Dzień Marynarza (25 czerwca): historia, zabawy i scenariusz zajęć

Autorka:

data święta

Dzień Marynarza obchodzimy co roku 25 czerwca. To międzynarodowe święto ludzi, którzy pracują na statkach i przez wiele tygodni, a czasem miesięcy, nie widzą swoich domów, żeby do sklepów trafiały owoce, zabawki, ubrania i paliwo. Dzieci kojarzą marynarza z koszulką w paski, kotwicą i szumem fal, ale rzadko wiedzą, jak wygląda jego praca naprawdę. Dzień marynarza w przedszkolu to dobra okazja, żeby opowiedzieć o życiu na statku, o morskich słowach i o tym, jak ważna jest praca, której na co dzień nie widzimy. Święto przypada tuż przed wakacjami, więc świetnie łączy się z rozmową o wyjazdach nad morze.

We wpisie znajdziesz krótką historię święta, ciekawostki do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów z przedszkolnej szafy, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, propozycje książek i pomysły na współpracę z rodzicami. Wiele zabaw uczy morskiego słownictwa, które dzieci uwielbiają powtarzać: dziób, rufa, burta, kambuz i koja. Każdą zabawę opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić bez dodatkowego szukania.

W skrócie

  • Data: 25 czerwca, co roku.
  • Zasięg: święto międzynarodowe, ustanowione przez Międzynarodową Organizację Morską i uznane przez ONZ.
  • Od kiedy: ustanowione w 2010 roku na konferencji w Manili.
  • Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
  • Czego potrzebujesz: krzesła, kartony, latarka, klocki w kilku kolorach, miska z wodą, folia aluminiowa, gruby sznurek lub skakanka, czerwony i zielony papier, białe i granatowe kartki, rolki, bębenek.

Historia Dnia Marynarza

Dzień Marynarza (po angielsku Day of the Seafarer) ustanowiła Międzynarodowa Organizacja Morska, w skrócie IMO, czyli agenda ONZ, która zajmuje się bezpieczeństwem statków i żeglugi. Stało się to w 2010 roku w Manili na Filipinach, podczas konferencji dyplomatycznej, na której przyjęto poprawki do międzynarodowej konwencji o szkoleniu marynarzy, znanej pod skrótem STCW. Uczestnicy konferencji przyjęli rezolucję, w której zapisano, że 25 czerwca będzie co roku Dniem Marynarza. Celem święta jest docenienie wyjątkowego wkładu marynarzy z całego świata w handel morski, w gospodarkę i w życie całego społeczeństwa. Organizacja Narodów Zjednoczonych uznaje ten dzień za jeden z oficjalnych dni obchodów.

Rezolucja zachęca rządy, firmy żeglugowe, armatorów i organizacje morskie, żeby promowały święto i obchodziły je w ważny sposób. Co roku IMO wybiera hasło przewodnie i zachęca ludzi, żeby w internecie dziękowali marynarzom za ich pracę. W Polsce, kraju z długim wybrzeżem i dużymi portami w Gdańsku, Gdyni, Szczecinie i Świnoujściu, zawód marynarza ma długą tradycję. W Gdyni można zwiedzać zacumowany na stałe żaglowiec „Dar Pomorza”, na którym przez lata uczyli się przyszli oficerowie, a jego następcą jest „Dar Młodzieży”. Nie myl Dnia Marynarza z Dniem Morza, który jest osobnym świętem obchodzonym pod koniec września: w Dniu Marynarza świętujemy przede wszystkim ludzi pracujących na morzu.

Po co obchodzić Dzień Marynarza z dziećmi

Dzień Marynarza to okazja, żeby pokazać dzieciom, że wiele rzeczy, z których korzystamy, przypłynęło do nas z daleka. Banan na drugie śniadanie, piłka czy kredki często odbyły długą podróż statkiem, a ktoś tym statkiem kierował, naprawiał silnik i gotował dla załogi. To buduje szacunek dla pracy innych ludzi i uczy wdzięczności, czyli wspiera rozwój społeczny. Rozmowa o marynarzach, którzy długo nie widzą rodziny, pozwala też porozmawiać o tęsknocie i o tym, jak można być blisko kogoś, kto jest daleko. To ważne zwłaszcza dla dzieci, których rodzic pracuje za granicą albo w delegacji.

Temat morza i statków jest też bogaty poznawczo. Dzieci poznają nowe słowa, uczą się rozróżniać lewą i prawą stronę, sprawdzają, co pływa, a co tonie, i odkrywają, jak porozumiewać się bez słów, za pomocą flag i świateł. Zabawy w załogę statku uczą współpracy i wykonywania poleceń, bo na statku każdy ma swoje zadanie, a bezpieczeństwo zależy od tego, czy wszyscy słuchają kapitana. Ruchowe zabawy z komendami rozwijają refleks, koordynację i orientację w przestrzeni. Przy okazji warto przypomnieć zasady bezpieczeństwa nad wodą przed wakacjami.

Ciekawostki o marynarzach dla dzieci

Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, a resztę zostaw na kolejne dni. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, jak nazywa się kuchnia na statku?”, i dopiero po kilku odpowiedziach przeczytaj wyjaśnienie. Nowe słowa zapisuj na dużych kartkach i przyczep je w sali, żeby dzieci mogły do nich wracać.

  • Większość towarów na świecie podróżuje statkami. Owoce, samochody, zabawki i ubrania płyną przez morza i oceany w wielkich metalowych skrzyniach, które nazywają się kontenery.
  • Na statku przód to dziób, tył to rufa, a boki to burty. Marynarze nie mówią „z przodu” ani „z tyłu”, tylko „na dziobie” i „na rufie”.
  • Lewa burta świeci na czerwono, a prawa na zielono. W nocy dzięki tym światłom inne statki wiedzą, w którą stronę płynie statek przed nimi.
  • Kuchnia na statku nazywa się kambuz, a kucharz to kuk. Jadalnia to mesa, a łóżko marynarza to koja.
  • Najważniejszą osobą na statku jest kapitan. Dowodzi całym statkiem i odpowiada za bezpieczeństwo wszystkich ludzi na pokładzie.
  • Prędkość statku mierzy się w węzłach. Dawniej marynarze wyrzucali za burtę linę z zawiązanymi węzłami i liczyli, ile węzłów przesunie się w określonym czasie.
  • Statki rozmawiają ze sobą flagami. Każda flaga ma swoje znaczenie, a z kilku flag można ułożyć całą wiadomość.
  • SOS to wołanie o pomoc. Tak brzmi sygnał, który nadaje się w niebezpieczeństwie: trzy krótkie, trzy długie i znowu trzy krótkie sygnały.
  • Latarnie morskie pokazują drogę. Każda latarnia świeci w inny sposób, więc marynarz w nocy po samym świetle wie, którą latarnię widzi.
  • Marynarze często pracują na morzu przez wiele tygodni, a nawet miesięcy. Dlatego tak bardzo cieszą się z listów i wiadomości od rodziny.

Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)

U najmłodszych stawiaj na ruch, rytm i proste słowa. Wszystkie pomoce muszą być duże, bez drobnych elementów, które mieszczą się w buzi, a przy zabawach z wodą dziecko nigdy nie zostaje samo.

Płynie statek

Ustaw krzesła w dwóch rzędach, jedno za drugim, albo połóż na dywanie duży karton, który jest łodzią. Dzieci siadają w łodzi, a ty jesteś kapitanem i mówisz: „Płyniemy!”. Wszyscy kołyszą się na boki, raz w lewo, raz w prawo, i wiosłują rękami, a przy słowach „duża fala” podnoszą ręce wysoko i robią „huuu”. Na hasło „port” łódź zatrzymuje się, a marynarze wysiadają i machają do siebie na powitanie. Zabawa uczy rytmu, reagowania na słowo i buduje poczucie wspólnoty.

