Dzień Morza (ostatni czwartek września): historia, zabawy i scenariusz zajęć

Autorka:

data święta

Światowy Dzień Morza obchodzimy w ostatni czwartek września, więc jego data co roku jest trochę inna: w 2026 roku wypada 24 września, w 2027 roku 30 września, a w 2028 roku 28 września. Ustanowiła go organizacja, która dba o bezpieczeństwo na morzu i o czystość mórz na całym świecie. Dzień morza w przedszkolu to jednak nie wykład o żegludze, tylko okazja, żeby dzieci przypomniały sobie wakacje nad Bałtykiem, szum fal, ciepły piasek i krzyk mew. Wrzesień jest do tego dobry, bo wspomnienia z plaży są jeszcze świeże, a w szatni często leżą przywiezione muszelki. Nasze morze jest blisko, a dzieci wiedzą o nim zaskakująco mało.

We wpisie znajdziesz sprawdzoną historię Światowego Dnia Morza i polskiego Święta Morza, ciekawostki o Bałtyku do przeczytania dzieciom oraz zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat i klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów z przedszkolnej szafy, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, rymowanki i pomysły na współpracę z rodzicami. O statkach i pracy marynarzy piszemy przy Dniu Marynarza, a o oceanach przy Dniu Oceanów, więc tutaj w centrum jest Bałtyk: plaża, wydmy, bursztyn, zwierzęta naszego morza i bezpieczeństwo nad wodą. Każdą zabawę opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić jutro rano bez dodatkowego szukania.

W skrócie

  • Data: ostatni czwartek września (2026: 24 września, 2027: 30 września, 2028: 28 września).
  • Zasięg: święto międzynarodowe, ustanowione przez Międzynarodową Organizację Morską (IMO).
  • Od kiedy: od 1978 roku.
  • Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
  • Czego potrzebujesz: miski z piaskiem, duże muszle, słomki, biała i czerwona szarfa, niebieska i żółta bibuła, papier śniadaniowy, sól, mąka, farby, pudełka po butach, chusta animacyjna, bębenek.

Historia Dnia Morza

Światowy Dzień Morza (World Maritime Day) ustanowiła Międzynarodowa Organizacja Morska, w skrócie IMO. To wyspecjalizowana agenda ONZ, która zajmuje się bezpieczeństwem na morzu i ochroną środowiska morskiego. Po raz pierwszy święto obchodzono 17 marca 1978 roku, w dwudziestą rocznicę wejścia w życie konwencji, na mocy której IMO powstała. Dziś obchody przypadają we wrześniu, zwykle w ostatni czwartek tego miesiąca. Co roku IMO ogłasza hasło przewodnie, a w 2024 roku brzmiało ono „Nawigowanie przyszłością: przede wszystkim bezpieczeństwo”. Święto ma przypominać, jak ważne jest morze w życiu ludzi i że trzeba je chronić jako wspólne dobro.

W Polsce z morzem kojarzy się też starsza tradycja, czyli Święto Morza. Pomysł zrodził się w 1932 roku w Gdyni, a zaproponował go Andrzej Wachowiak z gdyńskiego zarządu Ligi Morskiej i Kolonialnej. Pierwsze obchody odbyły się 31 lipca 1932 roku, przyjechał na nie prezydent Ignacy Mościcki, a do Gdyni zjechało ponad sto tysięcy osób z całej Polski. Była msza polowa, defilada i święcenie kutrów rybackich. Z tej inicjatywy wyrosły doroczne uroczystości poświęcone morzu, które nadmorskie miasta organizują dziś zwykle pod koniec czerwca, przed wakacjami.

Mamy więc dwa różne święta, które łatwo pomylić. Wrześniowy Światowy Dzień Morza jest międzynarodowy i dotyczy przede wszystkim bezpieczeństwa na morzu i czystości wód. Czerwcowe Święto Morza jest polską tradycją, związaną z Gdynią i z tym, że dostęp do Bałtyku był dla odrodzonej Polski czymś wyjątkowym. W przedszkolu możesz obchodzić jedno albo drugie, a ten materiał przygotowaliśmy na wrzesień, kiedy dzieci wracają znad morza z pełną głową wspomnień. Hasło IMO o bezpieczeństwie łatwo przełożyć na język przedszkola: bezpieczny jest ten, kto zna zasady na plaży i w wodzie.

Po co obchodzić Dzień Morza z dziećmi

Morze to dla dziecka jedno z najmocniejszych przeżyć: ogromna woda, której końca nie widać, fale, piasek pod stopami i krzyk mew. Rozmowa o morzu pozwala wrócić do tych wrażeń i nazwać je słowami, co wspiera rozwój mowy i pamięci. Dzieci poznają nowe słowa, takie jak wydma, klif, zatoka, półwysep, bursztyn czy horyzont, i uczą się ich używać w zabawie. Starsze dowiadują się, że Bałtyk jest domem fok, morświnów, ryb i ptaków, i że jest innym morzem niż ciepłe morza z wakacyjnych folderów. To rozwój poznawczy w bardzo konkretnej, przyjemnej formie.

Drugi ważny cel to bezpieczeństwo nad wodą, zgodne z hasłem samego święta. Dzieci ćwiczą zasady, które przydadzą się przy każdym wyjeździe: kąpiemy się tylko w miejscu strzeżonym i tylko z dorosłym, sprawdzamy kolor flagi, nie oddalamy się na plaży, a gdy się zgubimy, stoimy w jednym miejscu i prosimy o pomoc ratownika. W sferze emocjonalnej i społecznej zabawy uczą współpracy, słuchania poleceń i odpowiedzialności za innych. Budowanie zamków, kopanie w piasku i zabawy w fale rozwijają sprawność rąk, równowagę i koordynację. Na koniec dochodzi szacunek dla przyrody, bo plaża i morze są czyste tylko wtedy, gdy ludzie o nie dbają.

Ciekawostki o morzu dla dzieci

Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki podczas jednego spotkania, a resztę zostaw na kolejne dni. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, skąd na plaży bierze się bursztyn?”, i dopiero potem przeczytaj odpowiedź. Przy ciekawostkach o wydmach i klifach pokaż zdjęcia, bo wiele dzieci widziało je na wakacjach, ale nie zna ich nazw.

  • Nasze morze to Bałtyk. Polska ma nad nim kilkaset kilometrów wybrzeża, od Świnoujścia na zachodzie po Zalew Wiślany na wschodzie.
  • Bałtyk jest mniej słony niż ocean. Wpada do niego wiele rzek, między innymi Wisła i Odra, które dolewają słodkiej wody.
  • Bałtyk jest płytki w porównaniu z oceanami. Ma też chłodną wodę, dlatego kąpiel w nim nawet latem bywa orzeźwiająca.
  • Bursztyn to zastygła żywica dawnych drzew. Drzewa rosły bardzo, bardzo dawno temu, a morze do dziś wyrzuca kawałki bursztynu na plażę, najczęściej po sztormie.
  • Wydmy to góry z piasku usypane przez wiatr. Koło Łeby są wydmy, które powoli przesuwają się z miejsca na miejsce, bo wiatr cały czas przenosi piasek.
  • Klif to stromy brzeg, który morze powoli podmywa. Klify są na przykład na wyspie Wolin, w Jastrzębiej Górze i w Gdyni. Pod klifem nie siadamy, bo z góry może osunąć się ziemia.
  • W Bałtyku żyją foki. Na polskim wybrzeżu można czasem zobaczyć fokę odpoczywającą na plaży. Wtedy nie podchodzimy blisko, tylko wołamy dorosłego.
  • W Bałtyku mieszka też morświn. To mały krewny delfina, bardzo płochliwy i rzadko widywany.
  • Muszelki z polskiej plaży należały do małych zwierząt. Najczęściej znajdziemy muszle sercówek i omułków, które żyją na dnie Bałtyku.
  • Na strzeżonej plaży wiszą flagi. Biała flaga oznacza, że można się kąpać, a czerwona, że kąpiel jest zabroniona, bo jest niebezpiecznie.

Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)

U najmłodszych stawiaj na zmysły, rytm i powtarzanie. Wszystkie pomoce mają być duże: żadnych drobnych muszelek, kamyków ani ziaren piasku podawanych do rączek bez nadzoru, bo mieszczą się w buzi. Zabawy z piaskiem prowadź przy stoliku, zawsze obok dziecka.

Piasek suchy, piasek mokry

Przygotuj dwie płaskie miski z piaskiem z piaskownicy: w jednej suchy, w drugiej zwilżony wodą. Dzieci siedzą przy stoliku, każde z fartuszkiem, i najpierw dotykają suchego piasku, przesypują go przez palce i słuchają, jak szeleści. Potem wkładają dłonie do mokrego piasku, ugniatają go i próbują zrobić odcisk całej rączki. Nazywaj wrażenia prostymi słowami: sypki, mokry, zimny, ciężki, lepi się. Na koniec wszyscy razem myją ręce, a Ty mówisz, że tak samo wygląda piasek na plaży przy samej wodzie i dalej od niej. Zabawa rozwija dotyk, słownictwo i cierpliwość przy spokojnej czynności.

Wielkie muszle w piasku

Schowaj w misce z piaskiem trzy albo cztery duże muszle, większe niż dłoń dziecka, bez ostrych krawędzi. Dzieci po kolei kopią w piasku dłonią albo dużą łopatką i szukają skarbu. Każdą znalezioną muszlę oglądacie razem: czy jest gładka, czy ma paski, czy w środku jest błyszcząca. Na koniec dzieci przykładają muszlę do ucha i słuchają, a potem odkładają ją ostrożnie do koszyka, żeby się nie stłukła. Zabawa ćwiczy chwyt, cierpliwość w szukaniu i delikatne obchodzenie się z kruchym przedmiotem.

Idziemy na plażę

Rozłóż na dywanie duży ręcznik albo koc i powiedz, że to plaża. Dzieci razem z Tobą „przygotowują się do plażowania” i powtarzają ruchy do krótkiej rymowanki: zakładamy czapkę na głowę, smarujemy buzię kremem, pijemy wodę z butelki, rozkładamy ręcznik i siadamy. Potem „idziemy do wody”, ale zawsze trzymając za rękę dorosłego, więc dzieci łapią się za ręce z Tobą albo w parach. Powtarzajcie tę sekwencję kilka razy, aż maluchy same będą pamiętały kolejność. Zabawa uczy prostych czynności dbania o siebie w słońcu i pierwszej zasady bezpieczeństwa: do wody tylko z dorosłym.

Zabawy dla 3- i 4-latków

W tym wieku dzieci świetnie wchodzą w role i lubią proste zasady, które powtarza się wiele razy. To dobry moment, żeby przez zabawę przećwiczyć zasady bezpieczeństwa na plaży.

Pakujemy torbę na plażę

Przygotuj dużą torbę i kilkanaście przedmiotów albo obrazków: czapka z daszkiem, butelka wody, ręcznik, łopatka, wiaderko, koszulka, a do tego rzeczy, które na plażę nie pasują, na przykład szalik, rękawiczki i poduszka. Dzieci po kolei wyciągają obrazek z koszyka, mówią, co to jest, i decydują, czy wkładamy to do torby. Przy każdej ważnej rzeczy zapytaj „po co to zabieramy?”, żeby dzieci same doszły do tego, że czapka chroni przed słońcem, a woda gasi pragnienie. Na koniec wyjmij wszystko z torby i sprawdźcie razem, czy niczego nie brakuje. Zabawa uczy klasyfikowania, budowania zdań z uzasadnieniem i dbania o siebie w upale.

Biała flaga, czerwona flaga

Wyznacz na podłodze skakanką albo taśmą brzeg: z jednej strony jest plaża, z drugiej morze. Ty jesteś ratownikiem i trzymasz białą oraz czerwoną szarfę. Gdy podnosisz białą, dzieci mogą wejść do morza i „pływać”, machając rękami, ale tylko w obrębie wyznaczonego kąpieliska. Gdy podnosisz czerwoną i gwiżdżesz, wszyscy natychmiast wychodzą na plażę i siadają na ręcznikach. Po kilku rundach porozmawiajcie, dlaczego ratownik czasem wywiesza czerwoną flagę: duże fale, burza, zimna woda. Zabawa uczy reagowania na sygnał i utrwala jedną z najważniejszych zasad nad morzem.

Zgubiłem się na plaży

Ustaw w jednym rogu sali krzesło z kartką z czerwonym krzyżem albo napisem „ratownik” i posadź na nim pluszaka albo drugą osobę dorosłą. Opowiedz krótką historyjkę: dziecko budowało zamek z piasku, podniosło głowę i nie widzi mamy. Zapytaj grupę, co powinno zrobić, i razem ustalcie trzy kroki: stoję w miejscu, rozglądam się, a potem proszę o pomoc ratownika albo osobę w stroju ratownika. Potem kilkoro dzieci odgrywa scenkę i ćwiczy zdanie „Zgubiłem się, nazywam się…”. Zabawa uczy, jak zachować się w trudnej sytuacji, i utrwala własne imię i nazwisko, a przy starszych trzylatkach także imię rodzica.

Zabawy dla 5- i 6-latków

Starsze przedszkolaki potrafią już działać według planu, rozumieją proste mapy i lubią małe doświadczenia. Dlatego tutaj poznajemy Bałtyk jako miejsce, które ma swoją przyrodę i swoje tajemnice.

Mapa skarbów z bursztynem

Narysuj na dużym arkuszu prosty plan sali z oknem, drzwiami, dywanem i szafkami, a do tego zaznacz krzyżykiem miejsce, gdzie ukryłeś „bursztyn”, czyli kawałek żółtej bibuły zawiniętej w kulkę albo żółty klocek. Dzieci w małych grupach oglądają mapę, ustalają, gdzie jest skarb, i idą go szukać. W kolejnych rundach sama chowasz skarb i zaznaczasz go na nowej kartce, a potem to dzieci chowają skarb i rysują mapę dla innej grupy. Na końcu opowiedz, że na polskich plażach naprawdę można znaleźć bursztyn, najczęściej po sztormie. Zabawa rozwija orientację w przestrzeni, czytanie planu i myślenie symboliczne.

Wiatr buduje wydmę

Przygotuj dla każdej małej grupy płaską tacę z suchym piaskiem i po jednej słomce dla każdego dziecka. Dzieci na zmianę dmuchają przez słomkę na piasek, zawsze z jednej strony tacy, i obserwują, jak piasek przesuwa się i usypuje w małe wzniesienie. Potem wbijają w piasek kilka patyczków albo kawałków kartonu jako płotek i sprawdzają, czy piasek zatrzymuje się przy nim. Opowiedz, że tak samo wiatr buduje prawdziwe wydmy nad morzem, a ludzie sadzą na nich trawy i stawiają płotki, żeby piasek nie uciekał. Pilnuj, żeby dzieci dmuchały, a nie wciągały powietrza, i żeby każde miało własną słomkę. Zabawa uczy obserwacji, przewidywania i łączenia doświadczenia z krajobrazem.

Co mieszka w Bałtyku?

Przygotuj obrazki zwierząt: foka, morświn, mewa, śledź, dorsz, meduza, a do tego zwierzęta, które w Bałtyku nie żyją, na przykład rekin młot, żółw morski, pingwin i kolorowa ryba z rafy koralowej. Rozłóż na podłodze niebieską chustę jako Bałtyk i dużą kartkę z napisem „daleko, w ciepłych morzach”. Dzieci po kolei biorą obrazek, nazywają zwierzę i decydują, gdzie je położyć, a Ty potwierdzasz albo prostujesz. Opowiedz, że nasze morze jest chłodne i mało słone, dlatego żyją w nim inne zwierzęta niż w ciepłych oceanach. Zabawa uczy klasyfikowania, poszerza słownictwo przyrodnicze i pokazuje, że Bałtyk to nasze, bliskie morze.

Zajęcia dla klas 1-3

Uczniowie potrafią czytać, pisać krótkie teksty i pracować z mapą, więc Dzień Morza może być małym projektem o polskim wybrzeżu.

Podróż wzdłuż polskiego wybrzeża

Rozłóż mapę Polski albo wyświetl ją na tablicy i poproś uczniów, żeby znaleźli Morze Bałtyckie. Potem w parach odszukują nadmorskie miejscowości, na przykład Świnoujście, Kołobrzeg, Ustkę, Łebę, Hel, Gdynię i Gdańsk, i zapisują je w kolejności od zachodu do wschodu. Przy okazji wprowadź albo utrwal kierunki świata. Każda para wybiera jedną miejscowość i opowiada, czy ktoś z nich tam był i co zapamiętał. Zajęcia ćwiczą czytanie mapy, orientację w kierunkach i wypowiedź ustną.

Klif, wydma, półwysep

Przygotuj dla każdej grupy tacę z wilgotnym piaskiem albo kawałek plasteliny oraz karty z opisami: klif to stromy brzeg, wydma to wzgórze z piasku, półwysep to ląd otoczony wodą z trzech stron, zatoka to woda wcinająca się w ląd. Każda grupa losuje dwie karty, buduje na tacy model tych form i podpisuje je karteczkami na patyczkach. Potem grupy oglądają nawzajem swoje modele i szukają na mapie Polski prawdziwych przykładów: Półwyspu Helskiego, Zatoki Gdańskiej i wydm koło Łeby. Zajęcia uczą nowych pojęć geograficznych, czytania ze zrozumieniem i pracy w grupie.

Prognoza pogody nad Bałtykiem

Porozmawiajcie, dlaczego ludzie nad morzem tak uważnie słuchają prognozy pogody: wiatr robi fale, burza jest groźna na otwartej wodzie, a mgła utrudnia widoczność. Uczniowie w parach dostają kartę z wymyśloną pogodą na jeden dzień, na przykład „silny wiatr, wysokie fale, deszcz” albo „słońce, słaby wiatr, spokojne morze”, i przygotowują krótki komunikat dla plażowiczów: jaka będzie pogoda, jaka flaga zawiśnie na kąpielisku i co warto zabrać. Potem pary czytają komunikaty jak w radiu, a klasa ocenia, czy tego dnia można się kąpać. Zajęcia ćwiczą pisanie krótkiego tekstu użytkowego, wnioskowanie i słownictwo związane z pogodą.

Kodeks bezpiecznego plażowicza

Uczniowie w grupach piszą pięć zasad bezpieczeństwa nad morzem, zaczynając każdą od czasownika w pierwszej osobie, na przykład „Kąpię się”, „Sprawdzam”, „Piję”, „Nie siadam”, „Zgłaszam”. Podpowiedz tematy: kąpiel tylko w strzeżonym miejscu, kolor flagi, ochrona przed słońcem, zakaz siedzenia pod klifem i to, że rannego ptaka albo fokę zgłaszamy dorosłym, a nie dotykamy. Grupy czytają swoje zasady, a klasa wybiera najlepsze do wspólnego plakatu. Porozmawiajcie, że hasło Światowego Dnia Morza w 2024 roku mówiło właśnie o bezpieczeństwie. Zajęcia uczą pisania tekstu użytkowego i utrwalają zasady, które przydadzą się w wakacje.

Prace plastyczne

Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy przygotowujesz wcześniej sama. Sól, mąkę i piasek trzymaj w miseczkach na środku stołu.

Morze malowane solą

  • kartka z bloku technicznego
  • klej w tubce z dozownikiem
  • sól kuchenna
  • farby akwarelowe albo rozcieńczone plakatowe i pędzel

Dzieci rysują klejem na kartce linie fal, kształt mewy albo słońca. Od razu sypią na klej sól, tak żeby przykryła wszystkie linie, a nadmiar strząsają na tacę. Potem delikatnie dotykają mokrym pędzlem z farbą solnych linii i patrzą, jak kolor sam wędruje po soli. Po wyschnięciu obrazek błyszczy jak morze w słońcu. Starszakom powiedz, że woda w Bałtyku też ma w sobie sól, choć mniej niż ocean.

Bursztynowy witraż

  • papier śniadaniowy albo kalka techniczna
  • żółta, pomarańczowa i brązowa bibuła
  • klej rozrobiony z odrobiną wody i pędzel
  • czarny karton na ramkę, nożyczki

Dzieci drą bibułę na małe kawałki w odcieniach miodu i pomarańczy. Pędzlem smarują papier śniadaniowy klejem i układają na nim kawałki bibuły tak, żeby na siebie zachodziły. Po wyschnięciu dorosły albo starsze dziecko wycina z całości kształty przypominające bryłki bursztynu, a dzieci naklejają je na czarną ramkę. Przyklejone do okna witraże świecą jak prawdziwy bursztyn pod światło. To dobra okazja, żeby wrócić do ciekawostki o żywicy dawnych drzew.

Odciski muszli w masie solnej

  • masa solna: szklanka mąki, szklanka soli, pół szklanki wody
  • duże muszle przywiezione znad morza
  • wałek albo butelka, farby i pędzel

Razem z dziećmi zagnieć masę solną i rozwałkujcie ją na grubość palca. Każde dziecko wycina z niej kółko przy pomocy kubka, a potem mocno odciska w nim muszlę i ostrożnie ją wyjmuje, żeby został wyraźny wzór. Dorosły robi w górnej części otworek słomką, jeśli odcisk ma wisieć. Po kilku dniach suszenia na kaloryferze albo po wysuszeniu w piekarniku przez dorosłego dzieci malują odciski. Pilnuj, żeby najmłodsze dzieci nie jadły masy, bo jest bardzo słona.

Plaża w pudełku

  • pudełko po butach albo tekturowe wieczko
  • klej, piasek, niebieska bibuła
  • kolorowy papier, plastelina, patyczki

Dzieci smarują klejem dno pudełka w jednej połowie i sypią na nie piasek, a drugą połowę wyklejają pogniecioną niebieską bibułą jako morzem. Z kolorowego papieru i patyczków robią parawan, leżak i flagę ratownika, a z plasteliny mewę, zamek z piasku albo fokę odpoczywającą na brzegu. Starsze dzieci mogą dodać wydmę z trawą z pociętej zielonej bibuły. Gotowe plaże ustawcie na wystawie, a każde dziecko opowie, co dzieje się na jego plaży.

Zabawy ruchowe i muzyczne

Do zabaw ruchowych przyda się nagranie szumu morza albo spokojna muzyka instrumentalna oraz bębenek, który zastąpi sygnały.

Sztorm na Bałtyku

Dzieci są falami i poruszają się po sali w rytm bębenka. Gdy bębenek gra cicho i wolno, fale płyną spokojnie, a dzieci idą na palcach, falując rękami. Gdy gra szybko i głośno, zaczyna się sztorm: dzieci podskakują, kręcą się i szumią głośno. Na znak dzwoneczka morze nagle się uspokaja, wszyscy kładą się na podłodze i oddychają powoli, a dłonie na brzuchu unoszą się jak fale. Po sztormie jedno dziecko idzie „szukać bursztynu” między leżącymi falami, a fale nie mogą się poruszyć. Zabawa uczy regulowania ruchu i emocji, bo po ekscytacji przychodzi uspokojenie.

Z portu do portu

Rozłóż na podłodze kilka obręczy albo szarf ułożonych w koła, to są porty. Dzieci są łódkami, pływają po sali przy muzyce, a gdy muzyka milknie, każda łódka musi wpłynąć do portu. W każdej rundzie zabierasz jeden port, więc w pozostałych robi się ciasno i dzieci muszą się zmieścić razem, pomagając sobie nawzajem. Nikt nie odpada, bo celem jest to, żeby wszystkie łódki zmieściły się w coraz mniejszej liczbie portów. Zabawa ćwiczy reakcję na sygnał i współpracę zamiast rywalizacji.

Budujemy zamek z piasku

Włącz rytmiczną muzykę i pokaż dzieciom pantomimę budowania zamku: kopiemy łopatką, nabieramy piasek do wiaderka, niesiemy ciężkie wiaderko, odwracamy je i klepiemy dłońmi, a na koniec wbijamy na szczycie chorągiewkę. Dzieci powtarzają ruchy w rytm muzyki, a Ty co jakiś czas uderzasz w bębenek i wołasz „fala!”. Wtedy wszyscy przewracają się na miękko na podłogę, bo fala zabrała zamek, a po chwili wstają i budują od nowa, tym razem szybciej albo wolniej, zależnie od tempa muzyki. Zabawa rozwija koordynację, poczucie rytmu i uczy, że po niepowodzeniu można spokojnie zacząć jeszcze raz.

Scenariusz zajęć na Dzień Morza w przedszkolu

TematBałtyk, nasze morze
Grupa wiekowa4-5 lat
Czasokoło 45 minut
Celedziecko wie, że nasze morze nazywa się Bałtyk; wie, co oznacza biała i czerwona flaga na kąpielisku; wie, jak zachować się, gdy zgubi się na plaży; rozpoznaje bursztyn i wie, skąd się bierze
Pomoceduża muszla, mapa Polski, zdjęcie bursztynu, biała i czerwona szarfa, gwizdek, skakanka, bębenek, obrazki do zabawy „Pakujemy torbę na plażę”, sól, klej, kartki i farby
Przebieg1. Powitanie (5 minut): muszla wędruje w kole, każde dziecko mówi jedno słowo, które kojarzy mu się z morzem.
2. Nasze morze (5 minut): pokazanie Bałtyku na mapie Polski i trzy ciekawostki (bursztyn, foki, wydmy).
3. Pakujemy torbę na plażę (7 minut): wybór potrzebnych rzeczy i uzasadnienie.
4. Biała flaga, czerwona flaga (7 minut): zabawa ruchowa z ratownikiem.
5. Zgubiłem się na plaży (6 minut): ustalenie trzech kroków i krótka scenka.
6. Budujemy zamek z piasku (6 minut): zabawa ruchowa z muzyką.
7. Morze malowane solą (9 minut): praca plastyczna.
ZakończenieDzieci siadają w kole na „plaży” z koca i każde mówi, co najbardziej lubi nad morzem. Na koniec wszyscy razem szumią jak spokojne fale.
EwaluacjaDzieci podnoszą białą albo czerwoną kartkę przy pytaniach: czy przy czerwonej fladze można się kąpać i czy do wody wchodzimy bez dorosłego. Obserwuj, które dziecko w scence samo powiedziało swoje imię i nazwisko.

Scenariusz łatwo skrócić dla młodszej grupy, zostawiając muszlę, zabawę „Idziemy na plażę” i malowanie solą. Dla sześciolatków zamień „Pakujemy torbę” na „Wiatr buduje wydmę” albo „Mapę skarbów z bursztynem”. Jeśli w pobliżu przedszkola działa jednostka ratowników wodnych, zapytaj, czy ktoś z nich może odwiedzić grupę w stroju ratownika. Taka wizyta robi na dzieciach ogromne wrażenie, a rozmowa o bezpieczeństwie z prawdziwym ratownikiem zostaje w pamięci dłużej niż z nauczycielką.

Książki, wiersze i piosenki

Starszym przedszkolakom i uczniom klas 1-3 przeczytaj baśń Hansa Christiana Andersena „Mała syrenka” w wydaniu dla dzieci, z obrazkami. To dobry punkt wyjścia do rozmowy o tym, co żyje pod wodą, i o tym, że baśń to opowieść wymyślona, a prawdziwe morze ma swoje prawdziwe zwierzęta. Z młodszymi sięgnij po książeczki obrazkowe o plaży i morzu z przedszkolnej biblioteczki i opowiadaj z nich własnymi słowami, pytając dzieci o ich wakacyjne wspomnienia. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie.

  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Szumi Bałtyk, szumi fala, bursztyn niesie nam z oddala. Kto go znajdzie w mokrym piasku, ten się cieszy w słońca blasku.
  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Na plaży z mamą, na plaży z tatą, z czapką na głowie całe lato. Biała flaga, kąpiel trwa, czerwona flaga, woda zła.

Jak zaangażować rodziców

Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „W czwartek obchodzimy Światowy Dzień Morza. Będziemy rozmawiać o Bałtyku, o jego przyrodzie i o bezpieczeństwie nad wodą. Prosimy, aby dzieci przyszły w czymś niebieskim i, jeśli to możliwe, przyniosły zdjęcie z wakacji nad morzem albo dużą muszlę.”. Ze zdjęć zróbcie w sali wystawę „Nasze morze”, a dzieci opowiedzą przy niej o swoich wyjazdach. Pamiętaj, że nie każde dziecko było nad morzem, więc zdjęcie jest mile widziane, ale nie obowiązkowe, a dzieci bez zdjęcia mogą narysować morze, jakie sobie wyobrażają.

Jako zadanie do domu zaproponuj rodzinną rozmowę o zasadach bezpieczeństwa nad wodą i wspólne narysowanie trzech najważniejszych. W klasach 1-3 uczniowie mogą zapytać dziadków albo rodziców, czy pamiętają swój pierwszy wyjazd nad morze, i zapisać jedno zdanie. Rodziny, które mają w domu bursztyn, na przykład w biżuterii, mogą go pokazać dzieciom w przedszkolu, oczywiście pod opieką dorosłego. Poproś też, żeby rodzice nauczyli dziecko na pamięć swojego numeru telefonu, bo to przydaje się w każdym zatłoczonym miejscu, nie tylko na plaży.

Najczęstsze pytania

Kiedy jest Dzień Morza?

Światowy Dzień Morza przypada w ostatni czwartek września. W 2026 roku to 24 września, w 2027 roku 30 września, a w 2028 roku 28 września. W Polsce jest też tradycyjne Święto Morza, obchodzone w nadmorskich miastach zwykle pod koniec czerwca.

Skąd się wziął Światowy Dzień Morza?

Ustanowiła go Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO), agenda ONZ zajmująca się bezpieczeństwem na morzu. Pierwsze obchody odbyły się 17 marca 1978 roku, a dziś święto przypada we wrześniu.

Czym się różni Dzień Morza od Święta Morza?

Światowy Dzień Morza jest międzynarodowy i wypada we wrześniu. Święto Morza to polska tradycja zapoczątkowana w Gdyni w 1932 roku z inicjatywy Ligi Morskiej i Kolonialnej, obchodzona dziś zwykle pod koniec czerwca.

Jak obchodzić Dzień Morza w przedszkolu?

Połącz wspomnienia z wakacji, ciekawostki o Bałtyku, zabawy z piaskiem i muszlami oraz rozmowę o bezpieczeństwie na plaży. Dobrze sprawdzają się proste doświadczenia, na przykład budowanie wydmy słomką. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.

W co ubrać dziecko na Dzień Morza?

Wystarczy coś niebieskiego albo w kolorach plaży. Dziecko może przynieść dużą muszlę albo zdjęcie znad morza. Specjalny strój nie jest potrzebny.

Więcej świąt dla dzieci

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *