraca ją w miejscu. Dzieci obserwują, że raz ludzik jest w świetle, a raz w cieniu, i mówią na zmianę „dzień” albo „noc”. Wyjaśnij, że Ziemia cały czas się obraca i dlatego mamy dzień i noc, a gdy u nas jest ciemno, po drugiej stronie Ziemi ludzie jedzą obiad. Zabawa pokazuje zjawisko, którego nie da się zobaczyć na co dzień, i uczy łączenia przyczyny ze skutkiem.
Zajęcia dla klas 1-3
Uczniowie potrafią już czytać, mierzyć i zapisywać wyniki, więc Dzień Kosmosu może być małym projektem badawczym trwającym kilka dni.
Oś czasu podboju kosmosu
Przygotuj kartki z krótkimi opisami wydarzeń: pierwszy satelita (1957), pierwszy człowiek w kosmosie (1961), pierwsi ludzie na Księżycu (1969), pierwszy Polak w kosmosie (1978), pierwszy Dzień Kosmosu (1997) i drugi Polak w kosmosie (2025). Uczniowie w grupach czytają opisy i układają kartki na sznurku rozciągniętym przez klasę, od najstarszego do najnowszego wydarzenia. Potem liczą, ile lat minęło od pierwszego satelity do pierwszego lądowania na Księżycu, a ile od lotu pierwszego do lotu drugiego Polaka. Zajęcia ćwiczą czytanie ze zrozumieniem, orientację w czasie i odejmowanie w zakresie stu.
Satelita, który pomaga
Zapytaj uczniów, skąd wiadomo, jaka jutro będzie pogoda i jak telefon wie, gdzie jesteśmy. Wyjaśnij, że pomagają w tym satelity, a potem podziel klasę na grupy, z których każda projektuje własnego satelitę: jedna do obserwacji pogody, druga do pokazywania drogi, trzecia do obserwowania lasów i rzek. Grupa rysuje satelitę na dużym arkuszu, podpisuje jego części i pisze dwa zdania o tym, komu i jak pomaga. Na koniec każda grupa przedstawia swój projekt reszcie klasy. Zajęcia uczą, że technika kosmiczna służy ludziom na Ziemi, i ćwiczą krótką wypowiedź przed grupą.
Kosmiczna skala
Uczniowie często myślą, że gwiazdy są niedaleko, więc pokaż im, jak ogromny jest kosmos. Poproś, żeby jedna osoba stanęła przy drzwiach z piłką do koszykówki, która będzie Ziemią, a druga ze szklaną kulką albo małą kulką z plasteliny, która będzie Księżycem. Uczniowie zgadują, jak daleko od Ziemi powinien stać Księżyc, a Ty wyjaśniasz, że przy takiej wielkości piłki Księżyc trzeba by postawić kilka metrów dalej, mniej więcej na drugim końcu klasy. Potem zapytaj, gdzie w tej skali byłoby Słońce, i powiedz, że daleko poza szkołą. Zajęcia rozwijają wyobraźnię przestrzenną i pokazują, że w kosmosie wszystko jest dalej, niż się wydaje.
Prace plastyczne
Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy wycinasz wcześniej sama. Folię aluminiową dawaj dużymi kawałkami i nie pozwalaj jej zwijać w małe kulki przy najmłodszych.
Rakieta z rolki
- rolka po ręczniku papierowym
- farba plakatowa i pędzel
- koło z kolorowego papieru na czubek, trzy trójkąty na skrzydła
- czerwona i żółta bibuła, klej, nożyczki
Dzieci malują rolkę na dowolny kolor i zostawiają ją do wyschnięcia. Z koła wycinasz kawałek jak z tortu i sklejasz stożek, który dzieci przyklejają na górze rolki jako czubek rakiety. Na dole przyklejają trzy papierowe skrzydła, a do środka rolki wkładają paski czerwonej i żółtej bibuły, które udają ogień z silnika. Na boku rakiety dzieci rysują okienka i wpisują albo przyklejają swoje imię. Gotowe rakiety ustawcie na parapecie jak na kosmodromie.
Nocne niebo z gwiazdami
- czarny albo granatowy karton
- biała i żółta farba, szczoteczka do zębów albo gruby pędzel
- gwiazdki wycięte z żółtego papieru, klej
- fartuszki i gazety na stoliki
Dzieci zakładają fartuszki, a stoliki przykrywasz gazetami. Pokaż, jak nabrać odrobinę rozcieńczonej białej farby na szczoteczkę i przeciągnąć palcem po włosiu, tak żeby na kartonie pojawiły się drobne kropki jak odległe gwiazdy. Po wyschnięciu dzieci przyklejają kilka większych papierowych gwiazdek, a starsze mogą dorysować srebrną albo białą kredką smugę Drogi Mlecznej. Wszystkie prace połączcie w jedno wielkie niebo na ścianie sali.
Satelita z pudełka
- małe kartonowe pudełko, na przykład po herbacie
- folia aluminiowa w dużym kawałku
- dwa prostokąty z tektury na skrzydła, niebieski papier
- słomki do napojów, taśma klejąca, klej
Dzieci owijają pudełko folią aluminiową, a Ty pomagasz przykleić ją taśmą. Z niebieskiego papieru wycinają kratkę albo rysują na tekturowych prostokątach kwadraty, które udają panele słoneczne zbierające światło Słońca. Skrzydła doklejasz po bokach pudełka, a ze słomki dzieci robią antenę wbitą w górną ściankę. To dobry moment, żeby wrócić do rozmowy o tym, że satelity pomagają przewidywać pogodę. Gotowe satelity możesz zawiesić pod sufitem na nitkach.
Kosmiczny hełm
- papierowa torba z dużym okienkiem wyciętym przez dorosłego albo pasek brystolu na opaskę
- folia aluminiowa, kolorowy papier
- naklejki, flamastry, klej
Dla najmłodszych zrób opaskę z paska brystolu, bo papierowej torby nie zakłada się dzieciom na głowę bez nadzoru. Dzieci ozdabiają opaskę kawałkami folii i papierowymi guzikami sterowania, a Ty zszywasz końce na miarę głowy. Starsze dzieci mogą zrobić hełm z torby z okienkiem wyciętym tak szeroko, że widać całą twarz, i zawsze pracują w nim w obecności dorosłego. Hełmy przydadzą się w zabawach ruchowych i w scenariuszu.
Zabawy ruchowe i muzyczne
Najlepiej, gdy dzieci mają na głowach kosmiczne opaski albo hełmy z pracy plastycznej, bo kostium od razu dodaje zabawie energii.
Chodzenie po Księżycu
Rozłóż na podłodze szarfy i obręcze, które będą kraterami, a dzieci są astronautami na Księżycu. Wyjaśnij, że na Księżycu wszystko waży mniej, więc astronauci poruszają się dużymi, powolnymi skokami. Przy wolnej muzyce dzieci skaczą od krateru do krateru w zwolnionym tempie, jakby frunęły, a gdy muzyka milknie, zatrzymują się w wybranej pozie jak na zdjęciu. Na koniec zbierzcie woreczki gimnastyczne, które są „próbkami skał”, i zanieście je do rakiety. Zabawa ćwiczy skoki, równowagę i kontrolę nad tempem ruchu.
Rakieta pod chustą
Dzieci trzymają brzegi chusty animacyjnej, a na środek kładziesz miękką piłkę, która jest rakietą. Wszyscy razem odliczają od pięciu do zera, a przy zerze podrzucają chustę tak, żeby piłka poleciała w górę. Potem chusta zmienia się w kosmos: dzieci powoli falują nią, a piłka krąży po brzegu jak satelita wokół Ziemi. Na koniec wszyscy unoszą chustę wysoko, a kilkoro dzieci przebiega pod nią na drugą stronę, zamieniając się miejscami. Zabawa uczy współdziałania i reagowania na wspólny sygnał.
Kosmiczne dźwięki
Rozdaj dzieciom proste instrumenty: grzechotki, bębenki, trójkąty, a kilku osobom po dwie pokrywki albo pogniecione kawałki gazety. Opowiadasz krótką historię lotu, a dzieci ją udźwiękawiają: start rakiety to głośne bębnienie, lot przez kosmos to cicha gra trójkątów, bo w kosmosie jest cisza, a lądowanie to powolne szuranie gazet. Potem jedno dziecko jest kapitanem i pokazuje gestem, która grupa ma grać. Zabawa rozwija słuch, uczy grania cicho i głośno oraz słuchania opowieści ze zrozumieniem.
Scenariusz zajęć: Dzień Kosmosu w przedszkolu
| Temat | Lecimy w kosmos |
| Grupa wiekowa | 5-6 lat |
| Czas | około 45 minut |
| Cele | dziecko wie, że Słońce jest gwiazdą, a Ziemia krąży w kosmosie; wymienia dwie rzeczy, w których pomagają nam satelity; odlicza od dziesięciu do zera; współpracuje w grupie przy wspólnym zadaniu |
| Pomoce | rakieta z kartonu albo obrazek rakiety, niebieska chusta lub krąg z papieru, piłka, latarka, kartki z cyframi od 0 do 10, szarfy, woreczki gimnastyczne, kosmiczne opaski |
| Przebieg | 1. Powitanie (5 minut): dzieci siadają w kole w kosmicznych opaskach, a Ty pytasz, co wiedzą o kosmosie i czego chciałyby się dowiedzieć. 2. Ciekawostki (7 minut): czytasz trzy ciekawostki (cisza w kosmosie, Słońce jest gwiazdą, satelity pomagają ludziom), przed każdą pytanie do dzieci. 3. Odliczanie do startu (7 minut): pary układają cyfry od dziesięciu do zera i cała grupa odlicza, skacząc przy zerze. 4. Satelity wokół Ziemi (6 minut): dzieci krążą wokół chusty w rytmie bębenka i wysyłają sygnały. 5. Dzień i noc (7 minut): pokaz z latarką i piłką, dzieci mówią „dzień” albo „noc”. 6. Chodzenie po Księżycu (8 minut): skoki w zwolnionym tempie i zbieranie próbek skał. 7. Rysunek (5 minut): dzieci rysują, co zobaczyłyby przez okno rakiety. |
| Zakończenie | Dzieci wracają do koła, kładą się na chwilę na dywanie z zamkniętymi oczami, a Ty mówisz, że rakieta wylądowała bezpiecznie. Każde dziecko kończy zdanie „W kosmosie najbardziej podobało mi się…”. |
| Ewaluacja | Dzieci pokazują kciuk w górę, w bok albo w dół przy pytaniach: czy wiesz, czym jest Słońce, i czy wiesz, do czego służą satelity. Obserwuj, kto potrafi odliczyć od dziesięciu do zera bez pomocy. |
Jeśli chcesz rozszerzyć zajęcia, zaproś rodzica, który zajmuje się nauką, techniką albo lotnictwem, żeby opowiedział dzieciom o swojej pracy. Dobrym pomysłem jest też wycieczka do planetarium albo centrum nauki, jeśli macie takie miejsce w okolicy. Przy każdej wycieczce sprawdź zasady placówki i zbierz zgody rodziców. Wieczorną obserwację nieba lepiej zaproponować rodzinom jako zadanie do domu niż organizować w przedszkolu.
Książki, wiersze i piosenki
Uczniom klas 1-3 i najstarszym przedszkolakom przeczytaj fragmenty „Małego Księcia” Antoine’a de Saint-Exupéry’ego, szczególnie rozdziały o planetach, które odwiedza główny bohater, bo to dobra zachęta do rozmowy o tym, jak mogłyby wyglądać inne światy. Młodszym dzieciom wystarczą książki popularnonaukowe z dużymi zdjęciami rakiet i nocnego nieba z biblioteki przedszkolnej albo miejskiej. Nie podajemy tytułów współczesnych wierszy i piosenek o kosmosie, bo nie mamy pewności co do ich autorów i wydań, a cudzych tekstów nie cytujemy. Zamiast nich proponujemy dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie, na przykład przy odliczaniu do startu.
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem, rakieta czeka, lecę z nieba. Sześć, pięć, cztery, trzy i dwa, jeden, zero, w górę ja!
- Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: W kosmosie cicho, ciemno, sza, gwiazdka mruga, świeci, gra. Satelita krąży w koło, a my w rakiecie, bo wesoło.
Jak zaangażować rodziców
Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „W piątek obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kosmosu. Będziemy budować rakietę, poznawać satelity i rozmawiać o tym, dlaczego mamy dzień i noc. Prosimy, aby dzieci przyszły w ubraniach w kolorze srebrnym, granatowym albo czarnym, a jeśli to możliwe, przyniosły czyste kartonowe pudełko albo rolkę po ręczniku papierowym.”. Taka prośba od razu dostarczy Ci materiałów do budowy wspólnej rakiety. Poproś też rodziców, żeby nie kupowali specjalnych kostiumów, bo zajęcia ich nie wymagają.
Jako zadanie do domu zaproponuj rodzinną obserwację nieba: w pogodny wieczór rodzic z dzieckiem wychodzi na balkon albo podwórko i liczy, ile gwiazd widać, a potem dziecko rysuje to, co zobaczyło. Uczniowie klas 1-3 mogą zapisać, o której godzinie obserwowali niebo i czy widzieli Księżyc. W kolejnych dniach porównajcie rysunki i zastanówcie się, dlaczego w mieście widać mniej gwiazd niż na wsi. Udział w zadaniu ma być dobrowolny, bo nie w każdej rodzinie wieczór wygląda tak samo.
Najczęstsze pytania
Międzynarodowy Dzień Kosmosu obchodzimy w pierwszy piątek maja, więc data zmienia się co roku. W 2027 roku wypada 7 maja, a w 2028 roku 5 maja. Oficjalne święto kosmosu ustanowione przez ONZ to Światowy Tydzień Przestrzeni Kosmicznej od 4 do 10 października.
Pierwszy Dzień Kosmosu odbył się w 1997 roku w Stanach Zjednoczonych z inicjatywy firmy Lockheed Martin, która chciała zachęcić uczniów do nauki. W 2001 roku astronauta John Glenn ogłosił, że święto staje się międzynarodowe.
Połącz budowę wspólnej rakiety z kartonów, zabawy ruchowe w chodzenie po Księżycu i proste pokazy z latarką, które tłumaczą dzień i noc. Dodaj ciekawostki czytane dzieciom i pracę plastyczną z nocnym niebem. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.
Wystarczą ubrania w kolorze srebrnym, granatowym albo czarnym i opaska lub hełm zrobione w przedszkolu. Specjalny kostium astronauty nie jest potrzebny. Warto poprosić rodziców o czyste kartony i rolki do budowy rakiety.
Tak, ale tylko wieczorem i pod opieką dorosłego, dlatego lepiej zaproponować to rodzinom jako zadanie do domu. Nigdy nie patrzymy przez lornetkę ani lunetę w stronę Słońca, bo to grozi trwałym uszkodzeniem wzroku. Z przedszkolakami wystarczy obserwacja gołym okiem.
Dodaj komentarz