Szorujemy pokład

Powiedz dzieciom, że marynarze codziennie dbają o porządek na statku, a szorowanie pokładu to ważna praca. Rozdaj suche gąbki albo ściereczki i poproś, żeby dzieci na kolanach „szorowały” dywan albo podłogę w sali, zataczając kółka, raz jedną, raz drugą ręką. Potem szorują szybko, potem powoli, a na koniec kapitan sprawdza, czy pokład błyszczy, i dziękuje każdemu marynarzowi. Możesz przy tym śpiewać prostą melodię albo powtarzać „szuru, buru, szuru, buru”. Zabawa ćwiczy ruchy okrężne rąk, które przygotowują do rysowania, i uczy, że porządek to wspólna praca.

Latarnia morska

Zasłoń okna i przyciemnij salę, ale nie gaś wszystkich świateł, żeby maluchy się nie przestraszyły. Stań w rogu sali z latarką: jesteś latarnią morską, a dzieci są małymi statkami, które pływają po morzu na czworakach. Kiedy zapalasz latarkę i kręcisz nią powoli, statki płyną w stronę światła, a kiedy gaśnie, zatrzymują się i czekają. Na koniec wszystkie statki docierają do latarni i dostają brawa za bezpieczny powrót do portu. Zabawa uczy reagowania na sygnał świetlny i oswaja dzieci z półmrokiem.

Zabawy dla 3- i 4-latków

Trzy- i czterolatki lubią zabawy w role i chętnie uczą się nowych słów. W tej grupie budujemy statek z krzeseł i poznajemy jego części.

Wszyscy na statek

Z krzeseł, stolików i kartonów zbudujcie w sali duży statek, a na kartkach z rysunkami oznaczcie jego części: dziób z kotwicą, rufę ze sterem, kambuz z garnkiem, mesę ze stołem i koje z poduszkami. Ty jesteś kapitanem i wydajesz komendy: „Kuk do kambuza!”, „Wszyscy do mesy na obiad!”, „Marynarze do koi, czas spać!”. Dzieci biegną w odpowiednie miejsce i odgrywają czynność, na przykład udają, że mieszają zupę albo śpią. Po kilku rundach kapitanem zostaje któreś z dzieci. Zabawa uczy nowych słów, orientacji w przestrzeni i reagowania na polecenia.

Kontenery w porcie

Przygotuj cztery pudełka po butach w różnych kolorach albo oklejone kolorowym papierem: to kontenery. Na dywanie rozsyp klocki w tych samych kolorach, a obok postaw duży karton, który jest statkiem. Dzieci są dźwigami w porcie: zbierają klocki i wkładają je do kontenerów w pasujących kolorach, a potem razem ładują kontenery na statek. Kiedy statek jest pełny, odpływa, a dzieci machają mu na pożegnanie i liczą kontenery. Zabawa ćwiczy segregowanie według koloru, liczenie i pokazuje, jak towary trafiają na statki.

Co pływa w porcie?

Przygotuj duże obrazki różnych jednostek pływających: żaglówka, kajak, prom, statek z kontenerami, statek pasażerski, łódź rybacka, a do tego kilka rzeczy, które nie pływają po morzu, na przykład samochód, pociąg i rower. Dzieci po kolei biorą obrazek i decydują, czy wpłynie do portu, czy zostanie na lądzie, i kładą go na niebieskiej albo brązowej chuście. Przy każdym statku zapytaj, kto nim płynie i po co: rybak łowi ryby, prom wiezie ludzi i samochody. Zabawa uczy klasyfikowania i poszerza słownictwo związane z transportem.

Zabawy dla 5- i 6-latków

Starsze przedszkolaki są gotowe na zasady, doświadczenia i porozumiewanie się znakami. W tej grupie ćwiczymy lewą i prawą stronę, sprawdzamy, ile uniesie łódka, i uczymy się mówić flagami.

Lewa burta, prawa burta

Każde dziecko dostaje dwie opaski z papieru: czerwoną zakłada na lewy nadgarstek, a zieloną na prawy, jak światła na burtach statku. Dzieci stają w rozsypce, a ty wołasz: „Lewa burta w górę!”, „Prawa burta do przodu!”, „Obie burty na biodra!”. Potem ćwiczycie obroty: „Statek skręca w lewo” i wszyscy obracają się w stronę czerwonej opaski. Na koniec zgaś światło i poświeć latarką z czerwoną albo zieloną bibułą, a dzieci pokazują, którą burtę widzą. Zabawa utrwala rozróżnianie lewej i prawej strony, co jest ważne przed nauką czytania i pisania.

Ile uniesie łódka?

Z kawałków folii aluminiowej dzieci formują płaskie łódki z podniesionymi brzegami, każda wielkości dłoni. Nalej wody do dużej miski albo kuwety. Dzieci po kolei wkładają łódkę na wodę i ostrożnie ładują na nią drobne klocki albo kamyki, licząc na głos, aż łódka zacznie tonąć. Potem porównują, czyja łódka uniosła najwięcej i czym się różniła: była szersza, płaska czy miała wyższe brzegi. Wyjaśnij, że prawdziwe statki też mają określony ładunek, którego nie wolno przekroczyć. Zabawa uczy liczenia, przewidywania i pokazuje, że kształt ma znaczenie, a klocki po zabawie zbierasz, żeby nie trafiły w ręce młodszych dzieci.

Flagi mówią

Przygotuj cztery duże flagi z kolorowego papieru przyklejonego do patyków: czerwoną, żółtą, niebieską i zieloną. Ustal z dziećmi, co każda oznacza: czerwona to „stop, zatrzymaj statek”, zielona „płyniemy dalej”, żółta „wszyscy na pokład, zbiórka”, a niebieska „człowiek za burtą, pomagamy”. Dzieci poruszają się po sali jak statki, a ty podnosisz flagi bez słowa, a załoga reaguje. Potem sygnalistą zostaje któreś z dzieci. Na koniec powiedz, że prawdziwe statki też mają swój kod flagowy, tylko flag jest dużo więcej. Zabawa uczy porozumiewania się bez słów, pamięci i szybkiej reakcji.

Zajęcia dla klas 1-3

Uczniowie potrafią czytać mapę, liczyć i ćwiczyć zręczność dłoni, więc Dzień Marynarza może być dla nich małym kursem żeglarskim. Zajęcia dobrze łączą geografię, matematykę i technikę.

Podróż banana

Przynieś na lekcję banana i zapytaj, skąd przyjechał do sklepu. Rozłóż mapę świata i pokaż, że banany rosną w ciepłych krajach, na przykład w Ameryce Południowej, a do Polski płyną statkiem przez Ocean Atlantycki. Uczniowie w parach rysują włóczką albo flamastrem trasę statku z Ameryki Południowej do polskiego portu, zapisują nazwy oceanu i morza, przez które płynie, i zastanawiają się, kto pracuje na takim statku. Potem sprawdzają na etykietach innych produktów w klasie, skąd pochodzą, i zaznaczają te miejsca na mapie. Zajęcia uczą czytania mapy i pokazują, jak wiele zależy od pracy marynarzy.

Węzły marynarskie

Każdy uczeń dostaje kawałek grubego sznurka o długości około pół metra. Pokaż krok po kroku dwa proste węzły: ósemkę, która zabezpiecza koniec liny przed wysunięciem, i węzeł płaski, którym łączy się dwa sznurki. Uczniowie ćwiczą w parach, a kto opanuje oba węzły, pomaga innym. Ustal jedną zasadę: sznurków nie zakładamy na szyję ani na nadgarstki. Zajęcia rozwijają sprawność palców, cierpliwość i uczą uważnego naśladowania instrukcji, a przy okazji pokazują, że węzeł to także jednostka prędkości statku.

SOS na ławce

Wytłumacz uczniom, że dawniej statki porozumiewały się alfabetem Morse’a, w którym każda litera to kombinacja krótkich i długich sygnałów. Napisz na tablicy, jak zapisuje się SOS: trzy kropki, trzy kreski i trzy kropki. Uczniowie wystukują ten sygnał ołówkiem na ławce, krótko i długo, a potem próbują nadawać go latarką. Następnie dostają kartki z kilkoma literami alfabetu Morse’a i w parach nadają sobie krótkie słowa, na przykład swoje inicjały. Zajęcia uczą kodowania informacji, rytmu i uważnego słuchania, a przy okazji rozmawiacie, kiedy wolno wzywać pomocy.

Prace plastyczne

Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy wycinasz wcześniej sama.

Kołnierz marynarski

  • granatowa kartka z bloku kolorowego, wycięta w kształt dużego kwadratowego kołnierza z wycięciem na szyję
  • białe paski papieru, klej
  • kawałek czerwonej bibuły na chustkę

Dzieci przyklejają wzdłuż brzegów kołnierza dwa białe paski, tak jak na prawdziwych mundurach marynarskich. Z przodu, w miejscu wycięcia, doklejają zwiniętą czerwoną bibułę jako chustkę. Dorosły przymierza kołnierz i przyczepia go do koszulki dziecka kawałkiem taśmy na plecach, tak żeby nic nie było zawiązane pod szyją. Kołnierze przydadzą się w zabawach ruchowych i w scenariuszu, bo w stroju dzieci od razu wchodzą w rolę załogi.

Statek z kartonu po mleku

  • czysty karton po mleku albo soku
  • farby, pędzel
  • słomka lub patyczek, papierowy trójkąt na żagiel albo rolka jako komin

Dorosły rozcina karton wzdłuż, tak żeby powstał kadłub łódki. Dzieci malują go na wybrany kolor i dorysowują okrągłe okienka. Starsze dzieci przyklejają do środka rolkę jako komin statku albo patyczek z żaglem. Gotowe statki można sprawdzić w misce z wodą, bo karton po mleku jest wodoodporny od środka.

Kotwica z tektury

  • szablon kotwicy z tektury
  • farba srebrna albo szara, folia aluminiowa
  • kawałek grubego sznurka, klej

Dzieci odrysowują szablon kotwicy na tekturze, a dorosły ją wycina, bo tektura jest twarda. Kotwicę maluje się farbą albo okleja folią aluminiową, żeby wyglądała jak metalowa. Do górnego kółka dzieci przyklejają kawałek sznurka, który wygląda jak lina. Kotwice można powiesić na ścianie jako dekorację morskiego kącika.

Latarnia morska z rolek

  • dwie rolki po papierze toaletowym albo jedna po ręcznikach
  • farba czerwona i biała, żółta bibuła
  • kółko z tektury na podstawę, klej

Dzieci malują rolkę w czerwono-białe pasy, a dorosły przykleja ją do tekturowej podstawy. Na górze dzieci doklejają kawałek zmiętej żółtej bibuły jako światło latarni, a poniżej rysują flamastrem okienko i balkonik. Starszym dzieciom możesz powiedzieć, że latarnie mają różne kolory pasów, żeby marynarze w dzień też je rozpoznawali. Praca ćwiczy malowanie wzdłuż linii i klejenie elementów przestrzennych.

Zabawy ruchowe i muzyczne

Zabawy ruchowe najlepiej zrobić na sali gimnastycznej albo na podwórku, gdzie jest miejsce do biegania. Przed pierwszą zabawą ustal z załogą sygnał „cisza na pokładzie”, na który wszyscy zamierają.

Rozkazy kapitana

Oznacz jedną ścianę sali jako dziób, a przeciwną jako rufę, lewą stronę sali jako lewą burtę, a prawą jako prawą. Ty jesteś kapitanem i wydajesz rozkazy: „Na dziób!” i wszyscy biegną do przedniej ściany, „Na rufę!” biegną do tylnej, „Szorować pokład!” klękają i szorują, „Kapitan na pokładzie!” stają na baczność i salutują, „Człowiek za burtą!” dobierają się w pary i jedno ciągnie drugie za ręce. Rozkazy wydajesz coraz szybciej, a starszym dzieciom dodajesz lewą i prawą burtę. Zabawa uczy szybkiej reakcji, orientacji w przestrzeni i utrwala morskie słowa.

Wciągamy kotwicę

Połóż na podłodze długą, grubą linę albo kilka połączonych skakanek. Na jednym końcu przywiąż woreczek gimnastyczny, który jest kotwicą, i odsuń go daleko. Dzieci siedzą jedno za drugim wzdłuż liny i na komendę „wciągamy!” przeciągają linę dłonią za dłonią, rytmicznie, na „hej, hop”, aż kotwica dotrze do statku. Potem zmieniacie kierunek i kotwica wraca na dno. Pilnuj, żeby nikt nie owijał liny wokół rąk ani szyi. Zabawa wzmacnia mięśnie ramion i uczy, że wspólny rytm ułatwia ciężką pracę.

Marynarskie echo

Marynarze od dawna śpiewali przy pracy, żeby wszyscy ciągnęli liny w tym samym rytmie. Ty jesteś szantymenem i klaszczesz albo wybijasz na bębenku krótki rytm, a załoga powtarza go jak echo, klaszcząc, tupiąc albo uderzając o kolana. Potem mówisz krótką rymowankę z tego wpisu, a dzieci odpowiadają rytmicznym „hej, ho!” na koniec każdej linijki. Na koniec zróbcie wspólną orkiestrę, w której część załogi tupie, a część klaszcze. Zabawa rozwija poczucie rytmu, pamięć słuchową i współpracę w grupie.

Scenariusz zajęć: Dzień Marynarza w przedszkolu

TematAhoj, załoga!
Grupa wiekowa5-6 lat
Czasokoło 45 minut
Celedziecko wie, czym zajmuje się marynarz i dlaczego jego praca jest ważna; zna słowa dziób, rufa, burta i kambuz; rozróżnia lewą i prawą stronę; współpracuje w zespole, wykonując polecenia
Pomocebanan, mapa świata, papierowe opaski czerwone i zielone, cztery kolorowe flagi, folia aluminiowa, miska z wodą, klocki, bębenek, kołnierze marynarskie
Przebieg1. Powitanie (5 minut): kapitan w kołnierzu marynarskim wita załogę słowem „Ahoj!” i pokazuje banana, pytając, jak przypłynął do Polski.
2. Ciekawostki (7 minut): części statku, kuk i kambuz, światła na burtach, życie na morzu.
3. Rozkazy kapitana (7 minut): zabawa ruchowa z komendami.
4. Lewa burta, prawa burta (6 minut): ćwiczenia z opaskami.
5. Ile uniesie łódka? (10 minut): doświadczenie z folią i klockami w małych grupach.
6. Flagi mówią (6 minut): zabawa w sygnały.
7. Wiadomość dla marynarza (4 minuty): każde dziecko rysuje małą kartkę z podziękowaniem dla marynarzy.
ZakończenieZałoga staje w kole, wszyscy salutują i wołają „Dziękujemy, marynarze!”, a kapitan przypina kartki z podziękowaniami na tablicy „Poczta dla marynarzy”.
EwaluacjaDzieci wskazują ręką czerwoną albo zieloną burtę na hasło kapitana i odpowiadają na pytania: „Jak nazywa się kuchnia na statku?”, „Gdzie jest dziób?”. Obserwuj, które dzieci mylą lewą i prawą stronę, i wracaj do tego w kolejnych dniach.

Jeśli w rodzinie któregoś dziecka jest marynarz, rybak albo osoba pracująca w porcie, zaproś ją do przedszkola albo poproś o nagranie krótkiego filmu ze statku. Dzieci mogą przygotować wcześniej pytania: gdzie śpi marynarz, co je, czy widział wieloryba i jak długo nie było go w domu. Jeśli nikt taki się nie znajdzie, wyślijcie kartki z podziękowaniami do najbliższej szkoły morskiej albo portu. To pokazuje dzieciom, że podziękowania trafiają do prawdziwych ludzi.

Książki, wiersze i piosenki

Uczniom klas 1-3 i najstarszym przedszkolakom przeczytaj fragmenty „Pippi Pończoszanki” Astrid Lindgren, bo tata Pippi jest kapitanem, który pływa po morzach, a ona sama mieszka z nim na statku, zanim zamieszka w Willi Śmiesznotce. Starszym uczniom możesz też polecić „Tatusia Muminka i morze” Tove Jansson, opowieść o rodzinie Muminków, która wyrusza na wyspę z latarnią morską. Młodszym dzieciom pokaż książki obrazkowe o statkach i portach, na których można wskazywać dziób, rufę i komin. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie, także w zabawie „Marynarskie echo”.

  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Płynie statek, szumi fala, marynarz macha nam z oddala. Na dziobie kotwica, na rufie ster, a kuk w kambuzie gotuje nam ser.
  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Lewa burta czerwona, prawa burta zielona. Świeci latarnia w nocy ciemnej, marynarz wraca do domu bezpiecznie.

Jak zaangażować rodziców

Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „25 czerwca obchodzimy Dzień Marynarza. Będziemy poznawać pracę marynarzy, budować statek w sali i uczyć się morskich słów. Prosimy, aby dzieci przyszły w koszulkach w granatowo-białe paski albo w kolorach granatowym i białym oraz przyniosły czysty karton po mleku do pracy plastycznej.”. Jako zadanie do domu zaproponuj rodzinne poszukiwania: dziecko razem z rodzicami sprawdza na etykietach w kuchni, z jakich krajów pochodzą trzy produkty, i zastanawia się, czy przypłynęły statkiem.

Jeśli któraś rodzina wybiera się w wakacje nad morze, poproś o zdjęcie statku, latarni morskiej albo portu, które po wakacjach trafi na wspólną tablicę „Nasze morskie wakacje”. Przy okazji Dnia Marynarza przypomnij rodzicom w dzienniku zasady bezpieczeństwa nad wodą: dziecko kąpie się tylko w miejscach strzeżonych i zawsze pod okiem dorosłego. Rodzice, którzy żeglują albo pływają kajakiem, mogą przynieść kamizelkę ratunkową i pokazać, jak się ją zakłada. Wszystkie propozycje są dobrowolne.

Najczęstsze pytania

Kiedy jest Dzień Marynarza?

Dzień Marynarza obchodzimy co roku 25 czerwca. To święto międzynarodowe, a data jest stała.

Skąd się wziął Dzień Marynarza?

Święto ustanowiła w 2010 roku Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) na konferencji dyplomatycznej w Manili, na której przyjęto poprawki do konwencji o szkoleniu marynarzy. Ma docenić wkład marynarzy w handel morski i gospodarkę świata, a ONZ uznaje je za oficjalny dzień obchodów.

Jak obchodzić Dzień Marynarza w przedszkolu?

Zbudujcie statek z krzeseł, poznajcie morskie słowa, pobawcie się w rozkazy kapitana i sprawdźcie, ile uniesie łódka z folii. Na koniec dzieci mogą narysować podziękowania dla marynarzy. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.

W co ubrać dziecko na Dzień Marynarza?

Najlepiej sprawdzi się koszulka w granatowo-białe paski albo ubranie w kolorach granatowym i białym. Kołnierz marynarski dzieci mogą zrobić same w przedszkolu, więc kostium nie jest potrzebny.

Czym różni się Dzień Marynarza od Dnia Morza?

Dzień Marynarza, 25 czerwca, to święto ludzi pracujących na statkach, ustanowione przez Międzynarodową Organizację Morską. Dzień Morza to osobne święto, obchodzone jesienią, pod koniec września, które dotyczy żeglugi i bezpieczeństwa na morzu, a nie konkretnie ludzi pracujących na statkach.

Więcej świąt dla dzieci

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *