Dzień Wiatru (15 czerwca): historia, zabawy i scenariusz zajęć

Autorka:

data święta

Światowy Dzień Wiatru obchodzimy 15 czerwca. To święto, które przypomina, że wiatr to nie tylko zimny podmuch na spacerze, ale też ogromna siła: suszy pranie, niesie nasiona, pcha żaglówki, a w wiatrakach i turbinach zamienia się w pracę i w prąd. Dzieci czują wiatr każdego dnia, ale rzadko się nad nim zastanawiają, bo nie da się go zobaczyć ani złapać w dłonie. Właśnie dlatego dzień wiatru w przedszkolu jest wdzięcznym tematem: pozwala badać coś niewidzialnego po śladach, które zostawia. Czerwiec sprzyja zajęciom na podwórku, a wiele zabaw z tego wpisu najlepiej wychodzi na świeżym powietrzu.

We wpisie znajdziesz krótką historię święta, ciekawostki do przeczytania dzieciom i zabawy dla czterech grup wiekowych: 2-3 lata, 3-4 lata, 5-6 lat oraz klasy 1-3. Do tego prace plastyczne z materiałów z przedszkolnej szafy, zabawy ruchowe i muzyczne, scenariusz zajęć na około 45 minut, propozycje lektur i pomysły na współpracę z rodzicami. Wiele zabaw to ćwiczenia oddechowe, które przy okazji wspierają rozwój mowy. Każdą opisaliśmy tak, żeby dało się ją przeprowadzić bez dodatkowego szukania.

W skrócie

  • Data: 15 czerwca, co roku.
  • Zasięg: święto międzynarodowe, organizowane przez stowarzyszenia energetyki wiatrowej, obchodzone w wielu krajach.
  • Od kiedy: jako europejski Dzień Wiatru od 2007 roku, jako Światowy Dzień Wiatru od 2009 roku.
  • Wiek: zabawy dla dzieci od 2 lat do klasy 3.
  • Czego potrzebujesz: gazety, bibuła, rolki, papierowe słomki, wachlarz albo kawałek tektury, miska z wodą, szarfy, bębenek, kartki i farby.

Historia Dnia Wiatru

Dzień Wiatru ma krótką i dobrze udokumentowaną historię, bo wymyśliły go organizacje zajmujące się energią z wiatru. Pierwszy Dzień Wiatru zorganizowano w 2007 roku w Europie z inicjatywy Europejskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, które dziś nazywa się WindEurope. W 2009 roku do obchodów dołączyła Światowa Rada Energetyki Wiatrowej (Global Wind Energy Council, w skrócie GWEC). Święto rozszerzyło się wtedy poza Europę i zmieniło nazwę na Światowy Dzień Wiatru (Global Wind Day). Od tamtej pory co roku 15 czerwca w wielu krajach odbywają się pikniki, wycieczki na farmy wiatrowe, konkursy i zajęcia dla dzieci.

Warto powiedzieć dzieciom uczciwie, że to święto energii z wiatru, a nie święto pogody. Jego celem jest pokazanie, że wiatr może dawać prąd bez spalania węgla czy ropy, i zachęcenie ludzi, żeby dowiedzieli się, jak działają turbiny wiatrowe. Ludzie korzystali jednak z siły wiatru na długo przed wynalezieniem prądu. Wiatr od tysięcy lat pcha statki z żaglami, a wiatraki przez stulecia mieliły zboże na mąkę, także w polskich wsiach, gdzie drewniane wiatraki można dziś oglądać w skansenach. Dlatego w przedszkolu Dzień Wiatru dobrze łączy się z latawcami, żaglówkami, wiatrakami i obserwacją pogody za oknem.

Po co obchodzić Dzień Wiatru z dziećmi

Wiatr jest idealnym tematem do nauki myślenia przyczynowo-skutkowego. Dziecko nie widzi wiatru, ale widzi, że drzewa się kołyszą, pranie łopocze, a kapelusz spada z głowy, i z tych śladów może wywnioskować, że wieje. To bardzo ważna umiejętność w rozwoju poznawczym: obserwować, porównywać i wyciągać wnioski. Starsze dzieci uczą się też, że wiatr ma kierunek i siłę, które można opisać słowami i mierzyć prostymi przyrządami. Rozmowa o wiatrakach i turbinach otwiera temat oszczędzania energii i dbania o powietrze, którym oddychamy.

Drugi ważny cel to rozwój mowy i oddechu. Większość zabaw z wiatrem to zabawy dmuchane, czyli ćwiczenia oddechowe, które logopedzi polecają dzieciom w wieku przedszkolnym: uczą długiego, kontrolowanego wydechu i wzmacniają mięśnie warg. Zabawy ruchowe w wiatr i drzewa rozwijają koordynację, płynność ruchu i reagowanie na sygnał. Rozmowa o tym, jak czujemy się w silny wiatr, a jak w lekki wietrzyk, to z kolei okazja do nazywania emocji. Na koniec nie zapominaj o bezpieczeństwie: warto powiedzieć, co robimy, gdy wieje bardzo mocno i jest burza.

Ciekawostki o wietrze dla dzieci

Przeczytaj dzieciom trzy lub cztery ciekawostki na jedno spotkanie, a resztę zostaw na kolejne dni. Przed każdą zadaj pytanie, na przykład „Jak myślicie, skąd bierze się wiatr?”, i dopiero po kilku odpowiedziach przeczytaj wyjaśnienie. Najlepiej czytać je przy otwartym oknie albo na podwórku, żeby dzieci od razu mogły sprawdzić, czy teraz wieje.

  • Wiatr to powietrze, które się porusza. Powietrza nie widać, ale jest wszędzie wokół nas, a gdy zaczyna płynąć, czujemy je na twarzy.
  • Wiatr robi słońce. Słońce ogrzewa ziemię nierówno: ciepłe powietrze unosi się do góry, a na jego miejsce napływa chłodniejsze. Ten ruch powietrza to właśnie wiatr.
  • Wiatr ma imię od strony, z której wieje. Wiatr północny wieje z północy, a nie na północ, i zwykle przynosi chłód.
  • Wiatr jest ogrodnikiem. Niesie nasiona dmuchawców, klonów i sosen daleko od drzewa, dzięki czemu nowe rośliny wyrastają w nowych miejscach.
  • Dawniej wiatraki robiły mąkę. Wiatr obracał ich skrzydła, a skrzydła poruszały ciężkie kamienie, które mieliły ziarno.
  • Dzisiaj wiatraki robią prąd. Wysokie białe turbiny wiatrowe mają wielkie łopaty, które obracają się na wietrze i wytwarzają prąd do domów i szkół.
  • Siłę wiatru mierzy się przyrządem, który nazywa się anemometr. Ma małe miseczki, które kręcą się tym szybciej, im mocniej wieje.
  • Na lotniskach wiszą pasiaste rękawy. Pokazują pilotom, skąd wieje wiatr i czy jest mocny, bo samoloty startują i lądują pod wiatr.
  • Nad morzem wiatr zmienia kierunek. W ciągu dnia często wieje od morza w stronę plaży, a w nocy odwrotnie. Taki wiatr nazywa się bryza.
  • W polskich górach wieje halny. To silny, ciepły wiatr, który w Tatrach potrafi łamać drzewa i zrywać dachy.

Zabawy dla najmłodszych (2-3 lata)

U najmłodszych wiatr poznajemy przez dotyk i własny oddech. Używaj tylko dużych przedmiotów, bez piórek, pomponów i drobnych kawałków papieru, które dziecko może wciągnąć do buzi albo nosa. Zabawy dmuchane rób krótko, po kilka dmuchnięć, bo maluchom łatwo zakręci się w głowie.

Wachlarzowy wietrzyk

Weź duży kawałek tektury albo wachlarz i posadź dzieci w kole. Podchodzisz do każdego dziecka i delikatnie wachlujesz mu twarz, potem dłonie, potem włosy, i za każdym razem mówisz „wietrzyk, fiu, fiu”. Potem pozwól dzieciom wachlować siebie nawzajem, najpierw bardzo słabo, a potem trochę mocniej. Zapytaj, czy wietrzyk jest przyjemny, czy chłodny, i czy mocniej czuje się go na twarzy, czy na ręce. Zabawa pokazuje, że powietrze można poczuć, choć nie można go zobaczyć, i uczy delikatności wobec kolegów.

Kula z gazety jedzie do domku

Zgnieć z gazety kilka dużych kul, każdą wielkości pięści dorosłego albo większą. Na końcu stołu postaw karton położony na boku, który jest domkiem. Dziecko klęka przy stole, bierze głęboki wdech nosem i dmucha na kulę, aż ta dotoczy się do domku, a grupa liczy dmuchnięcia albo bije brawo. Kiedy dzieci już to umieją, pokaż różnicę między dmuchaniem słabym a mocnym. Zabawa ćwiczy długi wydech, co wspiera rozwój mowy, a przy okazji uczy czekania na swoją kolej.

Drzewa na wietrze

Dzieci stoją rozstawione po sali z rękami uniesionymi do góry, bo są drzewami. Kiedy mówisz „lekki wietrzyk”, drzewa kołyszą tylko palcami, jak liśćmi. Kiedy mówisz „wieje mocniej”, kołyszą całymi rękami, a na hasło „wielki wiatr” pochylają się na boki, ale stopy zostają w miejscu, bo drzewo ma korzenie. Na hasło „cisza” wszystkie drzewa stoją nieruchomo, a na koniec wiatr ucicha zupełnie i drzewa siadają na dywanie. Zabawa uczy reagowania na słowo, ćwiczy równowagę i pokazuje stopniowanie siły wiatru.

Zabawy dla 3- i 4-latków

Trzy- i czterolatki chętnie sprawdzają, co się stanie, więc w tej grupie badamy wiatr jak mali naukowcy. Każdą zabawę zacznij od pytania i pozwól dzieciom zgadywać, zanim sprawdzicie odpowiedź.

Co poleci z wiatrem?

Przygotuj na tacy kilka przedmiotów: kartkę papieru, liść, kawałek bibuły, drewniany klocek, gruby kamień i plastikowy kubeczek. Pokazuj po kolei każdy przedmiot i pytaj, czy wiatr go porwie. Dzieci głosują, podnosząc rękę albo kucając, a potem sprawdzacie, machając dużym kawałkiem tektury albo dmuchając z bliska. Przedmioty, które poleciały, odkładacie na jedną stronę, a te, które zostały, na drugą. Zabawa uczy przewidywania i porównywania ciężaru, a dzieci same dochodzą do wniosku, że wiatr porywa rzeczy lekkie.

Wiatr ma różne głosy

Pokaż dzieciom trzy obrazki: drzewo z lekko poruszonymi liśćmi, drzewo mocno pochylone i drzewo w burzy z latającymi liśćmi. Przy każdym obrazku uczycie się głosu wiatru: lekki wietrzyk mówi cichutkie „fffff”, mocny wiatr gwiżdże „ssssss”, a wichura wyje „uuuuu”. Potem pokazujesz obrazki w różnej kolejności, a dzieci odpowiadają właściwym głosem. Na koniec ktoś z dzieci zostaje dyrygentem i sam pokazuje obrazki. Zabawa ćwiczy głoski syczące i szumiące, które są ważne w rozwoju mowy, a także uwagę i pamięć.

Suszarnia na wietrze

Zmocz dwie jednakowe chusteczki materiałowe albo małe ręczniki i razem z dziećmi wyjdź na podwórko. Jedną chusteczkę powieście na sznurku w miejscu, gdzie wieje, a drugą w miejscu osłoniętym, na przykład pod daszkiem przy ścianie. Co kilkanaście minut dzieci dotykają obu chusteczek i sprawdzają, która jest bardziej sucha. Zapytaj, dlaczego mama wiesza pranie na balkonie, a nie w szafie. Zabawa uczy obserwacji w czasie i pokazuje, że wiatr wykonuje dla nas pożyteczną pracę.

Zabawy dla 5- i 6-latków

Starsze przedszkolaki potrafią porównywać wyniki, liczyć i opowiadać, co zobaczyły. W tej grupie wprowadzamy kierunek wiatru, żagle i podróżujące nasiona.

Skąd wieje?

Na podwórku wbij w piasek albo w donicę patyk z przywiązanym długim paskiem bibuły albo rękawem wiatrowym z pracy plastycznej. Przy czterech stronach placu zabaw połóż kartki z prostymi znakami: dom, drzewo, huśtawka i płot. Dzieci obserwują, w którą stronę odlatuje bibuła, i mówią, od którego znaku wieje wiatr. Wytłumacz, że wiatr zawsze nazywa się od strony, z której przychodzi, więc jeśli bibuła leci w stronę płotu, to wiatr wieje od domu. Sprawdzajcie kierunek przez kilka dni i zapisujcie go na tablicy obrazkiem. Zabawa rozwija orientację w przestrzeni i uczy zapisywania obserwacji.

Wyścig żaglówek

Nalej wody do długiej, płaskiej kuwety albo podłużnego pojemnika, a z dziećmi przygotuj kilka żaglówek: kawałek gąbki z wbitą wykałaczką i żaglem z papieru. Połowa żaglówek ma mały żagiel, a połowa duży. Dzieci dmuchają przez papierową słomkę w żagiel i sprawdzają, która łódka płynie szybciej. Potem sprawdzają, co się dzieje, gdy dmuchają z boku, a nie z tyłu. Wykałaczki wbija dorosły, a po zabawie je zbiera, i nigdy nie dajesz ich młodszym dzieciom. Zabawa ćwiczy wydech, uczy porównywania i pokazuje, jak wiatr pracuje w żaglach.

Nasiona podróżnicy

Na spacerze zbierzcie dmuchawce, nasiona klonu z charakterystycznymi skrzydełkami albo szyszki. W sali dzieci stają na krześle przy dorosłym i puszczają nasiona z tej samej wysokości, a reszta grupy obserwuje, które spada najwolniej i które odlatuje najdalej. Potem dmuchacie na dmuchawce i liczycie, ile nasionek odleciało za jednym dmuchnięciem. Wyjaśnij, że roślina nie może chodzić, więc prosi wiatr, żeby zaniósł jej dzieci w nowe miejsce. Zabawa łączy przyrodę z obserwacją i porównywaniem, a skrzydełka klonu zachwycają dzieci jak mały helikopter.

Zajęcia dla klas 1-3

Uczniowie czytają, piszą i prowadzą proste zapiski, więc Dzień Wiatru może rozpocząć tygodniową obserwację. Zajęcia dobrze łączą przyrodę, język polski i matematykę.

Dzienniczek siły wiatru

Przygotuj uproszczoną skalę siły wiatru w pięciu stopniach, z rysunkami: cisza, dym leci prosto do góry; słaby wiatr, liście lekko się poruszają; umiarkowany, gałązki się kołyszą; silny, duże gałęzie się kołyszą i trudno trzymać parasol; wichura, łamią się gałęzie. Powiedz, że prawdziwi meteorolodzy używają skali Beauforta, która ma aż trzynaście stopni, od zera do dwunastu. Przez tydzień uczniowie o tej samej porze patrzą przez okno i wpisują do tabeli stopień wiatru oraz rysują symbol pogody. Na koniec tygodnia robią prosty wykres słupkowy i odpowiadają na pytania, który dzień był najbardziej wietrzny. Zajęcia uczą systematycznej obserwacji i czytania danych z tabeli.

Od ziarna do chleba, od wiatru do lampy

Przygotuj dwa zestawy obrazków do ułożenia w kolejności. Pierwszy: kłosy zboża, worki z ziarnem, stary wiatrak, mąka, chleb. Drugi: wiatr, turbina wiatrowa, kabel, dom, zapalona lampa. Uczniowie w parach układają historyjki i opowiadają je własnymi słowami, a potem piszą pod każdą po jednym zdaniu. Na koniec porównajcie: co jest takie samo w starym wiatraku i w turbinie, a co inne. Zajęcia ćwiczą układanie zdarzeń w kolejności, wypowiedź ustną i krótkie pisanie, a przy okazji pokazują, jak dawno ludzie korzystają z wiatru.

Wiatr i Słońce: teatr w klasie

Opowiedz uczniom własnymi słowami znaną bajkę Ezopa o sporze wiatru ze słońcem: kto pierwszy zmusi wędrowca do zdjęcia płaszcza. Wiatr dmie coraz mocniej, a wędrowiec tylko mocniej otula się płaszczem, a potem wychodzi słońce, robi się ciepło i wędrowiec sam zdejmuje płaszcz. Uczniowie w grupach przygotowują krótkie przedstawienie z narratorem, wiatrem, słońcem i wędrowcem, a płaszczem może być szarfa albo kurtka. Po przedstawieniach porozmawiajcie, co ta bajka mówi o ludziach i dlaczego łagodność często działa lepiej niż siła. Zajęcia rozwijają ekspresję, pracę w grupie i rozumienie przenośni.

Prace plastyczne

Przy pracach z nożyczkami dzieci pracują pod nadzorem dorosłego, a najmłodszym elementy wycinasz wcześniej sama. Przy malowaniu słomką pilnuj, żeby dzieci dmuchały, a nie wciągały farbę.

Rękaw wiatrowy z rolki

  • rolka po ręcznikach papierowych
  • farby, pędzel
  • długie paski bibuły w kilku kolorach
  • klej, dziurkacz, wełniany sznurek do zawieszenia

Dzieci malują rolkę w paski, tak jak rękawy na lotnisku, i zostawiają do wyschnięcia. Do dolnej krawędzi od środka przyklejają długie paski bibuły, które będą powiewać. Dorosły robi dziurkaczem dwie dziurki przy górnej krawędzi i przewleka sznurek. Gotowe rękawy zawieście na podwórku albo przy otwartym oknie i sprawdzajcie, w którą stronę się wydymają. Sznurek jest tylko do wieszania, nigdy do zakładania na szyję.

Obraz namalowany wiatrem

  • kartka z bloku technicznego
  • farba plakatowa mocno rozrzedzona wodą
  • łyżeczka, papierowe słomki

Na kartkę nakładasz łyżeczką kilka kleksów rozrzedzonej farby. Dziecko dmucha przez słomkę na kleks, a farba rozbiega się po kartce w różne strony, tworząc gałęzie, drzewa albo dziwne stworki. Każde dziecko samo decyduje, co zobaczyło w swoim obrazie, i dorysowuje kredkami oczy, liście albo kwiaty. Przed zabawą przećwicz z dziećmi dmuchanie przez słomkę na dłoń, żeby poczuły strumień powietrza. Praca ćwiczy wydech, a efekt zawsze jest zaskakujący.

Dmuchawce odbijane widelcem

  • ciemnoniebieska albo zielona kartka
  • biała farba na talerzyku
  • plastikowy widelec, zielona kredka

Dzieci rysują zieloną kredką łodyżkę dmuchawca. Potem maczają widelec w białej farbie i odbijają go wokół czubka łodyżki, obracając kartkę, aż powstanie okrągła puszysta kula. Obok, jakby porwane wiatrem, odbijają pojedyncze kreski widelca albo kropki palcem, czyli lecące nasionka. Praca wraca do ciekawostki o wietrze jako ogrodniku i ćwiczy precyzję ruchów.

Latawiec na ścianę

  • kolorowy papier w kształcie rombu
  • kredki, paski bibuły
  • klej, nożyczki

Każde dziecko ozdabia swój papierowy romb wzorem: paskami, kropkami albo twarzą. Z bibuły robi długi ogon i dokleja do niego kokardki z krótkich pasków. Latawce przyklejacie na ścianie na niebieskim tle, a ogony zostawiacie luźne, żeby poruszały się przy otwartym oknie. Z tyłu każdego latawca dziecko może narysować, dokąd by poleciało, gdyby wiatr je porwał. Praca kształci wyobraźnię i ćwiczy symetrię.

Zabawy ruchowe i muzyczne

Zabawy ruchowe najlepiej przeprowadzić na sali gimnastycznej albo na podwórku. Ustal na początku sygnał „cisza”, na który wszyscy natychmiast zamierają w miejscu.

Wiatr zmienia kierunek

Na czterech ścianach sali przyklej duże kartki z symbolami: słońce, śnieżynka, drzewo i fala. Dzieci są liśćmi i stoją w środku sali. Mówisz, na przykład, „wiatr wieje od śnieżynki”, a liście biegną w przeciwną stronę, tak jakby niósł je wiatr, i przykucają przy ścianie ze słońcem. Potem wiatr zmienia kierunek coraz szybciej. Młodszym możesz uprościć zasady i mówić „liście lecą do fali”. Zabawa ćwiczy orientację w przestrzeni, szybką reakcję i utrwala zasadę nazywania wiatru.

Wiatraki

Dzieci stoją w rozsypce, z rękami wyciągniętymi na boki, bo są skrzydłami wiatraka. Przy spokojnym uderzaniu w bębenek wiatraki powoli kręcą rękami do przodu, przy szybkim kręcą szybciej, a przy bardzo cichym prawie się zatrzymują. Na hasło „młyn” wszyscy kucają i udają, że mielą ziarno pięściami, a na hasło „prąd” podskakują i zapalają lampy nad głową. Zmieniaj też kierunek kręcenia rąk. Zabawa rozwija mięśnie obręczy barkowej, koordynację i reakcję na tempo.

Wichura i cisza

Włącz muzykę instrumentalną z wyraźnymi zmianami tempa albo graj na bębenku. Dzieci poruszają się po sali jak wiatr: przy cichej, spokojnej muzyce są łagodną bryzą i przechodzą na palcach, falując rękami, przy głośnej i szybkiej są wichurą i wirują, a przy przerwie w muzyce zamierają. Możesz rozdać dzieciom szarfy, które trzymają w dłoniach, i pilnuj, żeby nikt nie owijał ich wokół szyi. Na koniec wiatr słabnie i wszyscy kładą się na podłodze, oddychając powoli. Zabawa uczy wyrażania muzyki ruchem i kontroli nad ciałem.

Scenariusz zajęć: Dzień Wiatru w przedszkolu

TematNiewidzialny wiatr
Grupa wiekowa4-5 lat
Czasokoło 45 minut
Celedziecko wie, że wiatr to poruszające się powietrze; rozpoznaje ślady wiatru w otoczeniu; potrafi wskazać, co wiatr porywa, a czego nie; wydłuża wydech w zabawach dmuchanych
Pomocetacka z przedmiotami (kartka, liść, bibuła, klocek, kamień, kubeczek), duży kawałek tektury, kule z gazety, karton na bramkę, obrazki trzech drzew, kartki, rozrzedzona farba, papierowe słomki, bębenek
Przebieg1. Zagadka (5 minut): „Nie widać go, a czuć go na twarzy. Porusza liście i suszy pranie. Co to jest?”. Rozmowa o tym, jak poznajemy, że wieje.
2. Ciekawostki (6 minut): skąd bierze się wiatr, wiatr ogrodnik, wiatraki dawniej i dziś.
3. Wiatr ma różne głosy (6 minut): ćwiczenie głosek z obrazkami drzew.
4. Co poleci z wiatrem? (8 minut): przewidywanie i sprawdzanie z tekturą.
5. Wiatraki (6 minut): zabawa ruchowa z bębenkiem.
6. Kula z gazety jedzie do domku (6 minut): ćwiczenie oddechowe w parach.
7. Obraz namalowany wiatrem (8 minut): malowanie słomką i nazywanie tego, co powstało.
ZakończenieDzieci siedzą w kole, a ty przechodzisz z wachlarzem i każdemu, kto powie jedno słowo o wietrze, robisz mały wietrzyk na twarz.
EwaluacjaDzieci pokazują dłonią wiatr słaby (lekkie falowanie) albo silny (mocne machanie) przy zdaniach czytanych przez ciebie, na przykład „Łamią się gałęzie”. Obserwuj, które dzieci potrafią długo i równo dmuchać, a którym trzeba dać więcej ćwiczeń oddechowych.

Jeśli pogoda pozwala, przenieś część zajęć na podwórko. Przy ładnym, wietrznym dniu zabawa „Co poleci z wiatrem?” wychodzi sama, bez tektury, a dzieci mogą dodatkowo obserwować chmury i drzewa. Pamiętaj jednak, że przy silnym wietrze i zapowiedzi burzy nie wychodzicie z grupą pod drzewa, i to także jest dobry temat do rozmowy. Powiedz dzieciom, że w czasie wichury najlepiej zostać w budynku, z dala od okien i drzew.

Książki, wiersze i piosenki

Z uczniami klas 1-3 i najstarszymi przedszkolakami warto sięgnąć po książki, w których wiatr zmienia bieg historii. W „Czarnoksiężniku z Krainy Oz” L. Franka Bauma trąba powietrzna porywa dom Dorotki razem z nią i jej pieskiem, a w „Mary Poppins” Pameli L. Travers niania przybywa do domu Banksów razem z wiatrem ze wschodu. Wystarczy przeczytać pierwszy rozdział, żeby zaciekawić dzieci. Młodszym opowiedz bajkę Ezopa o wietrze i słońcu, opisaną wyżej w zajęciach dla klas 1-3. Poniżej dwie krótkie rymowanki napisane przez serwis dzien.edu.pl, które możesz dowolnie wykorzystywać w grupie, na przykład jako ćwiczenie oddechowe.

  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Fiu, fiu, wieje wiatr, porwał liście, porwał kwiat. Dmucha w żagle, kręci młyn, a pranie suszy w jeden dzień.
  • Rymowanka serwisu dzien.edu.pl: Wietrzyk mały, wietrzyk duży, wietrzyk goni chmury w burzy. Nie zobaczysz go na oko, ale drzewo kiwa się wysoko.

Jak zaangażować rodziców

Kilka dni wcześniej wywieś na tablicy albo wyślij przez dziennik informację: „15 czerwca obchodzimy Światowy Dzień Wiatru. Będziemy badać, co wiatr potrafi, bawić się w wiatraki i robić rękawy wiatrowe. Prosimy o przyniesienie jednej rolki po ręcznikach papierowych i o ubranie dziecka odpowiednio do wyjścia na podwórko. Jeśli macie w domu wiatraczek lub latawiec, dziecko może go przynieść i pokazać grupie.”. Jako zadanie do domu zaproponuj rodzinny spacer z obserwacją: dziecko ma znaleźć pięć rzeczy, które poruszał wiatr, i narysować je albo opowiedzieć o nich w przedszkolu.

W weekend po święcie zachęć rodziny do puszczania latawca na łące albo na plaży, z dala od linii energetycznych i drzew. Rodzic, który pracuje przy energetyce, jest żeglarzem albo pilotem, może przyjść na krótką rozmowę o tym, dlaczego wiatr jest w jego pracy ważny. Jeśli w pobliżu przedszkola stoi stary wiatrak albo widać turbiny wiatrowe, zaproponuj rodzicom wspólną wycieczkę rowerową albo samochodową z przystankiem na zdjęcie. Udział w takich propozycjach jest zawsze dobrowolny.

Najczęstsze pytania

Kiedy jest Dzień Wiatru?

Światowy Dzień Wiatru obchodzimy co roku 15 czerwca. Data jest stała i nie zmienia się z roku na rok.

Skąd się wziął Dzień Wiatru?

Pierwszy Dzień Wiatru zorganizowano w 2007 roku w Europie z inicjatywy stowarzyszenia energetyki wiatrowej, dziś znanego jako WindEurope. W 2009 roku dołączyła Światowa Rada Energetyki Wiatrowej (GWEC) i święto stało się Światowym Dniem Wiatru.

Jak obchodzić Dzień Wiatru w przedszkolu?

Połącz zabawy dmuchane, które są dobrym ćwiczeniem oddechowym, z prostymi doświadczeniami i obserwacją na podwórku. Zróbcie rękawy wiatrowe albo latawce, a na koniec porozmawiajcie o wiatrakach dawniej i dziś. Gotowy scenariusz na 45 minut znajdziesz powyżej.

Co przynieść na Dzień Wiatru do przedszkola?

Wystarczy rolka po ręcznikach papierowych do pracy plastycznej i ubranie odpowiednie na wyjście na podwórko. Dzieci mogą też przynieść wiatraczek albo latawiec, żeby pokazać go grupie.

Czy Dzień Wiatru to święto pogody?

Nie do końca. Święto wymyśliły organizacje zajmujące się energią z wiatru, żeby pokazać, że wiatr może dawać prąd. W przedszkolu dobrze łączy się jednak z obserwacją pogody, latawcami i żaglówkami.

Więcej świąt dla dzieci

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *